Nowe rozwiązania w ochronie upraw. BASF gotowy do sezonu

Nowe zaprawy i fungicydy poszerzą portfolio produktowe firmy BASF w 2019 roku. Na konferencji prasowej producent chemii rolnej podsumował mijający rok i przedstawił plany na nadchodzący sezon.

– Rynek środków ochrony roślin spadł o 4 proc. w porównaniu do 2017 roku, ale BASF powtórzył wynik finansowy z poprzedniego sezonu. W związku z tym mijający właśnie rok był dla nas czasem silnego odbicia – ocenił Cezary Urban, dyrektor działu Agricultural Solutions BASF, podczas konferencji prasowej podsumowującej miniony sezon.

– Biorąc pod uwagę spadek rynku, my obroniliśmy swoją pozycję – dodał.

Symbole innowacji BASF

W mijającym sezonie w portfolio BASF pojawiło się kilka nowości, a część znanych już rolnikom produktów zwiększyło udziały w rynku.

Symbolem innowacyjnego podejścia do ochrony roślin według BASF jest fungicyd Sercadis, dedykowany do sadów przeciw parchowi i mączniakowi. Kolejnym sukcesem jest umocnienie pozycji na rynku fungicydu Priaxor, który w 2017 roku był sprzedawany na małą skalę, a w tym sezonie jego zużycie mocno wzrosło. Podobny sukces firma zanotowała także w przypadku zaprawy Systiva 333 FS, bezopryskowego fungicydu.

– Do tej pory zaprawa ta była stosowany jedynie w jęczmieniu, a w sezonie 2018 wprowadziliśmy ją również w uprawy pszenicy ozimej. I to był strzał w dziesiątkę. Bardzo pozytywnie zaskoczył nas odbiór ze strony rolników, efekt na polach też był bardzo dobry. Jestem przekonany, że rezultaty i efekt plonotwórczy będą widoczne na polach w następnym sezonie – powiedział Urban.

Za innowacyjne rozwiązanie Urban uznał także fungicyd Caryx 240 SL, który, choć wprowadzony do sprzedaży kilka lat temu, nadal pozostaje liderem i świetnie łączy efekt fungicydu z regulatorem wzrostu.

Zakupy BASF

W BASF 2018 rok minął pod znakiem przejęcia części aktywów od firmy Bayer. Zakupiono między innymi produkcję nasienną w uprawach rzepaku, bawełny oraz soi, dział nasion warzyw, projekty badawcze, platformę rozwojową pszenicy hybrydowej i zaprawy nasienne. Koszt akwizycji wyniósł 8 mld euro. Jak szacuje firma, przejęcie to pozwoli na 2 mld euro dodatkowego obrotu w skali globalnej.

Jednym z głównych beneficjentów zmian będzie Ameryka Północna i Kanada. W Europie natomiast pojawi się rzepak pod marką InVigor i bawełna – FiberMax. Dodatkowo, po 2024 roku, w krajach Europy Zachodniej, w Polsce i na Ukrainie do sprzedaży ma trafić pszenica hybrydowa.

Wzrosty i spadki. Rynek środków ochrony roślin w liczbach

Wartość rynku środków ochrony roślin w Europie w 2017 roku wyniosła 12,6 mld euro. Liderem sprzedaży, podobnie jak w latach ubiegłych, pozostaje firma Bayer (2,3 mld euro). Tuż za nią, na drugim miejscu plasuje się BASF, potem Syngenta, Adama i nowy gracz na rynku – Corteva, powstały z połączenia Dow AgroScience i DuPont.

W Europie największym rynkiem środków ochrony roślin jest Francja (prawie 2 mld euro), a także Niemcy i Rosja, gdzie sprzedaż w ostatnich latach bardzo wzrasta. Polska plasuje się na siódmym miejscu, po Hiszpanii, Włoszech i Wielkiej Brytanii.

Ale przewidujemy, że na rynku polskim i niemieckim mogą wystąpić spore spadki – mówił Jacek Brol, Marketing Manager BASF.

