Walka związkowców o tytoń

Związek Zawodowy Rolnictwa OJCZYZNA uznaje za niedopuszczalną i krzywdzącą dla Polski sytuację, w której polska produkcja tytoniowa – pomimo ośmiu lat przynależności naszego kraju do Unii Europejskiej – wciąż jest traktowana przez Stany Zjednoczone Ameryki Północnej jako pochodząca z „innych krajów i obszarów” – informuje Lucjan Cichosz, przewodniczący Związku Zawodowego Rolników OJCZYZNA.

Związkowcy wzywają władze polskie do zwiększenia zaangażowania na płaszczyźnie Wspólnej Polityki Rolnej i Wspólnej Polityki Handlowej, jak również stosunków bilateralnych ze Stanami Zjednoczonymi celem zwiększenia obecności na rynku USA polskiej produkcji rolno-spożywczej, ze szczególnym uwzględnieniem tytoniu, mleka i przetworów mlecznych, wołowiny i mięsa drobiowego, poddawanych dotąd szeregowi restrykcji i utrudnień.

Według związkowców należy wskazać, iż problemy z dostępem na rynek amerykański mają charakter historyczny. Decyzje w zakresie radykalnej ochrony swego rynku USA podjęły jeszcze w 1995 r. i latach kolejnych. Obostrzenie objęły m.in., tytoń, wołowinę, mleko i przetwory mleczne, mięso drobiowe. Od tamtej pory, głównie w ramach negocjacji GATT, na forum Światowej Organizacji Handlu – a z czasem przede wszystkim poprzez bilateralne negocjacje Komisji Europejskiej z Amerykanami – nie udało się uzyskać zadowalającego kompromisu w zakresie wzajemnych ograniczeń i koncesji w handlu żywnością.

Związkowcy twierdzą, że Polska jest drugim co do wielkości producentem tytoniu w Europie. Jego uprawą zajmuje się ok. 14 tys. (głównie rodzinnych) gospodarstw, w których pracuje blisko 60 tys. osób. Tymczasem nieudolność ówczesnej ekipy SLD-PSL doprowadziła do sytuacji, że  podczas negocjacji akcesyjnych z UE, jak nie dopilnowano uwzględnienia polskiej produkcji w kwotach eksportowych przysługujących Unii. Problem ten jest nadal ignorowany przez nadmiernie uległe wobec Komisji Europejskiej rządy PO-PSL.

Z amerykańskiego punktu widzenia nic się nie zmieniło w położeniu Polski pomimo naszej akcesji do UE. Nadal nasza produkcja znajduje się nie w ramach kontyngentów przyznanych Unii Europejskiej, ale wśród „innych krajów i obszarów”, gdzie musi rywalizować z tanim tytoniem np. z Brazylii czy z Malawi i to w obrębie limitu rocznego 3 tys. ton. Tymczasem „stara UE” (głównie Włochy) z pewnym trudem jest w stanie wykorzystać około połowy z przyznanego jej limitu 10 tys. ton. Stawka celna poza kontyngentami wynosi 350 proc., co skutecznie uniemożliwia wprowadzanie obcego tytoniu na rynek amerykański.

ZZR OJCZYZNA negatywnie ocenia zabiegi polskiego rządu oraz poprzedniej obsady ministerstwa rolnictwa wobec sabotażu ze strony Komisji Europejskiej, która nadal „nie może ustalić”, czy problem nierównoprawnego traktowania polskiego tytoniu kwalifikuje się do rozwiązania przez Dyrekcję Generalną Handlu, czy Rolnictwa. Takie pretekstowe podejście eurobiurokracji walnie ułatwia postawa rządu RP. W jego obrębie od przeszło roku trwa przepychanka między resortami gospodarki i rolnictwa o to, kto miałby zająć się rozwiązaniem problemu niedopilnowanego jeszcze na etapie negocjacji w Kopenhadze i wcześniej. To pokazuje jak nieudolna jest koordynacja tego typu działań podejmowana przecież pomiędzy ministrami pochodzącymi z tej samej partii „ludowej”.

Od ponad roku związki producentów tytoniu, grupy producenckie i główne firmy branży zbierają podpisy i domagają się od władz polskich  i amerykańskich zajęcia stanowiska w sprawie słusznych żądań naszych tytoniarzy. 

15 września br. można oczekiwać ogłoszenia nowych taryf i kontyngentów celnych do USA. W tej sytuacji Związek Zawodowy Rolników OJCZYZNA zobowiązuje swoje struktury do udzielenia pełnego wsparcia staraniom branży tytoniowej o uzyskanie równoprawnego stanowiska naszej produkcji na rynku amerykańskim. Jeśli Stany Zjednoczone faktycznie chcą być i czują się naszym strategicznym sojusznikiem – winny traktować naszych rolników przynajmniej nie gorzej od tych z krajów „starej Unii”! Dotyczy to także poddanych niesłusznym restrykcjom producentów mleka, przetworów mlecznych, mięsa wołowego i drobiowego.

Sojusz musi opierać się na uczciwości i zdrowych stosunkach gospodarczych, dlatego ZZR OJCZYZNA upoważnia władze Związku do przekazania niniejszego stanowiska Ambasadzie Stanów Zjednoczonych w Warszawie oraz głównym kandydatom w amerykańskich wyborach prezydenckich.

Redakcja AgroNews, fot. sxc.hu

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here