Upomnijmy się o prawa zwierząt!

"Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę" słowa ustawy przegłosowanej przez polski parlament dotyczą psów, kotów, ale też zwierząt cyrkowych czy hodowlanych jak kurczaki i świnie. 22 maja obchodzimy Dzień Praw Zwierząt. Klub Gaja zachęca do „zmiany klimatu przy stole” i diety bezmięsnej w tym dniu!
 

 

\"\"

 

Siedemnaście lat temu, w 1997 roku, dzięki obywatelom polski parlament zajął się Ustawą o ochronie zwierząt. Pod petycją Klub Gaja w sprawie wprowadzenia ustawy, podpisało się 600 tysięcy osób! Była to największa kampania obywatelska na rzecz praw zwierząt w Polsce, a ustawa dotyczy praw wszystkich zwierząt, także hodowanych. Ustanowiony przez Klub Gaja Dzień Praw Zwierząt, jest obchodzony dla upamiętnienia uchwalenia tej ustawy.

Zachęcamy wolontariuszy, szkoły, instytucje, organizacje do zorganizowania Dnia Praw Zwierząt pod hasłem „Zmień klimat przy stole”. To dobry dzień aby mówić o wpływie przemysłowej hodowli zwierząt na nasze zdrowie, na zmiany  klimatu i środowisko,w którym żyjemy i … ograniczyć spożycie mięsa – mówi Jacek Bożek, prezes Klubu Gaja.
Na świecie hodowanych jest ok. 70 miliardów zwierząt, z czego dwie trzecie w hodowlach przemysłowych. Takie hodowle to cierpienie zwierząt, ale także koszty, które ponoszą ludzie i środowisko.

Hodowla zwierząt to źródło 18% emisji gazów cieplarnianych, w tym podtlenku azotu i metanu. To więcej niż transport – 14 % globalnych emisji. Klub Gaja w Dniu Praw Zwierząt 2014 zachęca do zastąpienia posiłków mięsnych – wegetariańskimi. To realne działanie na rzecz zwierząt masowo wykorzystywanych przez przemysł. Zwierzęta hodowlane przeznaczone są dla nas – konsumentów. To co kupujemy i co jemy ma bezpośredni wpływ na nasze zdrowie, a także na los zwierząt hodowlanych.

 

\"\"

 

Chciałabym, by 22 maja był dniem, w którym ludzie myśląc o zwierzętach mieliby na uwadze nie tylko swoich pupili czyli psy i koty, ale również te zwierzęta, którym nadaliśmy miano gospodarskich, hodowlanych oraz rzeźnych. Im również, a może w szczególności im, należy się humanitarne traktowanie, opieka i szacunek – mówi Katarzyna Chałas z Klubu Gaja, koordynatorka akcji.

Klub Gaja główne wydarzenie przygotowuje we współpracy z Biblioteką Śląską w Katowicach. Przed gmachem Biblioteki odbędą się happeningi przygotowane przez gimnazjalistów z Katowic i Sosnowca. Zostanie otwarta wystawa "Pomóż ratować zwierzęta", usłyszymy opowieść o koniach uratowanych przez Klub Gaja (jest ich w całej Polsce ponad pół setki!). Odbędzie się także pokaz filmu "To tylko zwierzęta" w reżyserii Łukasza Musiała i Adama Ptaszyńskiego. Dokument przybliża obecną sytuację zwierząt w Polsce, nakreśla jej przyczyny oraz zachęca do zmian i aktywności na rzecz zwierząt.

Bardzo ważne jest, aby młodzież poznała prawdę, w jaki sposób ludzie zniewalają i wykorzystują zwierzęta. Film przybliża kilka tematów m.in. hodowanie zwierząt na mięso, jaja, na futra czy wykorzystywanie ich w cyrkach. Tworząc ten dokument zrobiliśmy krok, aby pomóc zwierzętom, widz może zrobić następny! – mówi Łukasz Musiał, współtwórca filmu.

Od początku działalności Klubu Gaja zajmuje się prawami i dobrostanem zwierząt oraz ochroną przyrody bez negowania praw społeczeństwa do rozwoju cywilizacyjnego. W 1995 r. rozpoczęliśmy kampanię „Zwierzę nie jest rzeczą”, która po dwóch latach doprowadziła m.in. dzięki naszej pracy, do uchwalenia Ustawy o ochronie zwierząt.

Czytaj także: 
Polskie produkty z wizytą w Chinach!
Rosja rozważa zniesienie zakazu importu przetworów wieprzowych
Sawicki chce podbić azjatycki rynek wieprzowiny

Byliśmy pierwszą organizacją w Polsce, która rozpoczęła kampanię związaną z transportem zwierząt, głównie koni (1999 r.). Od 2000 r. zajmujemy się ratowaniem koni, które przeznaczone są na rzeź, a także chorych i zaniedbanych. Prowadzimy edukację konsumentów na temat hodowli kur niosek i znakowania jaj oraz wpływu przemysłowych hodowli na zmiany klimatu.

Występujemy przeciwko transportowaniu i sprzedaży żywych karpi (kampania „Jeszcze żywy KARP”). Nasze działania doprowadziły do zmiany prawa – Sejm RP na nasz wniosek uchwalił poprawkę do Ustawy o ochronie zwierząt (2009 r.), w efekcie której ryby są chronione tak jak wszystkie kręgowce, które odczuwają ból, strach i stres.

Źródło i fot: Klub Gaja
Redakcja AgroNews
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here