Na sprzedaż środków ochrony roślin wpływa w dużej mierze pogoda, a ostatni rok należał do wyjątkowo trudnych pod tym względem. W Polsce od kwietnia aż do jesieni opady były dużo niższe, nierównomierna była także ich dystrybucja. W efekcie prawie w całym kraju wystąpiła susza. Do tego trzeba dodać bardzo mokrą jesień w 2017 roku, która ograniczyła powierzchnię zasiewów. Dlatego też, choć ogólnie rynek środków ochrony roślin spadł o 4 proc., to w Polsce w niektórych segmentach, np. w fungicydach zbożowych spadek ten był ponad 10-procentowy, a w rzepaczanych – 17-procentowy. Z kolei regulatory wzrostu zanotowały 20 procentowy spadek. Ale np. zużycie insektycydów wzrosło o 40 proc. Sporo zabiegów wykonali także sadownicy. W tym segmencie fungicydy urosły o 10 proc., a insektycydy – o 6,7 proc.

Co nas czeka w 2019 roku?

Jak zwrócił uwagę Jacek Brol, dużo mniejsze zasiewy rzepaku w Europie pod zbiory w 2019 roku mogą wpłynąć na lekkie podwyżki cen. Jednak duża podaż soi na rynkach światowych może ograniczyć potencjalne możliwości wzrostu. Z kolei niskie zbiory pszenicy oraz niski poziom zapasów może wpłynąć na utrzymanie się atrakcyjnych cen pszenicy.

– Natomiast na rynku sadów, niskie ceny jabłek mogą spowodować obniżki wartości rynku fungicydów – powiedział Brol.

Jego zdaniem sporym wyzwaniem będzie wycofanie kolejnych substancji czynnych.

– 2019 rok będzie ostatnim rokiem stosowania propikonazolu. Poza tym istnieje spore ryzyko, że fenmedifam i desmedifam też zostaną wycofane. A wtedy mocno odczują to producenci buraków cukrowych – powiedział Brol.

BASF stawia na nasiona

Ważną częścią portfolio BASF będą teraz nasiona rzepaku InVigor.

– Są to mieszańce starannie wyselekcjonowane. Cechuje je m.in. szybszy rozwój, najwyższe plony, wysokie zaolejenie, wysoki poziom tolerancji na choroby, szybsza regeneracja, wydłużony optymalny czas wysiewu, niższe normy wysiewu oraz mocny system korzeniowy – mówił Tomasz Kowal, menedżer ds. sprzedaży nasion BASF.

Mieszańce InVigor to nie tylko mieszańce ozime. W ofercie dostępne są także odmiany rzepaku jarego. Na wyróżnienie zasługuje m.in. Brander. To wczesna i średnio wysoka odmiana o wysokim i stabilnym plonowaniu.

Brander może poszczycić się najlepszym wynikiem plonowania w doświadczeniach CCA COBORU w 2018 roku. W porównaniu do wzorca było to 122 proc. – mówił Tomasz Kowal.

Równie dobrze w badaniach COBORU wypada mieszańcowa odmiana rzepaku jarego Dodger.

Nowa zaprawa

Niewykluczone, że już w przyszłym roku BASF wprowadzi nową zaprawę nasienną – KintoPlus. W porównaniu do znanej już rolnikom zaprawy Kinto Duo, zapewnia ona lepszą ochronę ziarna. Łatwiejszy jest także sam proces zaprawiania. Dzięki ulepszonej formulacji pylenie zostało zmniejszone o 15 proc., a sypkość zwiększona o 15 proc.

Kinto Plus zawiera unikalną kombinację substancji czynnych – Xemium, tritikonazol oraz fludioksonil (po 33,3 g/l każdej substancji).

Preparat ma być dopuszczony do stosowania w pszenicy, pszenżycie, jęczmieniu, życie i owsie do walki z takimi patogenami, jak m.in. pleśń śniegowa, śnieć cuchnąca, głownia pyląca, fuzarioza, pasiastość liści, zgnilizna zbóż, ryzoktonioza oraz pałecznica zbóż i traw.

