Podstawą wysokich plonów jest wapnowanie gleb

Warunki środowiskowo-glebowe w Polsce są gorsze w porównaniu z innymi krajami europejskimi. Udział gleb bardzo lekkich i lekkich w naszym kraju wynosi 60%, a w Europie 30%. W województwie opolskim jest podobnie, jak w Europie.

W Polsce zakwaszanie gleb ma charakter przede wszystkim naturalny i wynika ze specyfiki procesu glebotwórczego i rodzaju skał macierzystych. Na ten stan nakłada się zbyt małe zużycie nawozów wapniowych i wapniowo-magnezowych. Sytuacja w kraju jest zróżnicowana, najlepsza w województwie opolskim oraz kujawsko-pomorskim, gdzie kwaśnych oraz bardzo kwaśnych gleb jest poniżej 40%, najgorsza w łódzkim, mazowieckim, podlaskim i podkarpackim, gdzie takich gleb jest około 80%.

W krajach ościennych jest zdecydowanie lepiej. W Republice Czeskiej gleby kwaśne zajmują 22% użytków rolnych, podobnymi wskaźnikami charakteryzuje się Litwa i Słowacja.

Od kilku lat sytuacja w kraju w zakresie wapnowania jest stabilna, a ilość tego składnika stosowana na hektar nie przekracza 90 kg. W województwie opolskim rolnicy stosują 180 kg CaO na ha i zajmują pod tym względem pierwsze miejsce w kraju, ale potrzeby zgodnie z zaleceniami praktyki i nauki rolniczej wynoszą 350 kg CaO/ha, co pokrywa potrzeby zarówno środowiska glebowego jak i roślin.

Wapno w środowisku glebowym jest niezbędne dla utrzymania prawidłowej struktury gleby, życia mikroorganizmów glebowych oraz optymalnego wzrostu i rozwoju roślin, stymuluje właściwości fizyczne i chemiczne gleby. W glebie o uregulowanym odczynie intensywnie przebiegają procesy pobierania wolnego azotu przez mikroorganizmy wolnożyjące i symbiotyczne. Wapnowanie gleby korzystnie wpływa na ograniczenie występowania szkodliwych dla roślin, grzybów i pasożytów oraz ogranicza zachwaszczenie pól.

Próchnica z wapnem tworzy związki trudniej rozpuszczalne w wodzie, co powoduje ograniczenie ich wypłukiwanie w głębsze warstwy gleby. Szczególnie na glebach ciężkich wapno, ułatwia powstawanie struktury guzełkowatej, a w przypadku nadmiernej suszy zapobiega powstawaniu skorupy glebowej.

Ambicją nowoczesnego rolnictwa jest dążenie do uzyskania w środowisku glebowym pH na poziomie 6-7. Jest to optimum, które pozwala na racjonalne wykorzystanie nawozów azotowych, fosforowych i magnezowych. Wg prof. Grzebisza przy pH 4,5 nawozy azotowe wykorzystywane są w 35%, potasowe w 40%, a fosforowe w 25%. Natomiast przy pH 7 efektywność stosowania NPK dochodzi do 95%. Takie wyniki badań naukowych są szokiem dla tych rolników, którzy nie doceniają zabiegu wapnowania gleb. Rolnikom w przypadku niedoboru środków finansowych proponujemy ograniczenie stosowania NPK na korzyść CaO, bo to jest fundament, na którym budujemy żyzność gleby.

Przy konieczności wapnowania stosujemy nawozy zawierające ten pierwiastek w kilku dawkach rocznie, aż do uzyskania pH od 5,5 do 6 na glebach lekkich oraz od 6,5 do 7 na gruntach klas l-III.

Rośliny uprawiane na glebach o odczynie obojętnym i zasadowym lepiej znoszą negatywny wpływ suszy na ich rozwój. Na glebach o uregulowanym odczynie znacznie obniża się niezbędna ilość wody pobierana przez rośliny na produkcję 1 kg suchej masy. Jest to ważne, ponieważ w okresie pełnej wegetacji często występują okresy długotrwałej suszy.

Nie należy zapominać również o wapnowaniu użytków zielonych, dla których optymalny odczyn gleby wynosi 6,5. Wtedy ruń łąkowa i pastwiskowa zawiera dostateczną ilość wapnia przyswajalnego, niezbędnego dla prawidłowego wzrostu i rozwoju zwierząt przeżuwających.

Syntetycznie ujmując rolę nawozów wapniowych należy stwierdzić, że:

  • poprawiają odczyn gleby w stosunkowo krótkim okresie od zastosowania,
  • zwiększają w dużym stopniu wy- korzystanie nawozów mineralnych, a szczególnie potasowych fosforowych i magnezowych,
  • polepszają strukturę i aktywność biologiczną gleby,
  • neutralizują toksyczne metale ciężkie,
  • dostarczają wapń do komórek roślinnych,
  • przyspieszają rozkład resztek organicznych.

Od kilku lat doradcy OODR w Łosiowie prowadzą prace związane z racjonalizacją nawożenia mineralnego. Polegają one na pobieraniu prób glebowych w okresie od wiosny do jesieni w gospodarstwach rolników w celu oznaczenia w nich pH, zawartości fosforu, potasu i magnezu i na tej podstawie określenia między innymi potrzeb wapnowania gleb.

Z badań wykonanych w ostatnim roku wynika, że 54% użytków rolnych wymaga koniecznie wapnowania. Jest to wynik znacznie lepszy od uzyskiwanego w latach poprzednich. Poprawiła się również zasobność gleb w magnez. Mimo postępu niezbędna jest jednak dalsza praca w zakresie racjonalnego stosowania nawozów wapniowych.

Źródło: Jan Purta, Opolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego, www.oodr.pl, fot. sxc.hu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here