Tylko odstrzał dzików może powstrzymać ASF

Samorząd rolniczy woj. podlaskiego zaapelował do rządu o pilne podjęcie działań w sprawie ASF. Zdaniem Izby należy jak najszybciej ograniczyć populację dzików na terenie województwa podlaskiego, lubelskiego i mazowieckiego.

\"rolnik,


Podlaska Izba Rolnicza zwraca uwagę, że dziki są wektorami wirusa ASF. Dlatego zmniejszenie populacji tych zwierząt pomoże w walce z rozprzestrzeniającym się pomorem u świń.

Gęstość populacji dzika powinna wynosić 0,5 osobnika na kilometr kwadratowy lasów. Istotne jest, by dotyczyło to również parków narodowych na terenie całego kraju. Istniejąca populację dzików należy bowiem dostosować do obszaru jego bytowania i naturalnej bazy pokarmowej, czyli lasu. To właśnie obszary chronione są ostoją dzików i słabym punktem działań podejmowanych w walce z wirusem – czytamy w stanowisku Walnego Zgromadzenia Podlaskiej Izby Rolniczej.

W ocenie podlaskich rolników, kolejne przypadki ASF w stadach świń są dowodem na to, że "mimo prowadzonych działań, wirusa nie udaje się zatrzymać".

Jeżeli więc ta walka ma być skuteczna, to nie można prowadzonych działań stosować wybiórczo. Należy objąć nimi całe terytorium kraju. Tylko wtedy przyniesie to zamierzone efekty. Dlatego też żądamy konkretnych działań na miarę stanu wyjątkowego – czytamy w stanowisku Izby.

ASF – reaktywacja

Pierwszy przypadek ASF u świń został wykryty 17 lutego 2014 roku. Od tego czasu wirus zaatakował w 37 chlewniach, z czego aż w 20 w 2016 roku i w 14 w tym roku. Choroba rozprzestrzenia się też wśród dzików. Do tej pory wykryto ponad 360 ognisk ASF u tych zwierząt. Są one wektorem przenoszącym wirusa ASF. Tylko przedwczoraj wykryto 16 (!) przypadków pomoru u dzików.

oprac. Kamila Szałaj, fot. dreamstime.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here