Nowa strategia, nowe produkty. BASF z kompleksową ofertą dla rolnika

Ponad 70 dziennikarzy z 27 krajów świata wzięło udział w konferencji prasowej BASF Agricultural Solutions w Nunhems (Holandia). Firma wprowadza nową strategię w oparciu o kompleksową ofertę dla rolnictwa. Do 2028 roku portfolio rolnicze BASF ma się powiększyć o 30 nowych produktów.

10 października w stacji doświadczalnej hodowli odmian warzyw w Nunhems w Holandii firma BASF Agricultural Solutions przedstawiła nową strategię, stworzoną po przejęciu rok temu biznesu nasiennego od firmy Bayer. Portfolio BASF powiększyło się wówczas o ponad 1200 odmian 25 gatunków warzyw. Dzięki tej akwizycji oferta BASF dla rolnictwa została mocno zintegrowana. Teraz firma proponuje rolnikom kompleksową ofertę począwszy od nasion, poprzez środki ochrony roślin, preparaty biologiczne, aż po innowacyjne rozwiązania cyfrowe. Wsparcie rolników będzie jeszcze większe, bowiem w ciągu najbliższych 9 lat BASF zamierza wprowadzić 30 nowych produktów. To odpowiedź na zmieniające się warunki uprawy roślin i surowe regulacje prawne, zwłaszcza w krajach unijnych.

– Wierzymy, że nasza nowa strategia sprawi, iż rolnictwo będzie nie tylko bardziej wydajne i dochodowe, ale także bardziej stabilne i zrównoważone. Musimy pamiętać, że zarówno przed rolnictwem, jak i całym sektorem spożywczym stoją poważne wyzwania: rosnąca liczba ludzi i rosnąca klasa średnia w Chinach i Indiach, a co za tym idzie – zwiększający się popyt na produkty rolne – powiedział Vincent Gros, prezes BASF Agricultural Solutions.

Prezes BASF zwrócił uwagę, że rolnicy muszą się mierzyć także ze zmianami klimatycznymi i wymaganiami, jakie stawiają przed nimi konsumenci.

Jesteśmy absolutnie przekonani, że mamy bardzo dobre narzędzia do tego, aby z jednej strony pomóc rolnikom być bardziej produktywnymi, a z drugiej strony wspierać ich w działaniach na rzecz ochrony środowiska – dodał Gros.

Nowa strategia BASF w regionie EMEA

Region EMEA oraz kraje Wspólnoty Niepodległych Państw to dla BASF ważny obszar. To tu znajduje się ponad 36 proc. całego biznesu tej firmy.

Region EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka) oraz WNP to ogromny obszar z dużą liczbą krajów, bardzo zróżnicowany pod względem rolniczym. Z jednej strony mamy gospodarstwa, które zajmują mały kawałek terenu wokół domu, a z drugiej takie, które liczą ponad milion hektarów, jak np. w Kazachstanie. W tym regionie rolnicy muszą stawić czoła nie tylko zapotrzebowaniu na wysokiej jakości żywność, ale także produkować w oparciu o dość surowe regulacje prawne. Kurcząca się lista substancji aktywnych do ochrony roślin stwarza poważne problemy w wielu uprawach. Dodatkowo gospodarstwo jako swoista fabryka pod chmurką zależne jest od pogody. A ta w ostatnich latach nas nie rozpieszcza. Niestety, wszystko wskazuje na to, że ekstremalne zjawiska pogodowe będą się powtarzać i musimy być na to przygotowani – powiedział Livio Tedeschi szef regionu Europa, Afryka, środkowy Wschód i krajów WNP BASF Agricultural Solutions.

