Czechom nie smakuje polska żywność

Czechy wypadły z pierwszej piątki największych importerów polskiej żywności. Jeszcze w 2016 r. zajmowały trzecie miejsce.

Czechy, eksport żywności, żywność, Credit Agricole, wołowina, mięso

Z danych Eurostatu wynika, że polski eksport żywności do Czech w ostatnich latach rośnie wyraźnie wolniej niż do pozostałych krajów unijnych. Obserwowany jest aż w 15 z 24 kategorii produktowych, co doprowadziło do spadku udziału Czech w strukturze geograficznej polskiego eksportu w tych kategoriach.

Advertisement

– W naszej ocenie gorsze wyniki polskich eksporterów żywności na czeskim rynku w znacznym stopniu związane są z nasilającymi się w ostatnich latach działaniami protekcjonistycznymi stosowanymi przez Czechy w celu ograniczenia importu żywności z Polski. Są one w ostatnich tygodniach szeroko komentowane w mediach, po tym jak Czechy wykorzystując skandal w polskim sektorze wołowiny utrudniają polskim eksporterom mięsa dostęp do swojego rynku – informuje Credit Agricole w AgroMapie – Kwartalniku Agrobiznesu.

Dyskredytacja polskiej żywności i zawyżanie kosztów 

Zdaniem bankowych ekspertów można wyodrębnić dwie podstawowe grupy działań protekcjonistycznych stosowanych przez Czechy.

Pierwszą grupą jest dyskredytowanie polskiej żywności przez nieuzasadnione kwestionowanie jej jakości oraz bezpieczeństwa.

– Ich przykładem są m.in. opisywane w mediach negatywne kampanie informacyjne w Czechach dotyczące polskiej żywności oraz kwestionowanie przez stronę czeską wiarygodności polskich instytucji nadzorujących bezpieczeństwo żywności – czytamy w AgroMapie.

Druga grupa działań służy osłabianiu konkurencyjności cenowej importowanych produktów.

– Są to regulacje, których celem jest sztuczne zawyżanie kosztów transakcyjnych. Przykładem takich praktyk są wprowadzone w ostatnim czasie przez Czechy obowiązkowe kontrole polskiego mięsa, które spotkały się z krytyką unijnego komisarza ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności V. Andrukaitisa – wyjaśnia Credit Agricole.

Wszystkie te działania uderzają w jedną z podstawowych zasad wspólnego rynku UE, którą jest swoboda przepływu towarów.

Jednak, jak zauważają bankowi eksperci, w obliczu trudności sprzedaży swoich artykułów do Czech polscy eksporterzy żywności z powodzeniem reorientują swój eksport, o czym świadczy utrzymujący się silny wzrost wartości polskiego eksportu artykułów rolno-spożywczych.

oprac. Kamila Szałaj, Redakcja AgroNews, na podst. Credit Agricole, fot. pixabay.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

5 + 5 =