Advertisement

Produkcja miodu w Polsce niższa niż rok wcześniej. W „Pasiece pod gwiazdami” Banku BNP Paribas trend jest wzrostowy

Tegoroczny Dzień Pszczół, przypadający na 8 sierpnia nie będzie dla branży okazją do świętowania tak dobrych wyników jak rok wcześniej. W 2019 r. produkcja miodu w Polsce wyniosła 18,1 tys. ton czyli o ponad 4 tys. ton (ok. 18%) mniej niż w 2018 r.

Optymistycznym akcentem jest rosnąca świadomość roli pszczół w przyrodzie. Coraz więcej instytucji otwiera pasieki na dachach miejskich biurowców. Pszczoły hodowane przez Bank BNP Paribas, który był jednym z prekursorów tej idei, pod czujnym okiem Pszczelarium – opiekuna pasieki, wyprodukowały w 2019 roku 270  kg miodu, czyli o 60 kg więcej niż w ciągu poprzednich 12 miesięcy. W 2020 roku wyprodukowały już 170 kg miodu. Takie różnice wynikają głównie z uwarunkowań pogodowych i kondycji pszczół. Bank planuje otwarcie kolejnej pasieki w Krakowie.

Rola pszczół w ekosystemie jest niezmiernie ważna – zapylają kwiaty, które wydają owoce i nasiona. Niejako przy okazji – produkują miód – tak lubiany przez konsumentów na całym świecie. Niestety, na skutek działalności człowieka, kurczą się tereny, na których te pożyteczne owady mogą żyć, przez co ich liczba w ujęciu globalnym spada.

Produkcja jednego kilograma miodu wymaga zebrania nektaru z 3-5 milionów kwiatów i przemierzenia łącznie przez zbieraczki aż 150 000 km. Te liczby dają obraz tego, jak wiele pszczół jest potrzebnych byśmy mogli cieszyć się żywnością i  miodem na sklepowych półkach. Dlatego tak ważne są inicjatywy mające na celu podkreślanie roli tych owadów w ekosystemie. Taki jest właśnie cel naszych pasiek. Po Warszawie i Rudzie Śląskiej, przyszła pora na Kraków – tam, w budynku BNP Paribas przy ul. Armii Krajowej 28 przeznaczymy kolejny dach Banku, by stał się domem dla pszczelej rodziny. Wiosną ule stanęły też na tarasie biurowca Arval Service Lease Polska – członka grupy kapitałowej BNP Paribas.

Łącznie w 2019 roku pszczoły miodne Banku wyprodukowały 270  kilogramów miodu, w tym miód kasztanowcowo-klonowy.  To zasługa prawie pół miliona pszczół z 9 uli.

Kraina miodem płynąca

W Polsce w 2019 roku żyło około 1,68 mln rodzin pszczelich (jedna rodzina to jeden ul), czyli o 2,7% więcej niż rok wcześniej – wskazują dane Instytutu Ogrodnictwa. Mimo to, łączna produkcja spadła w tym czasie o ok. 18 proc. Chociaż Polska pozostaje jednym z europejskich liderów w tym obszarze, wyraźnie widać różnicę w ilości miodu uzyskiwanego z jednego ula. Średnia unijna to 22 kilogramy od jednej pszczelej rodziny, w Polsce – 14 kg.

Kraje UE pozostają głównym rynkiem zbytu dla polskich producentów miodu. W 2019 roku najchętniej kupowały go od nas Niemcy (24% całego polskiego eksportu) i Francja (17%). Do Polski najwięcej miodu płynęło zaś z Ukrainy (42% importu). Zauważalna jest rosnąca pozycja Chin. W 2018 roku z Państwo Środka odpowiadało za 26,6% całego polskiego importu miodu, rok później za aż 39%.

Tradycyjnie najtaniej można kupić miód rzepakowy. W 2019 r. w hurtowym obrocie płacono za niego średnio 12 zł/kg. Najwięcej pszczelarze otrzymywali za kilogram miodu wrzosowego (35 zł/kg.) i spadziowego ze spadzi iglastej (27,5 zł/kg). Pozostałe odmiany skupowano za kwoty od 16,5 zł/kg do ok. 19 zł/kg.

Redakcja AgroNews

Zostaw komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Fala podwyżek cen żywności dopiero nadejdzie

Bardzo interesujący wywiad Marcina Łojewskiego, członka zarządu Kaufland Polska, dla Business Insider Polska na temat cen żywności. - Fala podwyżek cen żywności dopiero nadejdzie. Choć...
12,518FaniLubię
4,343ObserwującyObserwuj
3,944ObserwującyObserwuj
4,180SubskrybującySubskrybuj

Obserwuj nas na INSTAGRAMIE