Rewolucja w ochronie zdrowia roślin

BASF wychodzi naprzeciw tym wyzwaniom i wprowadza nowe produkty, które zapewnią skuteczną i długotrwałą ochronę upraw. Pierwszym środkiem, który już za kilka tygodni zadebiutuje w wielu krajach Europy jest fungicyd z grupy triazoli oparty o nową substancję Revysol (mefentriflukonazol). Preparat ten będzie przeznaczony do walki ze sprawcami chorób grzybowych w wielu uprawach. Zwalcza m.in. septoriozę paskowaną liści, rdzę brunatną, rdzę żółtą oraz mączniaka prawdziwego w pszenicy ozimej; rynchosporiozę i ramulariozę w jęczmieniu, a w rzepaku suchą zgniliznę kapustnych w rzepaku.

Eksperci BASF zapewniają, że jest to rewolucyjne rozwiązanie, gdyż zapewnia długotrwałą ochronę przed szerokim spektrum chorób: łączy się patogenem do 100 razy silniej niż standardowy fungicyd triazolowy. Wynika to ze specyficznych właściwości tej substancji: Revysol potrafi dostosować swoją budowę do patogena, tworząc strukturę haka, dzięki któremu bardzo łatwo wczepia się w patogena.

– Rolnicy potrzebują przede wszystkim produktów, których stosowanie nie zostanie ograniczone żadnymi regulacjami prawnymi przynajmniej przez kilka lat. Stąd nasz wybór padł na substancję, która według nas spełni wymogi prawne obowiązujące za 8 czy 9 lat – wyjaśnił Livio Tedeschi.

Revysol można stosować niezależnie od warunków pogodowych. Substancja ta szybko się wchłania i działa w niskich temperaturach – nawet od 5 st. C. Poza tym jest odporna na zmywanie przez deszcz. Dodatkowo w porównaniu z innymi triazolami wykazuje długie działanie w roślinie – nawet do czterech tygodni.

Pszenica hybrydowa za pięć lat

Następny produkt, który powiększy portfolio rolnicze BASF to pszenica hybrydowa. Prace nad odmianą już trwają i wszystko wskazuje na to, że zostanie ona zarejestrowana w 2024 roku.

– Chcemy ulepszać odmiany, by podnieść odporność roślin na ekstremalne warunki pogodowe, a w efekcie zapewnić rolnikom wysokie plony – powiedział Livio Tedeschi.

Ogólnie do 2028 roku BASF zamierza wprowadzić 30 nowych produktów.

Cyfrowa rewolucja w rolnictwie od BASF

Poszerzanie oferty produktowej będzie wspierane także przez rozwój portfolio narzędzi cyfrowych, które pomogą rolnikowi w pracy. Farmerzy na całym świecie już mogą skorzystać z aplikacji wspomagających prace polowe: xarvio Field manager i xarvio Scouting. A w niedalekiej przyszłości zostaną wprowadzone kolejne cyfrowe rozwiązania, które pomogą w utrzymaniu dobrego stanu upraw.

– To jeszcze bardziej wzmocni wiodącą pozycję BASF w innowacyjnym i zrównoważonym rolnictwie – wyjaśnił Livio Tedeschi.

Precyzyjnie i bezpiecznie, czyli system easyconnect

Kolejną innowacją jest wprowadzenie systemu łatwego przeniesienia środka ochrony roślin – easyconnect. BASF zdecydował się na takie rozwiązanie wraz z największymi producentami środków ochrony roślin ADAMĄ, Cortevą, Nufarmem i Syngentą. Opakowania na środki ochrony roślin produkowane przez te firmy będą miały specjalną nakrętkę, która pozwoli na podłączenie pojemnika do łącznika i przelanie substancji do opryskiwacza.

– System easyconnect umożliwia bezpośrednie nalanie środków ochrony roślin z ich oryginalnego pojemnika do zbiornika opryskiwacza. Można także dokładnie odmierzyć objętość przelewanej substancji chemicznej. To znacznie zmniejsza narażenie operatora na zetknięcie się ze skoncentrowanym preparatem i ryzyko środowiskowe wynikające z rozlania – powiedział Livio Tedeschi.

Kamila Szałaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here