Nowa perspektywa finansowa Unii Europejskiej na lata 2028–2034 będzie jednym z najważniejszych testów dla polskiej wsi. Nie chodzi wyłącznie o dopłaty dla rolników, ale o pieniądze na infrastrukturę, usługi publiczne, miejsca pracy, retencję wody, lokalne przetwórstwo, energetykę i odporność na kryzysy.

Podczas posiedzenia Zespołu ds. długoterminowej wizji obszarów wiejskich i wsparcia ich rozwoju ze środków krajowych i UE po 2027 r. jasno wskazano, że skala potrzeb jest większa niż obecny poziom finansowania ze Wspólnej Polityki Rolnej, polityki spójności oraz środków z RRF. Innymi słowy: jeśli wieś ma realnie nadrobić dystans rozwojowy, potrzebuje stabilnego i wyższego finansowania.
– Mieszkańcy obszarów wiejskich zasługują na to, żeby w nowej perspektywie finansowej być pełnoprawnym beneficjentem środków europejskich. Chcemy, żeby wieś się rozwijała i nie odstawała od miast – powiedział minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski.
Dziewięć wyzwań, które zdecydują o przyszłości wsi
Stanowisko Zespołu przedstawił prof. Julian Krzyżanowski z IERiGŻ-PIB. Dokument wskazuje dziewięć kluczowych obszarów, które powinny zostać uwzględnione w finansowaniu rozwoju wsi po 2027 roku.
Na pierwszym planie znalazła się infrastruktura wodno-kanalizacyjna, drogowa i energetyczna. To nadal jeden z najważniejszych warunków rozwoju gospodarstw, lokalnych firm i jakości życia mieszkańców. Bez dobrych dróg, stabilnych dostaw energii, dostępu do wody i kanalizacji trudno mówić o równych szansach między wsią a miastem.
Drugim ważnym kierunkiem jest wzrost dochodów mieszkańców wsi oraz tworzenie nowych miejsc pracy poza samym rolnictwem. Wieś potrzebuje nie tylko wsparcia produkcji rolnej, ale też narzędzi do rozwoju lokalnej przedsiębiorczości, usług, przetwórstwa i krótkich łańcuchów dostaw.
W stanowisku podkreślono również znaczenie dostępu do usług publicznych. Chodzi m.in. o edukację, opiekę zdrowotną, transport publiczny, cyfryzację i usługi społeczne. Dla wielu mieszkańców wsi to właśnie te kwestie decydują o tym, czy młode rodziny zostają w małych miejscowościach, czy przenoszą się do większych ośrodków.
Retencja wody i klimat. Wieś potrzebuje inwestycji, nie deklaracji
Jednym z najpilniejszych wyzwań pozostaje gospodarka wodna. Susze, gwałtowne opady i coraz częstsze zjawiska ekstremalne pokazują, że retencja wody musi stać się jednym z fundamentów polityki wobec wsi.
Zespół zwrócił uwagę na potrzebę finansowania inwestycji w małą retencję, ochronę środowiska i działania ograniczające skutki zmian klimatu. Dla rolników oznacza to nie tylko ochronę plonów, ale również większą stabilność produkcji w kolejnych sezonach.
W dokumencie wskazano także na konieczność wzmacniania odporności obszarów wiejskich na kryzysy klimatyczne, ekonomiczne i geopolityczne. To coraz ważniejszy element debaty o przyszłości rolnictwa, bo wieś odpowiada nie tylko za produkcję żywności, ale także za bezpieczeństwo państwa.
Plan Partnerstwa 2028–2034 ma uwzględniać realne potrzeby wsi
Uczestnicy spotkania podkreślili, że Plan Partnerstwa Krajowego i Regionalnego na lata 2028–2034 musi być konstruowany w taki sposób, aby obszary wiejskie i rolnictwo nie zostały zepchnięte na dalszy plan.
Zespół opowiedział się za utrzymaniem silnej roli Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w programowaniu wsparcia po 2027 roku. To istotne, ponieważ nowy model finansowania może oznaczać większą konkurencję o środki między obszarami miejskimi i wiejskimi.
Dla rolników i samorządów wiejskich oznacza to bardzo konkretną stawkę: jeżeli potrzeby wsi nie zostaną jasno zapisane w dokumentach programowych, część pieniędzy może trafić do innych sektorów i obszarów.
Sprawdzone mechanizmy mają zostać, słabe rozwiązania do poprawy
Minister Stefan Krajewski podkreślił, że nowa perspektywa finansowa nie powinna oznaczać budowania wszystkiego od zera. Resort chce wykorzystać doświadczenia z poprzednich lat.
