Rząd powołał Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi. AgroUnia: nie potrzebne nam kolejne muzeum

Prowadzenie projektów naukowo-badawczych i edukacyjnych oraz upowszechnianie dorobku kultury wiejskiej będą głównymi zadaniami Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi. Jego powstanie ogłosiła we wtorek wicepremier Beata Szydło. Nie spodobało się to rolnikom zrzeszonym w AgroUnii. Ich zdaniem polskiej wsi nie potrzebne jest „kolejne muzeum”.

Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi, Jan Krzysztof Ardanowski, Beata Szydło, wieś,, kultura wsi,  AgroUnia

– Z inicjatywy ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego we współpracy z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, podjęliśmy decyzję o powołaniu Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi – poinformowała we wtorek, podczas konferencji prasowej wicepremier Beata Szydło.

– Ten instytut nawiązuje do tradycji Państwowego Instytutu Kultury Wsi powołanego przez prezydenta Ignacego Mościckiego w 1936 roku – podkreślił minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski i dodał, że działalność Instytutu będzie dotyczyła wszystkiego, co wieś wniosła do dziedzictwa Polski: zarówno kultury duchowej, jak i materialnej.

– Kultura ludowa jest szeroko objęta mecenatem państwa. Brakowało jednak instytucji zajmującej się konkretnie tą dziedziną twórczości kulturalnej – powiedział uczestniczący w konferencji wiceminister kultury Jarosław Selin.

Pomysłodawca utworzenia Instytutu zwrócił uwagę, że instytucja ta ma zająć się nie tylko badaniami historycznymi, ale także rozpoznawaniem, ewidencjonowaniem, digitalizacją oraz upowszechnianiem współczesnego dorobku kultury mieszkańców obszarów wiejskich zarówno w kraju, jak i zagranicą. Będzie również inicjował, prowadził oraz wspierał projekty naukowo-badawcze i edukacyjne oraz akcje społeczne.

AgroUnia: nie potrzebne nam kolejne muzeum

Powołanie Instytutu nie spodobało się to rolnikom zrzeszonym w AgroUnii. Ich zdaniem polskiej wsi nie potrzebne jest „kolejne muzeum”.

– Ministerstwo rolnictwa oraz Premier RP planują stworzyć Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi czyli… utworzyć muzeum zamiast rozwiązać problemy, z którymi boryka się polskie rolnictwo.
Według rządu polska wieś i rolnictwo maja być skansenem!!!
AGROunia ma zupełnie odmienne zdanie w tej kwestii – rolnictwo może być kołem zamachowym dla całej gospodarki. Wystarczy stworzyć zdrowe warunki do rozwoju – czytamy na facebookowym profilu AgroUnii.

Pod tym postem pojawiło się wiele komentarzy sympatyków AgroUnii, którzy także są oburzeni powołaniem Instytutu.

– Ogranicza się budżet na ROLNICTWO zabierając miliardy a mami się naiwnych kilkoma milionami na taki cyrk jak Koła Gospodyń Wiejskich i Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Polskiej Wsi – tak brzmi jeden ze wpisów.

– To już wiadome dlaczego Ardan szuka 300 mln złotych. Kasuje się Instytuty potrzebne rolnikom np. Ogrodnictwa. A skansenów to jest od groma, wystarczy pojechać do Sierpca, Radomia, Tokarnii itp. – komentuje inny użytkownik.

oprac. Kamila Szałaj

1 KOMENTARZ

  1. czy B Szydło chce nalezec do kola gospodyn wiejskich – nie wiem czy nie obnizy poziomu bo tam kazda uczestniczka cos potrafi a ta NIC

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

eighteen − seventeen =