Marnowanie żywności – Polska wśród liderów w UE

Polska jest w czołówce w Unii Europejskiej pod względem marnowania żywności. Szacuje się, że w każdej sekundzie do kosza trafia 150 kg żywności. To poważny problem, z którym zamierza skończyć UE. Na początek ograniczając marnotrawstwo o połowę.

Marnowanie żywności - Polska wśród liderów w UE
Marnowanie żywności – Polska wśród liderów w UE

Eksperci apelują o ostrożność przy porównywaniach dotyczących marnowania żywności. Nie zmienia to jednak faktu, że to poważny problem. Według najnowszych szacunków w Polsce marnuje się rocznie prawie 5 mln (4 840 946) ton żywności. Za znaczną większość – 60 proc. – wyrzucanego jedzenia odpowiedzialni są konsumenci z gospodarstw domowych.

Jedna trzecia światowej żywności wędruje do kosza

Statystyki zaprezentowane w ramach projektu PROM – inicjatywę zrealizowaną przez Federację Polskich Banków Żywności, Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy, Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie oraz Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa i Polskie Towarzystwo Technologów Żywności znajduje odzwierciedlenie w ostatnich paneuropejskich szacunkach dotyczących marnowania żywności w UE, a zebranych przez Parlament Europejski.

Wynika z nich, że statystyczny Polak marnuje rocznie 247 kg żywności, co plasuje nasz kraj na wysokim, ale niechlubnym piątym miejscu w UE. We Wspólnocie średnia wynosi 173 kg. Najczęściej wyrzucane jest pieczywo, owoce i wędliny.

Z kolei Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (Food and Agriculture Organization of the United Nations, FAO), informuje że na świecie co roku marnuje się około 1,3 mld ton żywności nadającej się do spożycia. To niemal jedna trzecia produkowanej żywności w ogóle.

W tym roku Pokojową Nagrodę Nobla przyznano Światowemu Programowi Żywnościowemu (WFP) „za zwalczanie głodu, który jest wykorzystywany w konfliktach jako broń”. W 2019 r. agenda ONZ pomogła blisko 100 mln ludzi w 88 krajach dotkniętych niedoborami żywności oraz głodem.

Polska: Kraj, gdzie jedzenie marnuje się na potęgę

W Polsce dużo mówi się o tematyce marnowania żywności w przestrzeni publicznej, lecz od 2006 r. nikt nie zbierał ani nie monitorował danych dotyczących skali zjawiska – jego przyczyn oraz rodzaju marnowanej żywności. Ostatnie dane z 2006 r. pochodzą z Eurostatu.

W związku z brakiem rzeczywistej wiedzy na temat skali zjawiska powstał projekt pod nazwą „Opracowanie systemu monitorowania marnowanej żywności i efektywnego programu racjonalizacji strat i ograniczania marnotrawstwa żywności” (PROM). Finansowe zapewniło Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

Ogólne wnioski z badania zaprezentowanego na przełomie listopada i grudnia br. są następujące: do strat i marnotrawstwa żywności dochodzi na każdym etapie, począwszy od produkcji podstawowej surowców, przez przetwórstwo, transport, magazynowanie, handel oraz gastronomię, a skończywszy na konsumpcji.

Największy udział w marnowaniu żywności mają gospodarstwa domowe. W domach marnuje się aż 60 proc. z 4 840 946 ton wyrzucanych każdego roku produktów w Polsce. Zgodnie z szacunkami, na terenie UE rocznie marnuje się 88 mln ton żywności. Statystycznie Polacy, stanowiący 11,7 proc obywateli UE odpowiadają za marnowanie 18,3 proc. żywności we Wspólnocie.

Statystyka marnowania jedzenia

Tygodniowo polskie gospodarstwo domowe wyrzuca średnio prawie 4 kilogramy żywności, z czego 2,2 kg to produkty jadalne, a pozostała część to resztki, często niejadalne. Z analizy PROM wynika, że te 2,2 kg żywności tygodniowo to wartość ok. 50 zł.

Polacy co tydzień wyrzucają więc do kosza 50 zł. Rocznie daje to już 2,6 tys. zł, a więc tyle ile miesięczne wynagrodzenie w wysokości płacy minimalnej. Rocznie w śmieciach ląduje więc jedna pensja. Do kosza najczęściej trafiają pieczywo, wędliny, owoce i ziemniaki, a więc produkty najczęściej kupowane (do tego dodaje się jeszcze mleko).

Jako najczęstsze powody wyrzucania żywności wymieniane są: zepsucie żywności, przeoczenie daty ważności do spożycia, przygotowanie zbyt dużej ilości jedzenia, zakup zbyt dużej ilości żywności oraz nieprzemyślane zakupy.