– Na razie uzyskaliśmy rejestrację we Włoszech. Liczymy na to, że w Polsce i w 10 innych krajach Europy zaprawa będzie dostępna w następnym roku – poinformował Tomasz Jaskulski, regionalny doradca agrotechniczny BASF.

I dodał, że zaprawy nasienne będą coraz częściej stosowane, gdyż kurczy się lista substancji aktywnych, które mogą być stosowane nalistnie.

Nowości warzywniczo-sadownicze

Kolejną nowością BASF, która poszerzy portfolio fungicydów warzywnych i truskawkowych jest produkt Dagonis (Xemium – fluksapyroksad i difenokonazol). Będzie on chronił rośliny przed mączniakiem, altenariozą, plamistością, rdza, rizoktoniozą czy zgnilizną twardzikową.
Charakteryzuje się długotrwałym działaniem, dobrze radzi sobie w warunkach deszczu i co ważne, jest bezpieczny dla pszczół i trzmieli.

Produkt ma trzy formy działania: zapobiegawcze, interwencyjne i wyniszczające działanie.

My jednak będziemy zalecać ten produkt do stosowania zapobiegawczego – wyjaśnił Marcin Chojecki z firmy BASF.

Sadowników natomiast ucieszy pełny program ochrony przed chorobami – system klamry pirymetanilowej, oparty o produkt Faban 500 SC.

Na trudnym i zmieniającym się rynku jabłek podstawą do sukcesu jest jakość owoców. Tylko w ten sposób możemy konkurować z Ukrainą czy krajami Dalekiego Wschodu. Dlatego postanowiliśmy zaoferować sadownikom rozwiązania, które pomogą im tę wyjątkową jakość uzyskać – wyjaśniał Tomasz Lewandowski, Crop Manager Fruit BASF.

– System klamry pirymetanilowej opiera się o fungicyd Faban 500 SC. W ochronie okołokwitnieniowej jabłoni rekomendujemy użycie po Fabanie, Sercadis + Delan PRO, następnie Mythos 300 SC + Delan WG, potem Sercadis + Delan WG i na koniec zamknięcie klamry ponownie Fabanem – mówił Lewandowski.

Producenci roślin strączkowych dostaną nowe narzędzie do walki z chwastami. Preparat Wing P 462,5 EC, zalecany do tej pory w uprawie kukurydzy, uzyskał rejestrację w tych uprawach.

Revysol – nowa substancja czynna

W 2019 roku BASF zamierza wprowadzić nową substancję czynną o nazwie Revysol (mefentriflukonazol). Należy ona do grupy inhibitorów biosyntezy steroli i ma unikatową grupę izopropanolową zawartą w cząsteczce. To daje nowe możliwości zwalczania ras opornych.

Stop podróbkom

BASF walczy także z nielegalnymi i podrobionymi środkami ochrony roślin. Tylko w tym roku podczas akcji Silver Axe III, Europol zatrzymał 360 ton takich pestycydów.

– Obecnie BASF ma cztery przypadki spraw podrobionych środków ochrony roślin oraz pięć złożonych wniosków o ściganie. W tym roku służby zatrzymały 2475 litrów środka z importu równoległego – Wolof C 480 SL o wartości 208 494 zł, który nie był oznaczony numerami partii odpowiadającymi serii referencyjnego środka Basagran 480 SL – wyliczyła Natalia Gackoska, specjalistka ds. rejestracji BASF.

Jej zdaniem największy problem stanowią środki, które są dopuszczone do obrotu w ramach importu równoległego, bo często są niepoprawnie oznaczone.

Cezary Urban, będący także prezesem Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin, zapowiedział, że organizacja ta będzie starać się o zakaz importu równoległego pestycydów, które są przelewane.

Kamila Szałaj, fot. Marta Nowak-Woźnica

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

1 × 3 =