Odchów królicząt

Pierwsze tygodnie w życiu królików to okres najważniejszy dla zwierząt, a także dla gospodarza. W zależności jak ten czas się wykorzysta, takie otrzyma się wyniki hodowlane w przyszłości.

U królików po około 29 do 32 dniach od zapłodnienia następuje wykot. Jednak już na kilka dni przed planowanym terminem porodu, należy do klatki wstawić skrzynkę wykotową wymoszczoną sianem lub słomą, w której samica zrobi gniazdo dla młodych. Skrzynka taka może mieć postać otwartego gniazda o wysokości ścianek 15 cm.

Można także wstawić do klatki skrzynkę zamkniętą, symulującą królicza norę, której jedna ze ścian musi mieć możliwość swobodnego otwierania i kontrolowania wnętrza. Zamkniętą skrzynkę wykotową wykonujemy z desek lub płyty pilśniowej. Powinna ona mieć wymiary 45x35x30 cm, a średnica otworu wejściowego około 20 cm. Jeżeli jednak prowadzimy chów królików w boksach z głęboką ściółką, to wystarczy przed planowanym terminem wykotu dołożyć do zagrody świeżej słomy lub siana.

Samica z dostępnej ściółki sama wykona gniazdo i nie będzie istniała konieczność wstawiania wykotnic. Samice o dobrze rozwiniętym instynkcie macierzyńskim skubią sierść z okolic brzucha i nią wyścielają gniazdo tuż przed wykotem. Jest to definitywny znak dla hodowcy, ze niebawem nastąpi poród. Jeżeli jednak samica przed wykotem nie naskubała sierści, można dla nadania gniazdu odpowiedniej miękkości samemu wyskubać nieco puchu z okolic sutków przyszłej matki. Dodatkowo ułatwi to oseskom dostęp do sutków samicy.

Przypadki słabego przygotowania gniazda najczęściej zdarzają się u samic które rodzą po raz pierwszy. Zdarza się, ze takie samice potrafią także odrzucić młode lub w ogóle ich nie karmić. Poród następuje najczęściej w nocy i trwa około 30 minut. Niejednokrotnie zdarza się, że samica opuszcza gniazdo, a nawet pożera młode.

W pierwszym wypadku przyczyną może być umieszczenie samicy kotnej lub po wykocie w pobliżu klatki samca, albo umieszczenie samicy w klatce, w której samiec niedawno przebywał. Winę za wypadki pożarcia młodych ponosi przede wszystkim hodowca, który nieodpowiednio odżywiał samicę w okresie ciąży, albo też zapomniał podać jej wody do picia w czasie porodu. Nie należy się jednak niepokoić tym, że samica w dzień nie karmi młodych. Z reguły samice karmią potomstwo w nocy lub wcześnie rano.

Zastępcza matka

Zaraz po porodzie samicy nie możemy niepokoić. Powinniśmy zabezpieczyć ją w wystarczająca ilość dobrej karmy oraz świeżej wody, która będzie mogła pic do woli. Samice po porodzie są odwodnione oraz zaczynają kamic młode, co sprawia, ze maja wysokie zapotrzebowanie na płyny. Na drugi dzień po wykocie należy ostrożnie i bez zbędnego niepokojenia samicy sprawdzić cały znajdujący się w gnieździe miot, policzyć młode i usunąć ewentualne sztuki martwo urodzone oraz niedorozwinięte.

 

\"\"

Liczebność miotu waha się najczęściej między 6 a 10 sztuk, chociaż zdarzają się mioty liczące tylko jednego młodego lub aż 20 osesków. Masa jednego noworodka waha się od 40 do 70 gramów, w zależności od rasy i kondycji matki. Samica będąca w dobrej kondycji może wykarmić maksymalnie 12 młodych, dlatego wszystkie nadprogramowe sztuki przeznacza się dla innych samic. Jeżeli samica wykociła się po raz pierwszy, do wychowania należy jej pozostawić nie więcej niż 8 młodych.

Resztę młodych należy podłożyć do innej samicy, mającej mniej młodych, będących jednak w tym samym wieku. Z tego właśnie względu dobrze jest łączyć kilka samic z samcem tego samego dnia. Przeprowadzając  zabieg przeniesienia młodych trzeba pamiętać, że zapach obcych królicząt niepokoi zastępczą matkę i może doprowadzić do ich zagryzienia. Samica w desperacji dość często zagryza obce jak i swoje młode, dlatego przenoszenie młodych musi być wykonane perfekcyjnie. Chcąc zapobiec zgryzieniom, należy przed dołożeniem królicząt do obcego gniazda starannie natrzeć je puchem pobranym z gniazda przeznaczenia.