Sposoby marnowania jedzenia w trakcie pandemii

Na problem marnowania żywności wpływ ma również pandemia koronawirusa. Okazuje się, że spora część badanych zadeklarowała, że zakupy robi znacznie rzadziej i dokładniej je planuje. Jednak konsumenci robią przy tym za duże zakupy.

Ponad 80 proc. Polaków stwierdziła, piszą autorzy analizy, że w czasie pandemii odwiedza sklepy rzadziej. Jednocześnie połowa z nich przyznaje, że kupuje więcej niż przed pandemią. Wniosek nie jest przesadnie optymistyczny: Polacy starają się lepiej planować wydatki i  nawet mają świadomość, że robią zakupy ponad miarę, ale nie przekłada się to na realne codzienne wybory podczas zakupów.

Na kolejnym miejscu po gospodarstwach domowych plasują się produkcja rolnicza i przetwórstwo, odpowiadające za łącznie 30 proc. marnowanej w Polsce żywności. Następny jest handel (ok. 7 proc.), gastronomia (nieco powyżej 1 proc.) oraz transport (poniżej 1 proc.).

W UE żywność też trafia do kosza

Autorzy badania wskazują przy tym, że marnowanie żywności to z jednej strony problem przekładający się na zwiększenie zanieczyszczenia środowiska, degradacji i wyczerpywania się zasobów naturalnych, zagrażając przy tym bezpieczeństwu żywności, z drugiej zaś towarzyszy mu narastający problem głodu.

W Unii Europejskiej łącznie marnuje się 88 mln ton żywności. To z kolei przekłada się na 143 mld euro strat. Eksperci PE informują, że źródłami strat artykułów spożywczych są również przede wszystkim gospodarstwa domowe, mające 53 proc. udziału w marnowaniu żywności, a następnie przetwórstwo (19 proc.), gastronomia (12 proc.), produkcja (11 proc.) oraz dystrybucja (5 proc.)”. To dane pokrywające się z danymi zebranymi w ramach inicjatywy PROM.

Według PE Polacy „rocznie marnują 247 kg żywności na osobę (wobec 173 kg przeciętnie na jednego mieszkańca UE), co daje nam 5. miejsce w Unii Europejskiej. Zdecydowanymi liderami w UE są pod względem marnowania żywności Holendrzy – z 541 kg na osobę, przed Belgami  – 345 kg na osobę i obywatelami Cypru – 327 kg na osobę. Statystycznie najmniej żywności marnuje się na Malcie i w Rumunii – 76 kg oraz w Słowenii – 72 kg.

UE zamierza działać

W ramach walki z problemem marnowania żywności działania zapowiedziała podjąć Unia Europejska. Celem na najbliższe 10 lat jest zmniejszenie tego zjawiska o połowę. „Wyrzucanie żywności jest nie tylko szkodliwe dla środowiska, ale jest również niezwykle kosztowne, powiedziała  komisarz UE Stella Kyriakides przed obchodzonym po raz pierwszy 29 września br. Międzynarodowym Dniem Świadomości Strat Żywności i Marnotrawienia Żywności ONZ.

UE podkreśla, że straty żywności i jej marnotrawienie są wyzwaniem globalnym. Marnowanie żywności przyczynia się do braku bezpieczeństwa żywnościowego, do niedożywienia i do marnowania wody w czasach rosnącego głodu na świecie. Niewydolność wzdłuż łańcucha dostaw żywności i w obszarze konsumpcji ma poważne skutki również dla środowiska. Ograniczanie strat i marnotrawienia żywności przyczynia się do walki z głodem i zmianą klimatu.

W unijnej dyrektywie o odpadach wzywa się państwa członkowskie do ograniczania wytwarzania odpadów żywnościowych od etapu produkcji podstawowej do dystrybucji; ograniczania ilości odpadów żywnościowych wytwarzanych przez gospodarstwa domowe; zachęca się do darowizn żywności oraz monitorowania i oceny realizacji środków zapobiegania marnotrawieniu żywności.

Z kolei w ramach sztandarowego programu Komisji Europejskiej pod wodzą Ursuli von der Leyen – Europejskiego Zielonego Ładu – KE w grudniu 2019 r. zobowiązała państwa UE do zmniejszenia o połowę ilości odpadów żywnościowych na mieszkańca na poziomie detalicznym i konsumenckim do 2030 r. KE zamierza dążyć do celu poprzez polityki i instrumenty przewidziane w nowym planie działania dotyczącym gospodarki o obiegu zamkniętym, strategii „od pola do stołu” oraz strategii na rzecz różnorodności biologicznej, opublikowanych w 2020 r.

Mateusz Kucharczyk | EURACTIV.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here