Pierwszy przypadek ptasiej grypy u człowieka w UE

Komisja Europejska poinformowała o pierwszym w historii przypadku ptasiej grypy u człowieka na terenie Unii Europejskiej. Zakażenie wykryto w regionie Lombardii u pacjenta, który wrócił z podróży poza Europę – najprawdopodobniej z Afryki.

Pierwszy przypadek ptasiej grypy u człowieka w UE – ryzyko pozostaje niskie

Według włoskich służb zdrowia jest to przypadek importowany, a nie lokalne ognisko choroby. To kluczowa informacja z punktu widzenia bezpieczeństwa epidemiologicznego.

Rzadki szczep i spokojny przebieg

Zdiagnozowany wirus to szczep A(H9N2), który – jak podkreślają eksperci – jest znacznie mniej groźny niż szeroko znany H5N1. Epidemiolog Gianni Rezza zaznaczył, że to pierwszy taki przypadek we Włoszech, ale nie stanowi on powodu do paniki.

W wielu sytuacjach zakażenie tym wariantem może przebiegać łagodnie, a nawet bezobjawowo. Mimo to służby medyczne zachowują czujność i monitorują sytuację.

Brak transmisji między ludźmi

Kluczowe ustalenia włoskich służb są jednoznaczne: nie doszło do przeniesienia wirusa z człowieka na człowieka.

Przebadano wszystkie osoby mające kontakt z zakażonym – w tym rodzinę, personel medyczny oraz pasażerów tego samego lotu. Wyniki testów były negatywne, co potwierdza, że przypadek ma charakter odosobniony.

Stanowisko Komisji Europejskiej

Komisja Europejska uspokaja: ryzyko dla ogółu społeczeństwa pozostaje bardzo niskie. Eksperci zwracają uwagę, że choć ptasia grypa może u ludzi przebiegać bezobjawowo, w niektórych przypadkach może wywoływać cięższe objawy.

Jednocześnie przypomniano, że dostępne są szczepionki przeciwko ptasiej grypie, które rekomenduje się przede wszystkim osobom mającym kontakt z drobiem – rolnikom, pracownikom ferm czy służbom weterynaryjnym.

Ptasia grypa u ludzi – rzadkie, ale monitorowane zjawisko

Choć informacja o zakażeniu w UE brzmi poważnie, skala zjawiska pozostaje ograniczona. W ciągu ostatnich 20 lat na świecie odnotowano 195 przypadków zakażeń u ludzi, głównie w Azji i Afryce.

To pokazuje, że wirus rzadko przenosi się na ludzi, a jeszcze rzadziej dochodzi do jego dalszej transmisji.

Wnioski dla rolników i sektora drobiu

Dla branży drobiarskiej najważniejsze jest jedno: sytuacja jest pod kontrolą. Przypadek nie dotyczy produkcji w UE i nie wskazuje na nowe ogniska choroby w gospodarstwach.

Mimo to eksperci podkreślają konieczność utrzymania wysokich standardów bioasekuracji. To właśnie profilaktyka pozostaje najskuteczniejszą barierą przed rozprzestrzenianiem się wirusa.

Advertisement

Advertisement

Zostaw komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

13,428FaniLubię
7,105ObserwującyObserwuj
3,946ObserwującyObserwuj
13,432SubskrybującySubskrybuj