Następnie dobrze jest na kilkanaście minut położyć podbierane oseski w puchu pozyskanego z innego gniazda. Puch zapewni im ciepło oraz sprawi, ze przesiąkną obcym zapachem. Następnie łączymy króliczęta z gniazdem matki zastępczej obserwując rozwój wydarzeń. Przenoszenia królicząt zawsze robi się ranem, po karmieniu. Przez cały dzień królica raczej przebywa poza gniazdem, dlatego nowo przybyłe oseski będą miały szansę maksymalnie nasiąknąć zapachem zastępczej matki. Na początku królica na pewno będzie niespokojna, kontrolując co chwilę gniazdo. Jednak z każdą minutą obce króliczęta będą przesiąkały korzystnym zapachem i wieczorem powinny być już ogrzewane i karmione przez samicę.

Samica królika, znajdująca się w dobrej kondycji i prawidłowo karmiona, wydziela na dobę około 30 g mleka na 1 kg swojej masy ciała. Szczytowy okres laktacji przypada na 22 – 24 dzień po wykocie i w okresie tym od 4- kilogramowej samicy, króliczęta wypijają około 250 g mleka na dobę. Mleko królików jest bardzo bogate w składniki odżywcze i pobranie przez małego królika 2 g tego cennego płynu powoduje przyrost jego masy ciała prawie aż o 1 gram. Przyrost masy ciała w ciągu pierwszych 20 dni wynosi u ras dużych 250-350 g, a u ras średnich 200-250 g. Samicy karmiącej nie powinniśmy często chwytać, z uwagi na wykończenie poporodowe oraz nabrzmienie gruczołów mlecznych.

Należy pamiętać, że żywienie jej przez cały okres laktacji musi być bardzo obfite, gdyż wpływa to bezpośrednio na mleczność. Mleczność królicy wzrasta stopniowo i maksymalną wartość osiąga po 22-24 dniach od porodu. Wówczas też notuje się najszybsze przyrosty królicząt.

 Opieka nad młodymi

Młode króliki aż do chwili opuszczenia gniazda nie wymagają żadnych specjalnych zabiegów wykonywanych przez hodowcę. Oczywiście wyjątkiem jest przynajmniej dwukrotne w ciągu dnia kontrolowanie czy samica karmi potomstwo. Kontrole przeprowadza się poprzez dotykowe sprawdzenie pełności brzuchów osesków oraz ogólnego ich wyglądu. Skóra młodych powinna być napięta, błyszcząca, a pod nią musi być wyczuwalna miękka tkanka, a nie kości. Szczególną uwagę powinniśmy zwracać na mioty liczne, powyżej 8 młodych.

Jeśli zauważymy, że wśród osobników prawidłowo rozwijających się są takie, które są opóźnione w rozwoju, to w zależności od ich wieku, należy podłożyć je innej samicy, która ma mniej liczny miot. Jeśli jednak nie jest możliwe podłożenie królicząt innej samicy, a definitywnie widzimy u niech niedorozwój to najlepszym rozwiązaniem będzie ich likwidacja. Z takich młodych nigdy nie otrzymamy wartościowych zwierząt, które posłużą nam do odbudowy stada lub okażą się wyjątkowo mięsnymi sztukami. Warto wiedzieć, że cztery pierwsze tygodnie są najważniejsze w życiu królicząt i od tego jak przebiegał będzie ich rozwój w tym okresie będzie zależeć, czy okażą się wartościowymi osobnikami w przyszłości.

Jakiekolwiek zaniedbanie królicząt w tym okresie jest powodem niedowidzenia w hodowli i nawet najlepsza pasza w okresie późniejszym nie zniweluje błędów popełnionych przez hodowcę. Młode króliki po 3 dniach życia porastają sierścią. Z kolei po 10-11 dniach zaczynają otwierać oczy, a po 3 tygodniach opuszczają gniazdo. Jeżeli jednak młode wychodzą z gniazda wcześniej, może to oznaczać, że matka ma za mało pokarmu. Wówczas samicy należy dostarczyć pasz mlekopędnych oraz dużych ilości wody.

Młode króliczęta nie spożywają nic poza mlekiem matki do osiągnięcia wieku 16 – 18 dni, potem dopiero zaczynają stopniowo pobierać małe ilości paszy. Króliczęta jedzą to samo, co samica, dlatego pożywienie powinno być najwyższej jakości, podawane dwa razy dziennie. Należy sukcesywnie usuwać niedojedzone resztki. 

