Rosną sterty zużytej foli i sznurka. Resort pójdzie na rękę rolnikom?

Kwestia odbioru od rolników zużytych folii rolniczej i sznurka staje się coraz poważniejsza. Gospodarze alarmują, że w ich stodołach i na podwórkach rosną sterty tych odpadów, a nie ma ich kto odebrać. Resorty rolnictwa i środowiska o problemie wiedzą od dawna, ale póki co nie znalazły żadnego rozwiązania. Być może sprawę uproszczą nowelizowane właśnie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku oraz o odpadach.

– U mnie tej foli to jest już pod sufit. Białą to jeszcze firmy utylizujące zabierają, ale czarnej już nie chcą. Co ja mam z tym zrobić? – żali się hodowca bydła spod Opola.

W takiej sytuacji jest wielu rolników. W ubiegłym roku problemowi próbował zaradzić samorząd rolniczy, ale resort środowiska orzekł wtedy, że „rolnik będący wytwórcą odpadów, np. folii czy sznurka ma obowiązek na własny koszt je zagospodarować”.

Do końca 2017 roku odpady te bez problemu odbierały firmy przetwarzające śmieci. Od tego czasu nie są tym zainteresowane, bo, jak tłumaczą, znacząco zmniejszył się popyt Chin na poprzerobowe granulaty tworzyw sztucznych.

No i rolnik musi sobie w tej sytuacji radzić sam. Ale jest światełko w tunelu. Resort środowiska zapowiada zmiany w prawie i jest szansa, że weźmie pod uwagę prośbę ministra rolnictwa, by uprościć odbiór tych odpadów.

– Obecnie trwają prace legislacyjne nad projektem ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw oraz projektem ustawy o zmianie ustawy o odpadach oraz niektórych innych ustaw. Resort rolnictwa zgłaszał uwagi i poprawki do obydwu projektów mające na względzie interes rolników w zakresie uproszczenia odbioru odpadów pochodzących z działalności rolniczej (tj. opakowania po nawozach i materiale siewnym) jak i ograniczenia obowiązków ciążących na rolnikach jako wytwórcach odpadów – poinformował wczoraj minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski w odpowiedzi na interpelację Bożeny Szydłowskiej (PO).

Niewiadomo jednak, kiedy i czy proponowane przepisy wejdą w życie i na czym dokładnie miałoby polegać owo „uproszczenie”. Rolnikom pozostaje więc czekać i mieć nadzieję, że prace legislacyjne szybko się zakończą, albo że znajdą się chętni na zużytą folię i sznurek.

Kamila Szałaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

seventeen − 14 =