Wykorzystanie nawozów naturalnych pod uprawy

Jesień, to czas, w którym nie tylko wapnujemy glebę, ale także najlepszy okres na nawożenie obornikiem, gnojowicą i gnojówką, które są przede wszystkim źródłem azotu dla roślin uprawnych.

Według szacunków IUNG całkowita roczna produkcja obornika w Polsce wynosi ok. 80 mln ton, gnojówki ok.13 mln m3, a gnojowicy ok. 7,5 mln m3. Najwięcej obornika, w przeliczeniu na hektar użytków rolnych produkuje się na Podlasiu i w Wielkopolsce, zaś najmniej na Dolnym Śląsku i w województwach: zachodniopomorskim i lubuskim. Natomiast najwięcej gnojówki i gnojowicy produkuje się w województwach: wielkopolskim, podlaskim i mazowieckim. Najczęściej stosowanym płynnym nawozem naturalnym jest gnojowica bydlęca. Często rozlewana jest także gnojowica mieszana: z obory i chlewni, zwłaszcza w małych gospodarstwach.

Stosowanie i przechowywanie nawozów naturalnych (obornika, gnojowicy i gnojówki) regulują Ustawa o nawozach i nawożeniu z dnia 10 lipca 2007 r. i art. 47 Ustawy Prawo wodne z dnia 18 lipca 2001 z późniejszymi zmianami. Natomiast maksymalne dopuszczalne wielkości dawek nawozów naturalnych określają przepisy Dyrektywy Azotanowej. Zgodnie z jej wytycznymi ilość azotu stosowanego w nawozach naturalnych nie może przekraczać rocznie 170 kg na hektar, a więc w przypadku gnojowicy maksymalna wielkość dawki nie może być większa niż 45 m3 na hektar, a obornika 35 ton na hektar. Nawozy naturalne można stosować tylko w okresie od 1 marca do 30 listopada.

\"\"Gnojowica to mieszania moczu, kału i wody, którą spłukuje się stanowiska w bezściołowym chowie zwierząt. Jej skład zależy od gatunku i żywienia zwierząt, a także stopnia rozcieńczenia wodą. Przeciętnie z 1 m3 gnojowicy wnosimy do gleby do 4 kg azotu (N), 3 kg fosforu (P2O5), 4 kg potasu (K2O) oraz 3 kg wapnia (CaO) i 1 kg magnezu (MgO). Oprócz makroelementów, gnojowica jest także źródłem mikroelementów oraz materii organicznej (tab.1 i 2). Przeciętnie z toną suchej masy gnojowicy w glebie pozostaje 0,28 t/ha materii organicznej.

Gnojówka to przefermentowany mocz zwierząt, który zawiera do 0,3% azotu (N) i 0,7% potasu (K2O) oraz znikomą ilość fosforu (tab.1). Z 1 m3 gnojówki wnosimy do gleby odpowiednio 3 kg azotu (N) i do 7 kg potasu (K2O). Praktycznie gnojówka to nawóz potasowo- azotowy, którego skład zależy od gatunku zwierząt. Gnojówka bydlęca jest zasobniejsza w potas od gnojówki od trzody chlewnej. Ze względu, że zarówno skład chemiczny gnojowicy, jak i gnojówki jest zmienny, należy przed każdorazowym wylaniem tych nawozów na pole pobrać próbki gnojowicy i gnojówki w celu oznaczenia podstawowych składników pokarmowych oraz suchej masy w przypadku gnojowicy, co pozwala precyzyjnie oszacować wielkość optymalnej dawki oraz ilość składników pokarmowych wniesionych do gleby z tymi nawozami. Jest to niezbędne także do dokonania korekty dawek nawozów mineralnych.

Gnojowica i gnojówka wpływają również korzystnie na żyzność glebypoprzez wzbogacanie jej w materię organiczną i pobudzenie jej aktywności biologicznej.

Gleby nawożone nawozami naturalnymi w optymalnych dawkach charakteryzują się trwałą strukturę gruzełkowatą, która gwarantuje dobre stosunki powietrzno wodne, w związku z tym gleby są mniej zlewne i bardziej urodzajne od gleb nawożonych wyłącznie nawozami mineralnymi. Nie należy jednak przesadzać z ich stosowaniem, gdyż, np. nadmiar gnojowicy może zmniejszać ilość dżdżownic w glebie. Dlatego też nie zaleca się wylewać gnojowicy na gleby słabo przepuszczalne i zbyt wilgotne oraz przestrzegać zalecanych dawek, które muszą być zgodne z wymogami ochrony środowiska oraz wymaganiami pokarmowymi roślin.

Gnojowica i gnojówka znacznie różnią się działaniem od obornika. Ich nawozowe działanie jest szybsze niż obornika, ponieważ większość substancji nawozowych znajduje się w formie mineralnej.

Azot z gnojowicy i gnojówki jest więc lepiej wykorzystywany niż z obornika. Jednak należy liczyć się z tym, że podczas stosowania gnojówki dochodzi do strat azotu. Z tego względu gnojówkę należy stosować w bezwietrzne dni, a następnie szybko przykryć glebą. Przy jesiennym wylewaniu gnojówki na pole azot jest wykorzystywany przez rośliny w 50%. Fosfor i potas w gnojowicy są tak samo dostępne dla roślin, jak z nawozów mineralnych. Tak też jest w przypadku potasu z gnojówki. W związku z tym te składniki pokarmowe w całości odejmujemy od planowanej dawki nawozów mineralnych pod rośliny, pod których uprawę stosujemy te nawozy.

