NIK o wdrażaniu dyrektywy azotanowej

Najwyższa Izba Kontroli zbadała, w jaki sposób Polska radzi sobie z zapobieganiem zanieczyszczeniami wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych. Zdaniem urzędników, rolnicy powinni otrzymać wsparcie przy wdrożeniu programu azotanowego.

NIK o wdrażaniu dyrektywy azotanowej, dyrektywa azotanowa, program azotanowy,

Z kontroli NIK wynika, że poprawia się ochrona wód przed zanieczyszczeniami azotanami ze źródeł rolniczych. Przyczynia się do tego program azotanowy, który od 27 lipca obowiązuje na terenie całego kraju. W myśl nowych przepisów nawozy naturalne należy stosować na gruntach ornych tylko w wyznaczonych w rozporządzeniu terminach.

To zdaniem NIK, zmiana na lepsze.

– Nasze zdrowie będzie lepiej chronione przed szkodliwymi azotanami, które przedostają się z rolniczych upraw do wód, także tych przeznaczonych do spożycia. Jest też szansa, że dzięki właściwemu wykorzystaniu gnojowicy na polach mniej będzie sinic w Bałtyku – wyjaśnia NIK w raporcie.

Ale, jak zauważa NIK, wdrożenie Programu związane będzie z nałożeniem nowych obowiązków i ograniczeń na prowadzących produkcję rolną m.in. w zakresie stosowania nawozów oraz konieczności dokonania kosztownych inwestycji związanych z przechowywaniem nawozów naturalnych. W tej sytuacji, zdaniem NIK, konieczne jest opracowanie rozwiązań mających na celu skuteczne wsparcie tych podmiotów w realizacji nowych obowiązków.

Wdrażanie dyrektywy azotanowej

Polska początkowo zdecydowała się na wyznaczenie stref zagrożenia, tzw. obszarów szczególnie narażonych (OSN). Jednak w związku z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej od 24 sierpnia 2017 r. nastąpiła w Polsce zmiana sposobu wdrażania dyrektywy azotanowej. Zdecydowano wówczas, iż w celu zmniejszenia zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobiegania dalszemu zanieczyszczeniu, zostanie opracowany i wdrożony program działań na obszarze całego kraju.

„Program działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu” Rada Ministrów przyjęła rozporządzeniem z dnia 5 czerwca 2018 r.

NIK wskazuje, że w czwartym cyklu realizacji postanowień dyrektywy azotanowej (lata 2016-2020) prawidłowo wyznaczano wody wrażliwe i obszary szczególnie narażone (OSN).

– Powierzchnię OSN na obszarze kraju zwiększono ponad dwunastokrotnie w stosunku do trzeciego cyklu – wyjaśnia NIK.

Wcześniejsze działania NIK ocenia negatywnie

Działania wcześniejsze, dotyczące trzeciego cyklu wdrażania dyrektywy azotanowej (lata 2012-2016) NIK oceniła negatywnie. Brakowało wówczas prawidłowego wyznaczenia wód wrażliwych i OSN. Na sposób i zakres wyznaczenia wód wrażliwych i OSN w trzecim cyklu realizacji dyrektywy azotanowej miały wpływ decyzje naczelnych organów administracji publicznej. Te w ocenie NIK w sposób nieuprawniony wpływały na zakres i lokalizację wyznaczanych OSN.

NIK negatywnie ocenia oddziaływanie Ministra Środowiska i Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na sposób i zakres wyznaczenia przez dyrektorów regionalnych zarządów gospodarki wodnej wód wrażliwych i OSN w trzecim cyklu wdrożenia dyrektywy azotanowej.

W trakcie wyznaczania wód wrażliwych i OSN w trzecim cyklu realizacji dyrektywy azotanowej Minister Środowiska wraz z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w kwietniu 2012 r. zdecydowali o konieczności dokonania ponownej analizy pod kątem zmniejszenia powierzchni OSN na terenie sześciu województw. Decyzja ta została podjęta pomimo braku merytorycznych podstaw – jedynie z obawy przed wystąpieniem protestów rolników. Dyrektorzy pięciu regionalnych zarządów gospodarki wodnej w 2012 r. wyznaczyli łącznie jedynie 168 wód wrażliwych i 49 OSN o pow. 13 935,04 km2, obejmujących niespełna 5 proc. powierzchni Polski.

Proces ustalania wód wrażliwych i OSN został więc zdeterminowany przez decyzje podejmowane z pominięciem przesłanek merytorycznych wynikających z przepisów prawa krajowego i dyrektywy azotanowej. Przy określaniu wód wrażliwych i OSN dyrektorzy rzgw nie uwzględnili wymagań określonych w przepisach prawa krajowego oraz dyrektywie azotanowej. Nie zastosowali oni także występujących w prawie Unii Europejskiej zasad przezorności i pierwszeństwa.

Programy ochronne i kontrola rolniczych źródeł zanieczyszczenia

W trakcie trzeciego cyklu realizacji postanowień dyrektywy azotanowej nie opracowano także specjalnych Programów działań mających na celu ograniczenie odpływu związków azotu pochodzenia rolniczego dla 46 ze wszystkich 95 wyznaczonych obszarów szczególnie narażonych. Z kolei przy opracowywaniu pozostałych 49 programów działań nie uwzględniano wszystkich wymogów określonych w przepisach prawa krajowego i w dyrektywie azotanowej. Jednocześnie dyrektorzy poszczególnych regionalnych zarządów gospodarki wodnej wprowadzili także regulacje, ograniczające w istotny sposób możliwość kontroli, monitorowania oraz dokumentowania wskazanych w Programach środków zaradczych. Ograniczono w ten sposób m.in. liczbę rolników zobowiązanych do opracowania planu nawożenia oraz sporządzania bilansu azotu.

Skontrolowani wojewódzcy inspektorzy ochrony środowiska (WIOŚ) nie zapewnili wystarczającej kontroli rolniczych źródeł zanieczyszczenia na obszarach szczególnie narażonych. Organy te nie przeprowadziły ani jednej kontroli w przypadku niemal 1/3 OSN znajdujących się na terenie ich działania, a na większości pozostałych OSN ich działania były niewystarczające.

Prawidłowo natomiast kontrolę wypełniania przez rolników gospodarujących na OSN wymogów wzajemnej zgodności prowadziła Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Redakcja AgroNews, na podst. NIK, fot. flickr.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

14 − nine =