Do poważnego zdarzenia drogowego doszło na terenie gminy Mełgiew. Od zestawu złożonego z ciągnika rolniczego i dwóch przyczep odpięła się jedna z nich i z impetem uderzyła w samochód jadący z naprzeciwka. Siła uderzenia była tak duża, że kierująca Fordem została zakleszczona we wraku i potrzebowała pomocy strażaków wyposażonych w specjalistyczny sprzęt ratowniczy.

Wypadek miał miejsce w sobotę tuż przed godziną 16:00. Zestaw rolniczy jechał w kierunku Mełgwi, gdy na łuku drogi, z niewyjaśnionych przyczyn, druga przyczepa odłączyła się od ciągnika, stoczyła po jezdni i zjechała na przeciwny pas ruchu, na którym znajdował się nadjeżdżający Ford.
Na szczęście tylko niegroźne obrażenia
Kobieta podróżowała w aucie z pasażerem. Po przewiezieniu do szpitala okazało się, że doznała jedynie powierzchownych urazów, choć skala uszkodzeń pojazdu mogła sugerować tragiczny finał. Zdarzenie zostało ostatecznie zakwalifikowane jako kolizja.
Kierowca ciągnika rolniczego został ukarany mandatem karnym i punktami – poinformowała aspirant sztabowy Elwira Domaradzka.
Rolnicy – to ostrzeżenie dla wszystkich uczestników transportu płodów rolnych
To nie pierwszy przypadek, kiedy niewłaściwie zabezpieczona przyczepa rolnicza staje się śmiertelnym zagrożeniem dla innych użytkowników drogi. Wystarczy poluzowany zaczep, uszkodzona blokada lub przeciążenie zestawu, aby doprowadzić do podobnego scenariusza.
Aby uniknąć tragedii, rolnicy powinni przed każdym wyjazdem na drogi publiczne sprawdzić:
- zaczep, sworznie i blokady zabezpieczające,
- instalację hydrauliczną,
- stan techniczny i ciśnienie w oponach,
- stabilność i rozmieszczenie ładunku,
- zgodność z dopuszczalną masą całkowitą.
Jeden błąd może kosztować życie
W tym przypadku los okazał się łaskawy – kierująca osobówką przeżyła i nie doznała ciężkich obrażeń. Kolejny wypadek może jednak skończyć się tragicznie.
Bezpieczeństwo na drodze zaczyna się w gospodarstwie. Sprawny, w pełni zabezpieczony zestaw transportowy to obowiązek – i odpowiedzialność wobec siebie i innych.






Autor tez taki stanowczy wobec innych urzytkownikow drogi? Tak po prawdzie karma wraca…..rzad obcina dotacje na nowy bezpieczny sprzet…ludzie z miasta viagle dra jape….a rolnivze dochody szoruja po dnie….wiec takich przypadkow bedzie wiecej…i na nic mandaty bo…. co one dadza jak rolnik nie ma pieniedzy….wiezienie… prosze bardzo ale policja krowy bedzie doić….tak juz docisnelli rolnika ze zaczyna sie okres gsy juz przestaje nam zależec…
Sama się nie wypięła!