 Newralgiczne odsadzanie

W małych gospodarstwach młode króliki odsadza się od matek zazwyczaj w wieku 40 do 45 dni. Tuz po odsadzeniu młode powinny być żywione tą samą karmą, jaką miały dostępna przebywając z samicą. Z tego względy na tydzień przed planowanym odsadzeniem króliczętom i tym samym samicy podajemy pokarmy, które znajdą się w klatkach odsadzeniowych. Postępowanie takie zdecydowanie zmniejsza stres jaki przeżyją młode zwierzęta oraz nie będziemy notować u nich zaburzeń pokarmowych w związku z nową paszą.

Odsadzamy tylko króliczęta wyrośnięte, żwawe, aktywnie pobierające pokarm. Najczęściej odsadza się wszystkie króliczęta jednego dnia, ale zdecydowanie lepszą metodą jest odsadzanie królicząt stopniowo. Praktykuje się, że najpierw przenosi się dwa młode, następnego następne dwa, aż do odsadzenia wszystkich królicząt. Zabieg ten ma na zasadzie zmniejszenie stresu u samicy poprzez zniwelowanie powikłań w związku z zastojem mleka w gruczołach mlecznych. Poprzez mniejszy popyt na mleko samica produkuje go mniej, ale nie gromadzi się ono w gruczołach, gdyż jest spijane przez zmniejszającą się liczbę młodych. Króliki młode powinny mieć do dyspozycji obszerna klatkę, w której mogą przebywać razem do ukończenia 3-4 miesiąca życia.

Co prawda w okresie tym króliczęta bardzo szybko rosną, ale tym samym są bardzo wrażliwe na jakość pokarmu. Z tego względy powinniśmy dostarczać im pasze gospodarskie najwyższej jakości lub żywić je komercyjnym granulatem. Nieodpowiednia pasza szybko wywołuje u nich zaburzenia trawienia. Oczywiście przez cały okres należy przeprowadzać ważenie osobników. Ważenie ma na celu stwierdzenie czy młode prawidłowo przybierają na masie. Zbyt wolny wzrost może wynikać ze złych warunków zootechnicznych i ubogiego żywienia.

Z kolei zbyt szybko podnosząca się masa ciała może świadczyć o zatuczaniu się zwierząt.  Zwierzęta rosnące wymagają bardzo intensywnego żywienia, przy czym ilość zadawanej paszy musi być zwiększana systematycznie w miarę zwiększania się ciężaru ich ciała. Pasze powinny być urozmaicone i dostosowane odpowiednio do możliwości trawienia, zmieniający się wraz z wiekiem. Chodzi tu przede wszystkim o udział włókna, które może ulęgać zwiększeniu.

Najbardziej odpowiednimi paszami dla świeżo odsadzonych królicząt jest  młoda zielonka z roślin motylowych, która jest łatwo strawna i zawiera dużo białka, soli mineralnych oraz witamin. Jeśli króliki odsadzone są zima to odpowiednia dla nich jest marchew i buraki półcukrowe. Króliczętom podaje się także ziarna zbóż, gotowane lub parowane ziemniaki oraz dobrej jakości siano. W tym czasie w żywieniu młodych królików należy bezwzględnie unikać pasz zawierających nadmierne ilości włókna (gorszej jakości siano, pędy i liście drzew, słomą, plewy).

Rozdział płci

Króliki, które ukończyły wiek 3-4 miesięcy życia bezwzględnie należy oddzielić od siebie według płci z uwagi na przypadkowe pokrycia oraz toczenie walk przez samce. W tym także czasie powinny one osiągnąć masę ciała pozwalającą na komercyjny ubój. Również w tym okresie ich mięso ma duży udział w tuszce oraz jest wyjątkowo smaczne.

Klatki samic i samców powinny być od siebie tak oddzielone by zwierzęta nie widziały się nawzajem i nie wyczuwały zapachu. W przeciwnym razie samice mogą  wykazywać oznaki rui, a samce będą toczyć między sobą bójki. Tym samym masa ciała królików będzie spadała, a jakość mięsa ulegnie pogorszeniu.

Jeżeli nie ma możliwości odseparowania królików, a nie osiągnęły jeszcze wagi ubojowej można na samcach przeprowadzić kastracje. Samce dobrze znoszą zabieg kastracji, po którym znacznie szybciej rosną i mają smaczniejsze mięso. Podczas zabiegu należy przestrzegać zasad higieny. Po zabiegu, samce są osowiałe i zdecydowanie mniej jedzą. Wówczas należy dostarczyć im dobrych pasz, wody oraz zapewnić spokój. Zaledwie po 3-4 dni kastraty odzyskują apetyt i ruchliwość.

dr inż. Radosław Kożuszek
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here