Producentom drobiu zarzuca się manipulację i mydlenie oczu. A jak jest naprawdę?

Polepszanie warunków dobrostanu zwierząt oraz higieny produkcji i warunków pracy personelu są kluczowymi działaniami podejmowanymi obecnie przez światowe koncerny drobiarskie – wynika z monitoringu prowadzonego przez Krajową Izbę Producentów Drobiu i Pasz. Wśród komentarzy dotyczących tych procesów najczęściej pojawiają się opinie o nieuchronności takich działań. Często jednak branży zarzuca się pozorność zmian i przykładanie nadmiernej wagi do praktyk PR.

\"Rolnik,

Jak firmy drobiarskie reagują na oczekiwania konsumentów?

Przykładem rozwoju nakierowanego na zapewnienie konsumentów o najwyższej jakości wyrobów oraz o doskonałych warunkach stwarzanych pracownikom jest modernizacja prowadzona w południowokoreańskim przedsiębiorstwie drobiarskim Harim. Firma ta instaluje w swoich zakładach siedem najnowocześniejszych i najszybszych linii ubojowych i przetwórczych. Nowością jest to, że cały proces produkcji mięsa będzie mógł być publicznie oglądany. Jednej z modernizowanych linii będzie towarzyszył przeszklony korytarz dzięki któremu wycieczki konsumentów będą mogły przyglądać się produkcji, wysokiej jakości procesów oraz warunkom pracy ludzi.

Poprawą dobrostanu ptaków chwalą się coraz bardziej przedsiębiorstwa z USA. Ostatnio, jeden z  branżowych gigantów, Predue Farms zaprosił dziennikarzy na jedną ze swoich ferm. Przedstawicielom mediów pokazano nowoczesny kurnik z dużymi oknami (tradycyjnie tego typu budynki nie posiadają okien lub mają bardzo małe okna).

– W dyskusjach dotyczących trendów w branży podkreśla się, że wysiłki poszczególnych firm mają na celu przede wszystkim osiągniecie korzyści wizerunkowych, które mają pomóc w wypracowaniu przewagi na rynku – mówi Mariusz Szymyślik, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

Zdaniem dyrektora KIPDiP przewaga wizerunkowa ma polegać na powiązaniu z marką skojarzeń z dobrostanem zwierząt i wysoką jakością, co powinno skutkować pozytywnymi reakcjami zakupowymi coraz większej liczby konsumentów poszukujących towarów kojarzących się z najlepszym możliwym traktowaniem zwierząt, a także z bezkompromisową jakością i szacunkiem wobec pracowników.

Według KIPDiP światowe trendy z czasem będą przenikać także do Polski. Analitycy Izby przewidują jednak, że będzie to proces powolny, którego prekursorami będą największe firmy drobiarskie oraz sieci handlowe.

Redakcja AgroNews, fot. pixabay.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here