Prezes PiS: Teka komisarza UE ds. rolnictwa jest nasza

Prezes PiS Jarosław Kaczyński przekonywał wczoraj, że niezależnie od wysiłków opozycji, która próbuje zdyskredytować kandydata polskiego rządu na komisarza UE ds. rolnictwa, “teka jest nasza”.

PiS, Jarosław Kaczyński, Janusz Wojciechowski, dopłaty, dopłaty bezpośrednie, komisarz ds. rolnictwa,

Tymczasem polski kandydat Janusz Wojciechowski ma dziś wieczorem ponownie stawić się przed komisją ds. rolnictwa Parlamentu Europejskiego. Jego poprzednie przesłuchanie zostało bowiem nie najlepiej ocenione. Według wcześniejszego planu na pytania europosłów miało dziś odpowiadać jedynie dwoje kandydatów na wiceprzewodniczących KE: kandydatka Czech na komisarza ds. wartości i przejrzystości Věra Jourová i Josep Borrell kandydat Hiszpanii na szefa unijnej dyplomacji.

Wojciechowski “bardzo dobrym kandydatem”

“Procedura trwa. Byłbym zupełnie dobrej myśli, gdyby nie pewien element – to spotyka nas nie pierwszy raz – działania przeciw polskiemu interesowi, przeciwko polskim rolnikom (…) ze strony naszych rodaków, którzy zamiast wspierać – jak pan (europoseł PSL Jarosław) Kalinowski – atakują” – powiedział w niedzielę (6 października)  w TVP Jarosław Kaczyński.

Podkreślił, że teka komisarza ds. rolnictwa jest dla polskiego rolnictwa bardzo ważna. “Ta teka jest już Polsce przyznana. To kwestia bardzo dobrego kandydata” – oświadczył prezes PiS.

“Teka jest nasza”

Zapewnił, że Janusz Wojciechowski jest bardzo dobrym kandydatem, z ogromnym doświadczeniem zdobytym nie tylko w kraju, ale i w UE. “Zna europejskie korytarze, które prowadzą do miejsc, gdzie decyduje się o sprawach rolnych – zapewnił. “Liczę bardzo, że to (przyznanie Wojciechowskiemu funkcji unijnego komisarza ds. rolnictwa) się uda. Niezależnie od wszystkiego – teka jest nasza” – powiedział Kaczyński.

Rzecznik rządu Piotr Müller zapewniał już wcześniej, że Polska nie musi szukać nowego kandydata na komisarza UE ds. rolnictwa. “My cały podtrzymujemy kandydaturę Janusza Wojciechowskiego i liczymy na to, że w przyszłym tygodniu zostanie zaakceptowana i z tej kandydatury nie wycofujemy się” – podkreślił w czwartek (3 października) na portalu WP.

PiS gwarantuje, że polscy rolnicy dostaną tyle ile niemieccy

Pytany w trakcie wczorajszego wywiadu, czy jest szansa, żeby zmienić obecną sytuację, w której Polska zajmuje dopiero 19. pozycję w unijnym rankingu wysokości dopłat dla rolników Kaczyński oświadczył, że jest taka okazja i “na pewno z niej skorzystamy”. “Są różne drogi, ale muszą prowadzić do tego, i my to gwarantujemy, Prawo i Sprawiedliwość to gwarantuje, że na konta rolników będą wpływały takie sumy, które odpowiadają w złotówkach temu, co mają np. Niemcy” – zapewnił lider rządzącej partii. “To, co jest w Niemczech, nam się należy i to będziemy mieli. I to będzie na pewno 1200, albo nawet więcej niż 1200 zł od jednego hektara” – zapowiedział.

Tymczasem Janusz Wojciechowski ogólnikowo i bardzo niejednoznacznie wypowiadał się w tej sprawie w czasie wtorkowego (1 października) przesłuchania, o to mimo że wyrównanie dopłat rolnych w całej UE jest postulatem polskiego rządu. Jednak projekt wspólnej polityki rolnej i ramy budżetowe po 2021 r. nie przewidują pieniędzy na szybkie i pełne ich zrównanie. Wojciechowski oględnie mówił więc o ewentualnym „kolejnym kroku” w “dobrym kierunku”, “deklarował współpracę” i zapowiadał „sporządzenie oceny”. Dziękował też “za zasygnalizowanie problemu”. “Prezes PiS i premier mówią co innego w Polsce, a co innego mówi się w Brukseli” – wytykał kandydatowi polskiego rządu do nowej KE Jarosław Kalinowski (PSL/EPL).

Na jutro zaplanowano ostatnie przesłuchania

Jutro wtorek (8 października) ma być już ostatnim dniem przesłuchań, na który zaplanowano trzy osoby: przed europosłami stanie  troje wiceprzewodniczących wykonawczych nowej Komisji Europejskiej. Mają to być: Łotysz Valdis Dombrovskis, którego portfolio nosi nazwę “gospodarka, która służy ludziom” (mają go przesłuchiwać komisje:  ds. gospodarczych i monetarnych; ds. zatrudnienia i spraw socjalnych oraz ds. budżetu); Dunka Margrethe Vestager, która ma odpowiadać za Europę na miarę ery cyfrowej (pytania będą jej zadawać członkowie komisji: ds. przemysłu, badań naukowych i energii, ds. rynku wewnętrznego i ochrony konsumentów, ds.  gospodarczych i monetarnych oraz prawną) , a także Holender Frans Timmermans, który ma być odpowiedzialny za europejski zielony ład (stanie przed komisjami: ds. ochrony środowiska, ds. zdrowia publicznego i bezpieczeństwa żywności, ds. Transportu i turystyki oraz ds. przemysłu, badań naukowych i energii).

