Copa-Cogeca: rolnictwo pilnie potrzebuje pomocy Unii i skutecznej strategii eksportowej

Europejska organizacja zrzeszająca rolnicze związki zawodowe i organizacje spółdzielcze Copa-Cogeca po raz kolejny alarmuje, że w związku z niskimi cenami surowców rolnych, sytuacja wielu gospodarstw jest krytyczna. Dlatego, zdaniem Copa-Cogeca, potrzebna jest pomoc Unii i skuteczna strategia eksportowa. 

 

\"rolnictwo,

 

– Naszymi priorytetami są eksport, eksport i jeszcze raz eksport. Targi w Libramont pokazują, na co stać belgijski sektor rolny i ogrodniczy. Jest to doskonały pokaz umiejętności europejskich rolników i ogrodników – powiedział przebywający na Międzynarodowych Targach Rolnych w Libramont w Belgii przewodniczący Copa Albert Jan Maat.

Jego zdaniem rolnicy w całej Unii "zasługują na wyższe ceny".

– Niestety zbyt często polityka ingeruje w ten proces i trudno jest im wypracować odpowiednią pozycję na rynku. Rosyjski bojkot jest tutaj dobrym przykładem. Instytucje europejskie muszą przyjąć bardziej adekwatne podejście zorientowane na szukanie rozwiązań. Powinny się skupić na wdrożeniu znacznie bardziej skutecznej strategii mającej na celu eksport do krajów spoza UE. Instytucje UE muszą bronić rolników i ich spółdzielni. Jeżeli im się to nie uda, nasza krytyczna sytuacja gospodarcza wymusi na nas, abyśmy sami znaleźli rozwiązania – powiedział Maat.

Najgorsza sytuacja jest w tej chwili w sektorach mleka, wieprzowiny, wołowiny i zbóż. Jak zauważył przewodniczący Walońskiej Federacji Rolnictwa, jeśli Unia nie podejmie pilnych działań, by poprawić sytuację w tych obszarach rolnictwa, wielu gospodarzy czeka katastrofa.

Copa i Cogeca domagają się przede wszystkim, aby Komisja przyspieszyła wypłacanie płatności bezpośrednich. Chcą także zapewnienia, że pieniądze z kar za przekroczenie limitów produkcji mleka będą przeznaczone na pomoc temu sektorowi. Zdaniem unijnej organizacji należałoby także podnieść cenę interwencyjną mleka, tak, aby uwzględniała rosnące koszty produkcji. Już jednak wiadomo, że na takie rozwiązanie nie zgodzi się unijny komisarz ds. rolnictwa Phil Hogan. Tłumaczy, że zmiana ceny mogłaby zostać źle odebrana w unijnej polityce prorynkowej. Jak na razie Komisja Europejska planuje przedłużenie publicznej interwencji i wsparcia prywatnego przechowywania produktów mleczarskich.

Czytaj także:

Sytuacja na rynku wieprzowiny bardzo zła. A KE nie dopłaci do prywatnego przechowywania mięsa
Hogan nie zgadza się na zmianę ceny interwencyjnej. Rozmowy o trudnej sytuacji na rynku mleka

Ważnym, według Copa-Cogeca, aspektem w ratowaniu unijnego mleczarstwa są także działania zmierzające do pozyskania nowych rynkow zbytu. Jak zauważa organizacja, "przyszłość producentów mleka zależy od dostępu do nowych rynków, ponieważ ich wyroby będą należały do najtańszych źródeł białka zwierzęcego na świecie".

Kamila Szałaj
Redakcja AgroNews, fot. flickr.com/Josh Kelahan
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here