Pijany z sądowym zakazem wpadł dwa razy w ciągu czterech godzin

Ponad 1,5 promila alkoholu miał 61-letni kierujący, któremu świadkowie zabrali kluczyki od samochodu. Okazało się też, że mężczyzna ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Ten sam kierowca wpadł w ręce funkcjonariuszy cztery godziny później. Tym razem trafił do policyjnej celi. Grozi mu do 3 lat więzienia.

Sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych

Pierwszego obywatelskiego ujęcia dokonali mieszkańcy Wieliszewa 25. czerwca ok. godz. 17. w Wólce Wojciechówek. Świadkowie zauważyli pojazd, którego tor jazdy mógł wskazywać, że kierujący jest nietrzeźwy. Natychmiast powiadomili o swoich przypuszczeniach Policję i cały czas jechali za samochodem. Kiedy 61-letni mieszkaniec gminy Rząśnik zjechał na pobocze drogi, wtedy pasażerka śledzącego auta wybiegła z pojazdu i zabrała kluczyki nieodpowiedzialnemu mężczyźnie. Przybili na miejsce policjanci potwierdzili przypuszczenia świadków. Badanie alkomatem wykazało, że 61-latek kierował kią mając w swoim organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Kontrola drogowa wykazała również, że ujęty mężczyzna posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Następnie wieczorem o  godz. 21. policjanci ponownie zatrzymali 61-latka. W trakcie patrolu miejscowości Wólki Wojciechówek mundurowi z Długosiodła zauważyli jadący „slalomem” ciągnik rolniczy. Aby zapobiec tragedii na drodze natychmiast podjęli decyzję o zatrzymaniu do kontroli drogowej. Okazało się, że ten sam mężczyzna został obywatelsko ujęty kilka godzin wcześniej. Pierwsze zatrzymanie nie było dla niego żadną nauczką ani ostrzeżeniem. W związku z powyższym, aby pijany mieszkaniec Rząśnika w tym dniu więcej nie kierował „na podwójnym gazie” funkcjonariusze zatrzymali go i osadzili w policyjnym areszcie. Tym razem alkomat wskazał już 2 promile alkoholu w organizmie traktorzysty. Po wytrzeźwieniu 61-latek usłyszy zarzuty kierowania pojazdami mechanicznymi w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do wyroku sądu. A o jego losie zadecyduje sąd.

Policja apeluje o rozwagę

Przypominamy, że za kierowanie w stanie nietrzeźwości, oprócz 2-letniego więzienia, sprawcy grozi wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz obligatoryjna kara finansowa w wysokości nie mniejszej niż 5 tys. zł. Za kolejne prowadzenie pojazdu po pijanemu, sąd orzeka nawiązkę na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym w wysokości co najmniej 10 tys. zł. Ponadto za złamanie sądowego zakazu kierowania pojazdami grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

To kolejne już zdarzenie na terenie powiatu wyszkowskiego kiedy inni uczestnicy ruchu drogowego wykazali się czujnością i poczuciem praworządności. Widząc zagrożenie, natychmiast zareagowali. Dzięki takim wzorowym postawom wspólnie dbamy o bezpieczeństwo na drogach. Eliminowanie z nich potencjalnych ,,zabójców” jest priorytetem. Każdy, kto jest świadkiem przestępstwa, ma prawo ująć sprawcę na gorącym uczynku. Obywatelskie ujęcie to przywilej wynikający z treści art. 243 Kodeksu Postępowania Karnego. Następnie taką osobę należy niezwłocznie przekazać Policji.

Policjanci apelują! Reagujmy na niebezpiecznie zachowanie innych uczestników ruchu drogowego. Dbajmy o wspólne bezpieczeństwo. Dzwoniąc pod numer 112, nawet anonimowo, można powiadomić najbliższą jednostkę Policji o każdym niepokojącym zdarzeniu. Policjanci sprawdzą każdy sygnał. Pijani kierowcy to potencjalni „zabójcy” na drodze.

 Źródło: Policja Mazowiecka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here