Premier Morawiecki: Nowa ustawa na pomoc rolnikom

Pomoc dla rolników dzięki nowej ustawie dotyczącej sklepów wielkopowierzchniowych obiecał premier Mateusz Morawiecki. Oświadczył także, że wspólna polityka rolna UE jest jednym z kluczowych instrumentów polskiej polityki gospodarczej i zapowiedział jej dalszą  realizację.

Mateusz Morawiecki, Phil Hogan, rolnictwo, Jan Krzysztof Ardanowski, Wspólna Polityka Rolna, EurActiv.pl,

Unijny komisarz ds. rolnictwa i obszarów wiejskich Phil Hogan uznał natomiast WPR za “najbardziej udaną” politykę UE i zapewnił, że zrobi wszystko, by przyszły budżet przeznaczony na jej realizację nie był mniejszy niż w obecnej perspektywie finansowej.

“Zaproponujemy ustawę, która utrudni dużym sklepom sprzedaż produktów pod ich własną marką” – powiedział Mateusz Morawiecki w debacie obywatelskiej, która odbyła się w sobotę (2 marca) w ramach Europejskiego Forum Rolniczego w podrzeszowskiej Jasionce (Podkarpackie). Szef polskiego rządu wystąpił w panelu dyskusyjnym o polityce zrównoważonego rozwoju jako szansie dla obszarów wiejskich w Polsce wspólnie z prezesem PSL Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i komisarzem Hoganem.

Przyzwoita marża dla polskich producentów

„Chcemy zaproponować ustawę, która w sposób obligatoryjny i realny obniży możliwość sprzedaży przez sieci wielkopowierzchniowe ich własnych produktów, pod ich własną marką” – powiedział premier w odpowiedzi na pytanie o możliwości zwiększenia udział polskiego rolnictwa w sprzedaży produktów w sklepach. „To szalenie utrudnia osiągnięcie przyzwoitej marży przez polskich producentów” – argumentował podkreślając, że nowe regulacje dadzą rolnikom szanse na “budowanie siły swojej marki”.

Morawiecki dodał, że bardzo ważne jest również łączenie się rolników, m.in. w spółdzielnie, bo zwiększa siłę negocjacyjną producentów w rozmowach z odbiorcami ich produktów. Zwrócił przy tym uwagę na konieczność aktywizacji Urzędu Kontroli Konkurencji i Konsumentów. „Nie może być tak, że jeden monopolista na danym terenie dyktuje ceny rolnikom” – oświadczył szef rządu.

Zapowiedział także, że w trakcie przygotowywania ustawy, która będzie promować polskie marki, rząd będzie „korzystał z najlepszych wzorców w UE”. „Bo inne kraje sprytnie bronią swoich własnych rynków” – argumentował Mateusz Morawiecki.

Zdaniem premiera, polskie rolnictwo musi być wygranym w handlu detalicznym i hurtowym, a nowa ustawa „bardzo zmieni siłę negocjacyjną polskich rolników”. Nie wyjaśnił jednak, w jaki sposób nowa ustawa ograniczałaby sprzedaż marek własnych sklepów.

Dzień wcześniej (1 marca), minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zapowiedział natomiast, że rząd planuje wprowadzić przepisy „nakazujące sklepom kupowanie co najmniej 50 proc. polskich towarów. Jak podały media za Wiadomościami Handlowymi, ma to doprowadzić do “stopniowego obniżania ilości zagranicznych towarów w ich ofercie”.

Eksport żywności oczkiem w głowie rządu

W Jasionce szef rządu zapewnił także, że polskie władze bardzo poważnie traktują jakość żywności, która należy do najważniejszych kategorii eksportowych. “To nasze oczko w głowie, dlatego śmiertelnie poważnie traktujemy wszystkie błędy i nadużycia, które się zdarzają, chociażby takie jak kontrola mięsa. Jakość polskiej żywności musi być naszą marką” – oświadczył w odpowiedzi na pytanie o priorytety polskiego rządu w dziedzinie rolnictwa.

WPR “kluczowym instrumentem całej polityki gospodarczej”

Wspólna Polityka Rolna UE jest – zdaniem szefa rządu – “jednym z kluczowych instrumentów całej polityki gospodarczej państwa polskiego”. “Przyszłość naszego rolnictwa jest w specjalizacji, wysokiej jakości, w kontroli tej jakości i tradycyjnych polskich produktach, które możemy promować na świecie” – ocenił podczas sobotniej debaty w Jasionce.

Zwrócił przy tym uwagę, że większość (85 proc.)  gospodarstw rolnych w Polsce ma poniżej 15 hektarów i są mniejsze niż w większości dużych państw UE. W związku z tym –  zauważył Morawiecki – rolniczy handel detaliczny ma szansę, żeby zaistnieć na rynku ze zdrową żywnością. “Dlatego m.in. Wspólna Polityka Rolna nie tylko musi być kontynuowana, ale będzie rozwijana” – zadeklarował szef polskiego rządu.

Hogan: WPR “najbardziej udaną” polityka UE

Dzień wcześniej (1 marca) unijny komisarz ds. rolnictwa i rozwoju wsi Phil Hogan podkreślił, że WPR jest nie tylko najstarszą polityką UE, ale i „najbardziej udaną”. Jego zdaniem jednym z nowych zadań Unii w ramach WPR będzie eksport żywności na cały świat.

Komisarz przyznał, że brexit oznacza „komplikację”, ale wyraził nadzieję, że w najbliższych dwóch tygodniach uda się znaleźć „zdroworozsądkowe rozwiązania”. “Chcemy rozwiązań, które będą dobre dla wszystkich stron. Musimy pamiętać, że jesteśmy silniejsi, kiedy współpracujemy, kiedy jesteśmy razem, a nie stoimy osobno” – podkreślił Hogan w czasie Europejskiego Forum Rolniczego w Jasionce poświęconego m.in. unijnej polityce rolnej w nowej perspektywie finansowej. Zapewnił przy tym, że jego celem jest „płynne” przejście do nowego budżetu.

Komisarz UE ds. rolnictwa: Będziemy walczyć o taki sam budżet na WPR

Hogan przypomniał, że brexit oznacza ubytek składek na ok. 12 mld euro i  tę lukę trzeba zapełnić. Przyznał też, że są państwa, które nie chcą swoich składek zwiększyć, ale – jak zapowiedział – “będziemy je przekonywać, by zmieniły zdanie”.

Unijny komisarz ds. rolnictwa uspokajał jednak, że budżet przyszłej WPR jest zabezpieczony w wysokości 95 proc. obecnego. “Będziemy ostro walczyć o pozostałe pięć procent tak, by budżet nowej WPR był taki sam, jak w obecnej perspektywie” – zapowiedział Hogan.

Barbara Bodalska | EurActiv.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

eight − five =