Rosnące ceny oleju napędowego ponownie uderzają w gospodarstwa. Problem jest szczególnie dotkliwy w okresie żniw i intensywnych prac polowych, gdy zużycie paliwa gwałtownie rośnie. Wielkopolska Izba Rolnicza proponuje wprowadzenie w Polsce specjalnego, tańszego paliwa przeznaczonego wyłącznie do produkcji rolnej.

Samorząd rolniczy zwrócił się do prezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktora Szmulewicza z apelem o podjęcie działań w sprawie systemowego ograniczenia kosztów paliwa. Rozwiązaniem miałby być mechanizm podobny do stosowanego w wielu państwach Europy Zachodniej, czyli tzw. czerwony diesel.
Żniwa zwiększają rachunki za paliwo
W piśmie z 21 lipca 2026 r. Wielkopolska Izba Rolnicza wskazuje, że obecna sytuacja na rynku paliw przypadła na jeden z najbardziej wymagających okresów w rolnictwie. Kombajny, ciągniki, prasy, ładowarki i maszyny transportowe pracują przez wiele godzin, a każdy wzrost ceny oleju napędowego bezpośrednio podnosi koszty zbioru.
Według izby czasowe rozwiązania wprowadzane przez państwo nie przyniosły trwałej poprawy sytuacji. Pakiet „Ceny Paliw Niżej”, który obniżył stawkę VAT na paliwa z 23 do 8 proc., miał obowiązywać przez trzy miesiące. Po jego zakończeniu, od 1 lipca, ceny na stacjach ponownie zaczęły rosnąć.
Dla gospodarstw nie jest to wyłącznie problem wyższych rachunków za tankowanie. Droższe paliwo zwiększa również koszty usług rolniczych, transportu zbóż, suszenia, nawożenia i przygotowania stanowisk pod kolejne zasiewy.
Tańszy olej napędowy tylko do maszyn rolniczych
Wielkopolska Izba Rolnicza proponuje wprowadzenie specjalnego oleju napędowego przeznaczonego wyłącznie do pracy w rolnictwie. Paliwo byłoby oznaczane barwnikiem i objęte niższą stawką podatku akcyzowego.
Rolnik mógłby je kupować bezpośrednio na stacji paliw albo w wyznaczonych punktach dystrybucji. Niższa cena obowiązywałaby już w momencie zakupu, bez konieczności późniejszego składania wniosków o zwrot części podatku.
Zdaniem samorządu rolniczego taki system byłby prostszy i bardziej przewidywalny niż obecny mechanizm zwrotu akcyzy. Ograniczałby również konieczność finansowania paliwa po pełnej cenie i oczekiwania na wypłatę należnych środków.
Jak działa „czerwony diesel”?
System barwionego paliwa funkcjonuje od lat w części państw europejskich. Olej napędowy przeznaczony do celów rolniczych jest oznaczany specjalnym barwnikiem, co umożliwia służbom kontrolnym szybkie sprawdzenie, czy nie został wykorzystany w zwykłym samochodzie.
Takie paliwo ma parametry techniczne zbliżone do standardowego oleju napędowego, ale dzięki preferencyjnej stawce podatkowej jest tańsze. Może być używane między innymi w ciągnikach, kombajnach i innych maszynach rolniczych.
W piśmie wymieniono kraje, w których funkcjonują podobne rozwiązania, m.in. Belgię, Danię, Francję, Hiszpanię, Irlandię, Włochy i Wielką Brytanię.
Izba krytykuje obecny system zwrotu akcyzy
Polscy rolnicy mogą obecnie odzyskać część podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego. Zwrot jest jednak limitowany i wymaga gromadzenia faktur oraz składania wniosków w określonych terminach.
Wielkopolska Izba Rolnicza wskazuje, że mechanizm ten wiąże się z dodatkowymi obowiązkami administracyjnymi i nie daje natychmiastowej ulgi przy zakupie paliwa. Rolnik najpierw musi zapłacić pełną cenę, a dopiero później może ubiegać się o zwrot części kosztów.
Barwione paliwo miałoby zmienić tę zasadę. Preferencja podatkowa byłaby uwzględniona od razu przy sprzedaży, dzięki czemu gospodarstwo nie musiałoby angażować dodatkowych środków i czekać na refundację.
Koszt paliwa decyduje o opłacalności produkcji
Zdaniem wielkopolskiego samorządu rolniczego wprowadzenie tańszego paliwa mogłoby realnie obniżyć koszty produkcji. Ma to szczególne znaczenie w okresie, gdy rosną ceny energii, nawozów, środków ochrony roślin, części zamiennych i usług.
Jednocześnie ceny wielu produktów rolnych nie nadążają za wzrostem kosztów. W takich warunkach nawet stosunkowo niewielka podwyżka ceny oleju napędowego pogarsza rentowność gospodarstw.
– System tańszego barwionego paliwa sprawdził się w innych krajach, jest prostszy administracyjnie niż częściowy zwrot podatku akcyzowego i – co najważniejsze – zapewnia natychmiastową ulgę kosztową dla rolników – argumentuje Wielkopolska Izba Rolnicza.
Teraz ruch po stronie KRIR i rządu
Pismo zostało skierowane do prezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych z prośbą o podjęcie działań na szczeblu krajowym. Samorząd oczekuje, że propozycja zostanie przedstawiona Ministerstwu Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz resortowi finansów.
Wprowadzenie „czerwonego diesla” wymagałoby zmian w przepisach podatkowych, określenia zasad sprzedaży oraz stworzenia systemu kontroli. Konieczne byłoby również precyzyjne wskazanie, w jakich maszynach i do jakich prac paliwo mogłoby być legalnie wykorzystywane.
Dla rolników najważniejszy pozostaje jednak efekt ekonomiczny. Izba przekonuje, że tańsze paliwo rolnicze byłoby trwałym wsparciem produkcji, a nie kolejną krótkotrwałą ulgą zależną od decyzji podejmowanych w czasie kryzysu.







