Rozpoczęły się już nieliczne wylęgi gąsienic omacnicy. Na oprysk jeszcze za wcześnie

Z sygnalizacji Instytutu Ochrony Roślin PIB wynika, że na Podkarpaciu rozpoczęły się już nieliczne wylęgi gąsienic omacnicy prosowianki.

\"rolnik,

– Z dwóch oznaczonych w czerwcu złóż jaj wyszły 4 lipca pierwsze w tym roku młode gąsienice omacnicy prosowianki. Jest to opóźnienie w porównaniu do roku wcześniejszego o około 5 dni – wyjaśnia prof. Paweł K. Bereś z IOR w Rzeszowie.

Pierwsze złoża jaj najwcześniej spotyka się pod koniec drugiej dekady czerwca, przy czym zwykle pojawiają się w trzeciej dekadzie tego miesiąca, a w rejonach północnych czasami w pierwszych dniach lipca.

– Najwięcej jaj obserwuje się na roślinach od pierwszej do trzeciej dekady lipca, a jeden lub dwa duże szczyty ich liczebności przypadają zwykle w drugiej dekadzie czerwca – wyjaśnia prof. Bereś.

W sprzyjających warunkach pogodowych od momentu złożenia jaj do wylęgu gąsienic upływa zwykle tylko 4-7 dni.

Na pryskanie jeszcze za wcześnie

Zdaniem profesora na ochronę chemiczną przeciwko gąsienicom jest jeszcze za wcześnie.

Zabiegi przy użyciu środków ochrony roślin wykonuje się w fazie wyrzucania wiech (przed pyleniem)
W rejonach corocznego, licznego występowania tego szkodnika, stwierdzenie pierwszego motyla i/lub pierwszych złóż jaj jest sygnałem do wykonania w ciągu 7-10 dni pierwszego zabiegu zwalczającego, zaś w rejonach mniejszej liczebności szkodnika, stwierdzenie 5 larw na 10 roślinach lub 6-8 złóż jaj na 100 roślin.

Stwierdzenie 15 proc. roślin kukurydzy uprawianej na ziarno, lub uszkodzonych 30-40 proc. roślin kukurydzy uprawianej na kiszonkę w roku poprzednim stanowi również próg zagrożenia, który powinno się uwzględniać przy planowaniu walki ze szkodnikiem w roku bieżącym.

Czas na drugą introdukcję kruszynka

Prof. Bereś przypomina, że już należy rozpocząć drugą introdukcję kruszynka. Larwy tej małej błonkówki rozwijają się w jajach omacnicy i żywią się nimi, niszcząc w ten sposób szkodnika.

Introdukcja kruszynka polega na wprowadzeniu go poprzez samodzielne zawieszenie na kukurydzy kartonowych zawieszek zawierających owada.

– Wzrost intensywności lotu samic omacnicy prosowianki i składania przez nie jaj jest sygnałem do wykonania drugiej introdukcji kruszynka, na tych plantacjach, na których szkodnik pojawia się w większej liczebności. Na pozostałych wystarczająca jest zwykle jedna introdukcja, która została wykonana pod koniec drugiej lub w trzeciej dekadzie czerwca. Drugie wyłożenie kruszynka w warunkach południowo-wschodniej Polski należy przeprowadzić w pierwszych dniach lipca.– wyjaśnia prof. Bereś.

oprac. K. Szałaj
Redakcja AgroNews, fot. dr hab. inż. Paweł K. Bereś, prof. nadzw., Instytut Ochrony Roślin – PIB

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here