Czeka nas największy szok w rolnictwie od półwiecza – zdrożeje wszystko

Atak Rosji na Ukrainę trwa już prawie trzy tygodnie.Ukraina nie eksportuje m.in. jęczmienia, żyta, prosa i gryki. Zakaz dotyczy także cukru, soli i mięsa. Czekają nas podwyżki cen żywności z powodu zerwanych łańcuchów dostaw – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Czeka nas największy szok w rolnictwie od półwiecza
Czeka nas największy szok w rolnictwie od półwiecza

Zyskać mogą m.in. polscy eksporterzy zbóż

Na rosnących cenach – według gazety zyskać mogą m.in. polscy eksporterzy zbóż.
Jak podaje wtorkowy „DGP” Ukraina już wprowadziła zakaz eksportu jęczmienia, żyta, prosa i gryki, a także cukru, soli i mięsa. „Na eksport pszenicy, kukurydzy i oleju słonecznikowego wprowadzono natomiast licencje eksportowe. Kijów zakazał eksportu nawozów, które już dziś osiągają rekordowe ceny” – czytamy w dzienniku.
„Ograniczenia wywozu obowiązują też w Rosji. I choć nie oznacza to, że żywności w Europie zabraknie, to trzeba liczyć się ze znacznym wzrostem cen. Zwłaszcza jeśli z powodu wojny duża część ukraińskich rolników nie będzie mogła obsiać pól i zebrać plonów” – podaje gazeta.
Dziennik dodaje, że analitycy Goldman Sachs spodziewają się, że „na rynku zbóż czeka nas największy szok od półwiecza”. „Odczują go producenci, a docelowo też konsumenci, bo to oznacza wzrost cen mięsa drobiowego i wieprzowego, wyrobów piekarskich, mleczarskich, ale i tłuszczów” – podkreśla dziennik.
„Największą cenę za skutki wojny na rynku żywności zapłacą najbiedniejsze kraje”

Największą cenę zapłacą najbiedniejsze kraje

W zasadzie trudno o kategorię, która nie zdrożeje. Szczególnie że producenci borykają się nie tylko z podwyżkami cen surowców, ale i energii czy transportu na skutek drogich paliw” – mówi w „DGP” dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności Andrzej Gantner.”Największą cenę za skutki wojny na rynku żywności zapłacą najbiedniejsze kraje, w których klimat nie pozwala na rozwijanie upraw. Unię Europejską i Chiny kryzys żywnościowy zmusi do zwiększenia starań o wzrost własnej produkcji. Wyzwaniem będzie pogłębiające się ubóstwo i widmo głodu dużych obszarów globu” Dziennik wskazuje, że analitycy Goldman Sachs spodziewają się, że „na rynku zbóż czeka nas największy szok od półwiecza”. dodaje dziennik.

Wojna zatrzymała ukraiński eksport drobiu

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Zostaw komentarz

  1. Europa sama się bez problemu wyżywi i jest jeszcze w stanie dużo wyeksportować. Ale żeby tak było trzeba odsunąć od władzy ludzi którzy chcą wprowadzić zielony ład. Jeśli tak się nie stanie, to w wyniku znaczącego spadku plonów głód może zajrzeć i do Europy.

  2. Nie byłem na ukrainie,ale widziałem jakie maszyny rolnicze jadą na Ukrainę,i myślę że ukrainca na to nie stać,i czytam jeszcze wypowiedź z Ukrainy jakiegoś Johna,to jestem pewien że Ukrainiec ma tylko pracować,jak Polak w polinie,,tam zabraklo tylko kropki nad ,,i,, amerykańskiego Wojska do pilnowania ,,słusznych ,,interesow,ale wołowina się wku..wil

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

0FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
3,942ObserwującyObserwuj
7,180SubskrybującySubskrybuj

Obserwuj nas na INSTAGRAMIE