„Dyrektywa tytoniowa” wyrzuci ludzi na bruk?!

Komisja Krajowa Wolnego Związku Zawodowego „Sierpień 80” z siedzibą w Katowicach, zwraca się do Rady Ministrów o podjęcie niezwłocznych i skutecznych działań w obronie tysięcy miejsc pracy, których przyszłość jest zagrożona poprzez skutki tzw. „dyrektywy tytoniowej”.
 

 

\"\"

 

Niestety, nieprawdziwa okazuje się być hurraoptymistyczna wizja niektórych polskich eurodeputowanych, którzy po głosowaniu 8 października br. w Parlamencie Europejskim ogłosili sukces, gdyż udało się utrzymać produkcję papierosów typu „slim”, a okres przejściowy wstrzymania produkcji tych typu „mentol” ustalono na 8 lat. Sukces ten miał się opierać na zachowaniu miejsc pracy u wytwórców tytoniu, w firmach tytoniowych i w punktach sprzedaży papierosów.

Sukcesu jednak nie ma! Bardziej prawdopodobna wydaje się być porażka i prawdziwe ludzkie dramaty. Pod przykrywką batalii o „slimy” i „mentole” kryją się znacznie poważniejsze a nie upowszechniane problemy. Nie mówi się na przykład o niebezpiecznej dla polskich plantatorów oraz producentów tzw. pozytywnej liście dodatków.

Powoduje ona, że nie wolno będzie dodawać do wyrobów tytoniowych dodatków innych, niż te umieszczone na ww. liście zawartej w aneksie dołączonym do dyrektywy. Przekazanie Komisji Europejskiej uprawnień do decydowania o umieszczeniu konkretnych dodatków na liście, niesie za sobą ogromne ryzyko, że dodatki, które są niezbędne w procesie technologicznym zostaną zakazane, a produkcja stanie się niemożliwa!

Wprowadzenie tej listy to zagrożenie dla 40% upraw tytoniu w Polsce. Mowa tu o odmianie typu Burley, do której w czasie obróbki dodawany jest cukier. Upadek 40% krajowych upraw tytoniu to pozbawienie źródła pracy i utrzymania tysięcy plantatorów i ich rodzin, pracowników, osób zatrudnionych w fabrykach papierosów i punktach sprzedaży. Nie wolno pomijać faktu, że Polska jest w Unii Europejskiej jednym z liderów w sektorze tytoniowym.

Jesteśmy pierwszym przetwórcą tytoniu i jednocześnie największym producentem gotowych wyrobów tytoniowych. To w naszym kraju jest 6 z 31 wszystkich fabryk wyrobów tytoniowych w Europie. oraz drugim krajem pod względem uprawy tytoniu. Fabryki te zatrudniają łącznie 6 tysięcy osób Ogółem zatrudnienie w sektorze tytoniowym w Polsce wynosi ponad 500 tysięcy osób, z czego przy uprawie tytoniu bezpośrednie zatrudnienie znajduje 60 tysięcy osób w 14,5 tysiącach gospodarstw rolnych.

Czytaj także:
Jakie będą skutki podniesienia akcyzy na napoje spirystusowe?!
Polska wódka podbija światowe rynki
Walka o cukier trwa!

Mamy też w kraju ok.130 tysięcy punktów sprzedaży wyrobów tytoniowych, a dla ponad 80 tysięcy z nich wyroby tytoniowe stanowią 15%-40% obrotów! Gospodarki Polski nie stać na przyzwolenie dla niszczenia miejsc pracy. Nie stać na przejęcie odpowiedzialności materialnej za osoby, którym przepisy i instytucje odbierają prawo do zawodu i pracy.

Nie stać na zrzeczenie się wpływów z tytułu różnych opłat ze sprzedaży artykułów tytoniowych. WZZ „Sierpień 80”, jako reprezentant interesów pracowniczych, wzywa władze Rzeczpospolitej Polskiej do podjęcia działań na arenie unijnej, celem dokonania zmian założeń prawnych tak, aby uchronić polski przemysł tytoniowy przed degradacją.

Pamiętać należy, że prawo do pracy jest jednym z praw człowieka. Ta jedna „dyrektywa tytoniowa” pozbawić może setki tysięcy osób prawa do pracy i skazać na alienację społeczną. W ten sposób nie buduje się nowoczesnego państwa, nowoczesnej Europy! 

Źródło : Komisji Krajowej WZZ „Sierpień 80”
Redakcja AgroNews, fot. sxc.hu
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here