Wojciechowski: Muszę się skupić na tym, żeby polityka rolna UE była sprawiedliwa

“Muszę skupić się na tym, żeby polityka rolna UE była sprawiedliwa” – tłumaczył następnego dnia w Polsat News Wojciechowski podkreślając, że tak samo ocenia obecną sytuację Europejski Trybunał Obrachunkowy (którego Wojciechowski jest członkiem). Dodał w związku z tym, że oczekiwanie wyrównywania poziomu dopłat bezpośrednich w państwach członkowskich jest jak najbardziej uzasadnione.

W ocenie polskiego kandydata na unijnego komisarza ds. rolnictwa występujące obecnie w UE różnice w dopłatach bezpośrednich dla rolników są zbyt duże i – jak poinformował – “są już przygotowania w tym kierunku, aby to zmienić”. “Na pewno jest problem w wewnętrznej niesprawiedliwości. 80 proc. dopłat trafia do 20 proc. beneficjentów” – powiedział w środę (2 października) Wojciechowski.

“Staramy pomóc rolnictwu, jak możemy”

Prezes PiS zapewniał wczoraj, że partia rządząca stara się pomóc rolnictwu, jak może. “Z jednej strony poprzez te wielkie transfery społeczne, które my prowadzimy, z 500 plus na czele, dotyczące w ogromnej mierze ludzi mieszkających na wsi, w tym rolników. A to są wielkie pieniądze, łącznie ponad 80 miliardów złotych, i duża część tego trafia właśnie na wieś” – podkreślił Kaczyński.

Wyliczając sukcesy rządu Zjednoczonej Prawicy podkreślił osiągnięcie „lepszych warunków, jeżeli chodzi o paliwo rolnicze”, “posunięcia, jeżeli chodzi o ochronę obrotu ziemią o ochrona polskiej ziemi, która naprawdę była poważnie zagrożona”, czy też “nowe reguły dystrybucji tej ziemi, która w dalszym ciągu należy do państwa, i która do tej pory – to znaczy przed naszymi rządami – trafiała bardzo często w ręce różnych firm, firm zewnętrznych, a teraz będzie trafiała i trafia w ręce polskich rolników”.

“To są ułatwienie, jeżeli chodzi o drobny handel i drobną działalność gospodarczą rolników, jeżeli chodzi o zwolnienia od dużych opłat, to chodzi o drogi” – dodał prezes PiS zwracając przy tym uwagę, że wszystkie inwestycje drogowe są ważne także dla rolnictwa, bo „dobra komunikacja, to także ułatwienie prowadzenia działalności gospodarczej”. Kaczyński podkreślił, że również inne działania obecnych władz „służą polskiej wsi i polskiej prowincji”, w tym „odbudowywanie struktur państwowych na terenie prowincji, jak komisariatów policji, poczty, połączeń komunikacyjnych, a tam gdzie jest to możliwe także dworców kolejowych i linii kolejowych”.

“Mamy na wsi ze wszystkich partii zdecydowanie największe poparcie”

Według niego w mentalności poprzedników obecnych rządów było traktowanie wsi, jako czegoś drugorzędnego i przekonywał, że gabinet Zjednoczonej Prawicy ma stosunek do wsi i prowincji „zupełnie inny”. Ceni sobie bowiem na wsi “nie tylko ciężką pracę, nie tylko polską żywność, nie tylko ogromne sukcesy na przykład w eksporcie polskiej żywności” – przekonywał lider partii rządzącej, ale również “wiejską rodzinę, to przekazywanie wartości, przekazywanie wartości związanych z polskością, z wiarą, z pewnymi dobrymi obyczajami”.

“Dla nas wieś jest jedną z ostoi tego, co chcemy ochronić, to znaczy polskości w tym najlepszym tego słowa znaczeniu, polskości, która oczywiście musi być na wsi i musi być w mieście, ma konsolidować naszą wspólnotę po to, żeby ona trwała i była coraz silniejsza, i żeby zrealizować ten wielki plan, który mamy, żeby Polska po raz pierwszy od przeszło 1000 lat, była krajem równie zamożnym, czy miała PKB taki sam, jak w krajach na zachód od naszych granic” – obiecywał kolejny raz Kaczyński.

“My polską wieś szanujemy” – zapewnił. “Jesteśmy naprawdę dumni z tego, że polską wieś dzisiaj reprezentujemy, że mamy tam ze wszystkich partii zdecydowanie największe poparcie, a szczególnie wśród rolników” – oświadczył prezes PiS dokładnie na tydzień przed wyborami do Sejmu i Senatu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

five × five =