Gnojówką możemy nawozić buraki cukrowe, ziemniaki, kukurydzę oraz zboża, najlepiej przedsiewnie, bez rozcieńczenia. Jednorazowo można zastosować 15-20 m3/ha. Gnojówkę zaleca się rozlewać na przyorywaną słomę oraz pod oziminy. Przy ustalaniu dawki gnojówki należy brać pod uwagę przede wszystkim zawartość potasu i pamiętać o konieczności dodatkowego nawożenia roślin mineralnym fosforem, co najmniej 60 kg P2O5, w czystym składniku. Gnojówkę można także stosować na łąki kośne oraz na trawy, wiosną, przed ruszeniem wegetacji lub pogłównie, po pokosach.

\"\"W dawce gnojowicy ponadto, należy zawsze uwzględniać optymalny udział azotu dopuszczalny dla określonych gatunków roślin, wyznaczony na podstawie wieloletnich doświadczeń polowych. Pod rośliny okopowe, kukurydzę, owies, jęczmień jary i poplony ścierniskowe cała zalecana dawka azotu może być zastosowana w gnojowicy. Pod zboże ozime azot z gnojowicy może stanowić 50% wielkości zalecanej dawki, a pod rzepak ozimy tylko 25%.
Stosowanie gnojowicy i gnojówki, ze względu na ich bogaty skład pokarmowy, umożliwia zmniejszenie wysiewu nawozów mineralnych o ilości wnoszone pod rośliny z nawozami naturalnymi, a więc pozwala zmniejszyć koszt ich zakupu. Nawozy mineralne powinny zatem uzupełniać jedynie niewystarczające ilości składników pokarmowych wnoszonych z gnojowicą, czy gnojówką na zasadzie bilansu składników z uwzględnieniem potrzeb pokarmowych roślin oraz faz największego zapotrzebowania na azot.

Obornik, obok gnojowicy i gnojówki, należy do najczęściej stosownych nawozów naturalnych. Jego korzystne oddziaływanie na glebę oraz rośliny jest powszechnienie znane. Ponieważ jest bogatym źródłem składników pokarmowych (tab. 3.) zwiększa plony roślin. Poza tym, pozwala utrzymać optymalny poziom próchnicy w warstwie ornej gleby. Skład chemiczny obornika, podobnie jak innych nawozów naturalnych jest zmienny i zależy od gatunku, żywienia i kierunku użytkowania zwierząt, a także warunków przechowywania tego nawozu. Dlatego zaleca się zawsze wykonać analizę składu chemicznego obornika. Wykonanie jej pozwala nie tylko określić ilości składników pokarmowych wniesionych do gleby z daną dawką obornika, ale również oszacować, czy wprowadzone ilości nie przekraczają norm i są bezpieczne z punktu widzenia ochrony środowiska.

Obornik można stosować corocznie,a zwykle zaleca się przyorywać ten nawóz raz na 3-4 lata, w dawce dostosowanej do wymagań pokarmowych roślin. Na glebach lekkich i średnich najlepiej stosować obornik wiosną, a na cięższych jesienią. Nawożenia obornikiem należy unikać zbyt późnym latem zwłaszcza, gdy często pada i wczesną jesienią, ze względu na większe ryzyko strat azotu na skutek wymywania spowodowanego wiosennymi roztopami.
Obornik stosujemy w pierwszej kolejności pod rośliny o długim okresie wegetacji, a więc kukurydzę i okopowe, które najlepiej wykorzystują składniki pokarmowe z tego nawozu.

Pod ziemniaki dajemy przeciętnie 20 – 30 t/ha obornika, pod buraki 40 t/ha, a pod kukurydzę 25-30 t/ha. Spośród roślin uprawnych obornik najlepiej wykorzystują ziemniaki, dla których jest on dobrym źródłem potasu. Obornik można stosować także z powodzeniem pod zboża, szczególnie na polach, na których uprawia się je w monokulturze lub na słabym stanowisku, w dawce 20 t/ha.
Obornikiem można nawozić również użytki zielone, ale pod warunkiem, że jest dobrze przefermentowany. Najlepiej robić to późną jesienią, przyorując do 30 t/ha. Ustalając dawkę obornika na użytki zielone należy brać pod uwagę zawartość azotu i potasu, ponieważ przenawożenie tymi składnikami pogarsza jakość i skład botaniczny runi.

W celu zminimalizowania strat azotu z obornika należy stosować go w bezwietrzne i pochmurne dni, a po rozrzuceniu na polu szybko przyorać. Na glebach cięższych należy to zrobić na głębokość ok. 15 cm. Głębsze przyorywanie obornika zaleca się natomiast na glebach lekkich w celu zwiększenia tempa jego rozkładu w wilgotniejszej warstwie gleby.

Z toną obornika wnosimy do gleby przeciętnie 4 kg azotu N, 3 kg fosforu (P205) i 7 kg potasu (K20), ale są one słabiej dostępne dla roślin niż z nawozów mineralnych. Należy więc je uzupełnić odpowiednią dawką nawozów mineralnych. Biorąc pod uwagę warunki glebowo – klimatyczne Polski w pierwszym roku po zastosowaniu obornika, wykorzystanie azotu z obornika wynosi średnio 20-40%, fosforu 20-25%, a potasu 30%. Efektywność wykorzystania tych składników pokarmach wzrasta w następnych latach i zależy od szybkości rozkładu obornika w glebie.

Zwykle jego rozkład jest szybszy w glebach lekkich, bo proces ten następuje w ciągu 1-2 lat, a w cięższych dopiero po 3-4 latach.

dr Dorota Pikuła
IUNG-PIB Puławy

Źródło: Raport Rolny, fot. sxc.hu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here