Urząd skarbowy kontroluje dożynki

Organizatorzy imprez muszą zalegalizować swoją działalność.

To miało być wielkie święto w Szwacinie koło Kalisza. We wsi odbywały się dożynki gminno-powiatowe. Gości było dużo: parlamentarzyści, władze województwa, powiatu, gminy oraz… kontrolerzy z urzędu skarbowego. Efekt? Dwa mandaty i sporo pouczeń.

Na święcie plonów sprawdzano sprzedawców. I posypały się kary. Powód? Każdy kto organizuje takie imprezy powinien mieć prowadzoną działalność i się z niej rozliczać.

Kiełbasa z paragonem
– Jeśli obowiązuje w naszym kraju prawo podatkowe to wszyscy jesteśmy zobowiązani do jego stosowania – tłumaczy Wiesława Dróżdż z Ministerstwa Finansów.

Oznacza to, że każda grupa organizująca festyn, niezależnie od tego czy mówimy o szkolnej zabawie, imprezie strażaków czy święcie plonów, musi zalegalizować swoją działalność. Dlatego każda sprzedana kiełbasa czy kawałek domowego placka w Szwacinie powinny być zapisane i znaleźć się w rocznym rozliczeniu podatkowym.
W przypadku imprez organizowanych przez stowarzyszenia, jeśli dochody z imprez przeznaczane są na ich działalność statutową, zwolnione zostaną one z podatku.

Jeśli dochody z naszej sprzedaży przekroczą 20 tys. złotych, zobowiązani jesteśmy do posiadania kasy fiskalnej. Koszt jej zakupu to około 3 tys. złotych
Prawo jest jednak nieubłagane.

Urzędnicy ze skarbówki skupili się jednak na upomnieniach. Na dożynkach w Szwacinie wystawili dwa mandaty.

Źródło: TVN24, www.tvn24.pl
Redakcja AgroNews, fot. sxc.hu
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here