Nowa broń do walki z omacnicą prosowianką

Lista substancji aktywnych w zwalczaniu omacnicy prosowianki powiększyła się o chlorantraniliprol.

Decyzją resortu rolnictwa z maja 2018 roku do programu chemicznej ochrony kukurydzy zwyczajnej (roślina rolnicza) oraz kukurydzy cukrowej (roślina warzywna, małoobszarowa) przed omacnicą prosowianką została włączona nowa substancja czynna – chlorantraniliprol. Jest to związek chemiczny z grupy antranilowych diamidów, będący neurotoksyną. Na szkodnika działa kontaktowo i żołądkowo, a na roślinie działa powierzchniowo i wgłębnie.

Zdaniem dr. hab. inż. Pawła K. Beresia z Instytutu Ochrony Roślin, rozszerzenie rejestracji chlorantraniliprolu o kukurydzę pozwoli skutecznie zwalczać omacnicę prosowiankę (gąsienice, ale także i jaja, jeżeli ciecz robocza dotrze pod spód liści). Według eksperta nowa substancja wpisuje się w koncepcję zapobiegania wytwarzania się odporności u tego szkodnika.

– Przez okres wielu lat w ochronie kukurydzy dominowały pyretroidy. Z czasem dopiero zaczęły pojawiać się substancje z odmiennych grup chemicznych, a im większe będzie ich zróżnicowanie, tym lepiej można będzie planować rotowanie substancji czynnych, zwłaszcza przy konieczności wykonywania dwóch zabiegów – wyjaśnia dr Bereś.

Dawka na ha

Ekspert przypomina, że chlorantraniliprol może być stosowany jeden raz w sezonie wegetacyjnym w uprawach kukurydzy zwyczajnej oraz dwa razy w zasiewach kukurydzy cukrowej. Okres karencji na obu rodzajach kukurydzy to 7 dni. Zalecana dawka dla jednorazowego zastosowania preparatu w kukurydzy wynosi 125 ml na 1 ha, przy użyciu 300-400 l wody na hektar.

Redakcja AgroNews, fot. dr hab. inż. Paweł K. Bereś, Źródło: www.omacnicaprosowianka.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here