Zboże zalega w magazynach, ceny od miesięcy nie dają rolnikom oddechu, a przed gospodarstwami kolejny sezon pełen niepewności. Krajowa Rada Izb Rolniczych chce uruchomienia skupu zbóż na rezerwy strategiczne państwa. Wniosek w tej sprawie trafił 5 maja 2026 r. do ministra rolnictwa i rozwoju wsi.

Samorząd rolniczy argumentuje, że sprawa nie dotyczy wyłącznie bieżącej sytuacji cenowej. W tle są również bezpieczeństwo żywnościowe kraju, ryzyko konfliktu zbrojnego oraz pogarszająca się płynność finansowa gospodarstw.
Rolnicy nadal trzymają zboże z ubiegłych żniw
Według KRIR wielu rolników wciąż posiada znaczne ilości zbóż z kampanii żniwnej 2025 r. Powód jest prosty: wysokie plony przy bardzo niskich cenach sprawiły, że sprzedaż ziarna dla części gospodarstw była nieopłacalna.
Zboże zostało więc w magazynach. Dla rolnika oznacza to jednak nie tylko zajęte silosy i koszty przechowywania. To przede wszystkim zamrożony kapitał, który powinien pracować w gospodarstwie.
Pieniądze ze sprzedaży ziarna są potrzebne na zakup nawozów, paliwa, środków ochrony roślin, spłatę kredytów, regulowanie bieżących zobowiązań i przygotowanie kolejnego sezonu. Jeżeli zboże nie zostaje sprzedane, gospodarstwo traci płynność, mimo że formalnie ma towar w magazynie.
Niskie ceny pogłębiają kryzys w gospodarstwach
Izby rolnicze wskazują, że przedłużający się okres niskich cen zbóż uderza w całe rolnictwo. Dla gospodarstw towarowych, które żyją głównie ze sprzedaży produkcji roślinnej, oznacza to narastający problem z finansowaniem bieżącej działalności.
Sytuacja jest szczególnie trudna tam, gdzie rolnicy ponosili wysokie koszty produkcji, a później zostali z ziarnem, którego nie byli w stanie sprzedać po cenie dającej choćby minimalny margines bezpieczeństwa.
W praktyce oznacza to coraz większą presję na gospodarstwa. Brak gotówki na zakup nawozów i obsługę zobowiązań może przełożyć się nie tylko na wyniki obecnego sezonu, ale także na przyszłą produkcję. KRIR ostrzega, że w wielu przypadkach dalsze utrzymywanie się takiej sytuacji może prowadzić do utraty płynności finansowej, a nawet upadku gospodarstw.
Rezerwy strategiczne jako sposób na zdjęcie nadwyżki z rynku
Samorząd rolniczy proponuje, aby państwo uruchomiło skup zbóż na rezerwy strategiczne. Taki mechanizm miałby dwa cele.
Po pierwsze, pozwoliłby uzupełnić zapasy zboża istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa. KRIR podkreśla, że przy wysokim zagrożeniu konfliktem zbrojnym utrzymywanie odpowiednich rezerw żywnościowych jest koniecznością.
Po drugie, skup zdjąłby z rynku część nadwyżek, które obecnie ciążą na cenach. Mniejsza podaż w obrocie handlowym mogłaby pomóc w stabilizacji rynku i ograniczyć dalszą presję na spadek cen.
Dla rolników oznaczałoby to możliwość uwolnienia przynajmniej części środków zamrożonych w magazynach.
Susza zmienia obraz nadchodzących żniw
KRIR zwraca też uwagę na warunki pogodowe. Wiosna już teraz pokazuje, że sezon 2026 może być trudny. Widoczna susza na terenie niemal całego kraju może negatywnie wpłynąć na wysokość plonów.
To ważny argument w dyskusji o rezerwach. Jeżeli plony w 2026 r. okażą się wyraźnie niższe niż rok wcześniej, zboże z poprzedniej kampanii może mieć znaczenie nie tylko rynkowe, ale także strategiczne.
Dlatego – zdaniem izb rolniczych – skup zeszłorocznych zbóż jest uzasadniony zarówno ekonomicznie, jak i z punktu widzenia bezpieczeństwa żywnościowego państwa.
Apel trafił do ministra rolnictwa
Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych wystąpił do ministra rolnictwa i rozwoju wsi 5 maja 2026 r. To realizacja wniosku przyjętego podczas XII Posiedzenia Krajowej Rady Izb Rolniczych VII kadencji.
Samorząd rolniczy oczekuje wszczęcia procedury skupu zbóż na rezerwy strategiczne. W ocenie KRIR takie działanie mogłoby ograniczyć presję podażową, poprawić płynność finansową gospodarstw i wesprzeć stabilizację cen na rynku zbóż.
Rynek czeka na decyzję resortu
Dla rolników sprawa jest pilna. W magazynach wciąż znajduje się ziarno z poprzednich żniw, a nowy sezon zbliża się szybko. Im dłużej zboże pozostaje niesprzedane, tym większe problemy z finansowaniem produkcji i przygotowaniem gospodarstw do kolejnych prac.
Skup na rezerwy strategiczne nie rozwiąże wszystkich problemów rynku zbóż, ale może być jednym z narzędzi, które ograniczy napięcia w najtrudniejszym momencie. Dla wielu gospodarstw byłby to sygnał, że państwo reaguje nie tylko wtedy, gdy kryzys jest już widoczny w statystykach, ale także wtedy, gdy jego skutki narastają bezpośrednio w gospodarstwach.