– Chcemy wykorzystać doświadczenia z poprzednich perspektyw. To, co dobre, zachować i rozwijać, a to, co się nie sprawdziło – zmieniać – zaznaczył minister.
W tym kontekście wskazano na pozytywne doświadczenia samorządów województw, Lokalnych Grup Działania, ARiMR, KOWR oraz jednostek doradztwa rolniczego. Szczególne znaczenie mają lokalne strategie rozwoju, które w wielu miejscach pozwoliły uruchomić nowe inicjatywy, tworzyć miejsca pracy i integrować mieszkańców.
– Widzimy dobre efekty działań, które udało się wdrożyć dzięki lokalnym strategiom rozwoju. Powstawały miejsca pracy, rosło zaangażowanie mieszkańców i integrowały się lokalne społeczności – powiedział Stefan Krajewski.
Bezpieczeństwo żywnościowe, energetyczne i militarne
W dyskusji mocno wybrzmiał także temat bezpieczeństwa. Rozwój obszarów wiejskich ma być rozumiany szerzej niż tylko jako poprawa jakości życia. Wieś ma odgrywać ważną rolę w odporności całego państwa.
– Powinniśmy dziś szerzej spojrzeć na aspekt bezpieczeństwa: żywnościowego, energetycznego, ale też militarnego. Trzeba mądrze realizować inwestycje tak, żeby mogły służyć mieszkańcom również w sytuacjach kryzysowych – mówił minister Stefan Krajewski.
To oznacza, że inwestycje w infrastrukturę wiejską powinny być planowane z myślą o sytuacjach nadzwyczajnych: przerwach w dostawach energii, klęskach żywiołowych, problemach transportowych czy kryzysach geopolitycznych.
Rozwój wsi nie może opierać się wyłącznie na WPR
Wiceminister rolnictwa Adam Nowak zaznaczył, że przyszłość obszarów wiejskich nie może być finansowana wyłącznie ze środków Wspólnej Polityki Rolnej. Potrzebne jest powiązanie różnych instrumentów europejskich i krajowych.
– Środki na WPR nie mogą być jedynym źródłem wsparcia rozwoju obszarów wiejskich. Potrzebne jest zaangażowanie różnych polityk i instrumentów europejskich. Rzeczą fundamentalną jest, żeby budżet na instrumenty WPR i rozwój obszarów wiejskich z PPKR 2028–2034 wynosił nie 24,6 mld euro, czy 32,8 mld euro – jak to niektórzy przedstawiają, ale 42 mld euro plus współfinansowanie krajowe – powiedział Adam Nowak.
To jedna z najważniejszych liczb w całej dyskusji. W praktyce oznacza postulat znacznie mocniejszego finansowania rozwoju wsi niż w wariantach, które pojawiają się w debacie publicznej.
Rural target, czyli dodatkowe pieniądze dla wsi
Wiceminister Adam Nowak przypomniał również o pracach prowadzonych podczas polskiej prezydencji w Radzie UE nad wdrażaniem mechanizmu rural proofing, czyli oceniania polityk publicznych pod kątem ich wpływu na obszary wiejskie.
Jednym z efektów tych działań jest nowy instrument określany jako rural target. Zgodnie z nim Polska powinna przeznaczyć dodatkowo co najmniej 8,986 mld euro na rozwój obszarów wiejskich.
To środki, które mogą mieć kluczowe znaczenie dla inwestycji lokalnych, infrastruktury, usług publicznych, ochrony środowiska i tworzenia nowych możliwości rozwoju poza dużymi miastami.
Decyzje zapadną teraz, skutki będą odczuwalne przez lata
Prace nad nową perspektywą finansową są dopiero na etapie programowania, ale to właśnie teraz rozstrzyga się, jaką pozycję w przyszłym budżecie UE będą miały polska wieś i rolnictwo.
– Jesteśmy w kluczowym momencie programowania nowej perspektywy finansowej. Bardzo ważne jest dobre zdiagnozowanie potrzeb i wyzwań, żeby skutecznie wykorzystać środki po 2027 roku – zaznaczył Adam Nowak.
W spotkaniu uczestniczyli m.in. przedstawiciele urzędów marszałkowskich, Związku Województw RP, Krajowej Rady Izb Rolniczych, GUS, instytutów naukowych oraz jednostek podległych i nadzorowanych przez MRiRW.
Dla polskiej wsi najbliższe miesiące będą więc nie tylko czasem rozmów o pieniądzach. Będzie to także spór o to, czy rozwój obszarów wiejskich pozostanie jednym z realnych priorytetów polityki publicznej po 2027 roku.










