Jak powinno wyglądać szacowanie szkód – porada prawnika

Do Wielkopolskiej Izby Rolniczej zwrócił się rolnik z zapytaniem w kwestii odmowy przez koło łowieckie kolejnego szacowania szkody wyrządzonej przez zwierzynę łowną na tej samej uprawie. Zapytania oraz nasza odpowiedź poniżej:

Jestem rolnikiem i od prawie 30 lat mam do czynienia ze szkodami rolniczymi. W zeszłym roku ze względu na dużą ilość zwierzyny wystąpiły w naszym rejonie bardzo duże szkody. Moje pytanie dotyczy sprawy oględzin szkód łowieckich. Prawo łowieckie nakłada wręcz obowiązek zgłaszania szkód do kół łowieckich . Natomiast koła łowieckie (niektóre) po systematycznych zgłoszeniach szkód odmawiają oględzin, twierdząc, że oględziny wykonuje się tylko raz. Zgłoszona szkoda w rzepaku w listopadzie według koła już nie podlega oględzinom, a szkody jak piszą będą uwzględnione przy końcowych szacowaniach, czyli po 9 miesiącach żerowania przez stada kilkudziesięciu jeleni i saren non stop. Jak przedstawia się prawnie to zagadnienie. Kto ma rację? Czy koła, które każdorazowo robią oględziny, czy te koła które odmawiają oględzin. Jak w tym drugim przypadku rolnik ma udowodnić szkody w rzepaku?

Koła łowieckie źle szacują straty

Ustosunkowując się do przedstawionego problemu należy wyrazić ocenę, iż postępowanie koła łowieckiego polegające na uznaniu, że oględzin dokonuje się jednokrotnie jest błędne i pozbawione podstawy prawnej.

Zgodnie z art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo łowieckie dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego jest obowiązany do wynagradzania szkód wyrządzonych uprawach i płodach rolnych przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny. Szkody te, zwane łowieckimi, podlegają szacowaniu co do zasady w dwóch etapach, tj. oględzinach oraz szacowaniu ostatecznemu (art. 46 ust. 6 Prawa łowieckiego). Do przeprowadzenia czynności szacowania niezbędne jest, aby poszkodowany zgłosił wystąpienie szkody w terminie umożliwiającym dokonanie szacowania szkód (art. 46 ust. 3 i 6 Prawa łowieckiego).

Wniosek to podstawa

Brak wniosku wyłącza uprawnienie poszkodowanego do żądania oszacowania szkody łowieckiej. Toteż poszkodowany jest podmiotem inicjującym proces szacowania szkody łowieckiej. Obowiązkiem zaś dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego jako ustawowego adresata wniosku rolnika jest odpowiednia reakcja poprzez przystąpienie do szacowania szkody. Samego szacowania dokonuje zespół złożony z przedstawiciela dzierżawcy lub zarządcy obwodu, przedstawiciela ośrodka doradztwa rolniczego i samego poszkodowanego. Na kole łowieckim jako dysponencie wniosku poszkodowanego spoczywa obowiązek zawiadomienia ośrodka doradztwa rolniczego o potrzebie przeprowadzenia szacowania, o czym przesądza treść art. 46a ust. 3 Prawa łowieckiego.

Żadne przepisy nie zwalniają z oględzin

Należy zauważyć, że żaden z przepisów Prawa łowieckiego nie zwalnia koła łowieckiego z obowiązku przeprowadzenia oględzin, za wyjątkiem sytuacji o których mowa w ust. 7 art. 46. Jednakże przepis ten dotyczy szkód wyrządzonych w płodach rolnych albo szkód wyrządzonych przez dziki na łąkach i pastwiskach, albo szkód w uprawach, jeżeli szkoda powstała i została zgłoszona bezpośrednio przed sprzętem lub w jego trakcie, kiedy wykonuje się wyłącznie szacowanie ostateczne. W szczególności nie zwalnia z obowiązku przeprowadzenia oględzin okoliczność, że nowa szkoda powstała w tej samej uprawie, co szkoda zgłoszona wcześniej, wobec której oględziny się już odbyły. Przeciwnie, w sytuacji dostrzeżenia kolejnej szkody na tym samym polu, należy fakt ten zgłosić wnioskiem o przeprowadzenie szacowania.

Myśliwi wracają na pola by pomóc rolnikom

Właściwa reakcja koła

Właściwą reakcją koła winno być przeprowadzenie oględzin co do nowo zgłoszonej szkody. Wymaga zaznaczenia bowiem, że ustawodawca nigdzie nie zawarł przepisu pozwalającego uchylić się dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego od przeprowadzenia oględzin. W trakcie tego procesu należy ustalić m.in. gatunek zwierzyny, która wyrządziła szkodę, szacunkowy obszar uszkodzonej uprawy oraz procent jej zniszczenia na uszkodzonym obszarze (art. 46a ust. 1). W sytuacji szkód pojawiających się periodycznie w danej uprawie koło łowieckie zobligowane jest do każdorazowego ustalania tych kwestii i żaden przepis prawa nie zwalnia koła z tego obowiązku. Przyjęcie odmienne prowadziłoby do stanu, w którym szkody łowieckie powstałe w uprawie, która była już przedmiotem oględzin, nie podlegałyby temu procesowi i tym samym poszkodowany byłby pozbawiony prawa do odwołania się, o którym mowa w art. 46d ust. 1 Prawa łowieckiego. Miałoby to miejsce nawet wówczas, gdyby kolejną szkodę spowodował inny gatunek zwierzęcia niż szkodę wcześniejszą. Toteż koło łowieckie, jeżeli nie zachodzą okoliczności, o których mowa była wyżej wymienione w art. 46 ust. 7 Prawa łowieckiego, ma obowiązek przystąpienia do przeprowadzenia oględzin.

Radca Prawny – Wojciech Lignowski
Źródło: Wielkopolska Izba Rolnicza, fot.: pixabay

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here