Rekordowe zbiory kukurydzy to fikcja!

Prognozy dla tegorocznych zbiorów kukurydzy budzą duże kontrowersje ze względu na rozbieżność danych.

Bardzo wysoko szacowane są w tym roku zbiory kukurydzy w Polsce. Według GUS mogą one wynieść około 4,6 mln ton, tj. o 12,7 proc. więcej niż w 2013 r. Według Izby Zbożowo-Paszowej zbiory tego zboża mogą być niższe i wynieść ok. 3,7-3,8 mln ton.

Według francuskiej firmy analitycznej Strategie Grains, tegoroczna produkcja kukurydzy w UE będzie rekordowa i osiągnie 71,3 mln ton, głównie dzięki znacznemu wzrostowi produkcji we Francji, Rumunii, na Węgrzech i w Bułgarii. Oznacza to, że produkcja kukurydzy w UE będzie wyższa o 11 proc.

Innego zdania jest Tadeusz Szymańczak Rzecznik Prasowy PZPRZ, który twierdzi, że na podstawie obserwacji wegetacji kukurydzy,  a także przebiegu pogody nie należy liczyć na rekordowe zbiory.

Wg PZPRZ,  w tym roku w niektórych regionach kraju zbiory mogą być na poziomie nawet 5 t/ha a to będzie wpływać niekorzystnie na ogólne zbiory, które  Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych szacuje na poziomie 3 do 3,3 mln ton.

Bardzo ważnym czynnikiem obniżającym plony są szkodniki, których przybywa. Poza omacnicą prosowianką, stonką kukurydzianą rozwija i zasiedla nowe tereny urazek kukurydziany. Poważnych zniszczeń upraw dokonują również dziki, sarny, jelenie, łosie a ostatnio nawet bobry i czaple.

Jako PZPRZ jesteśmy przerażeni bezczynnością administracji rządowej i niektórych kół myśliwskich. takie zachowanie powoduje nie tylko straty i obniżkę plonów, ale również pogarsza jakość a my ciągle w mediach słyszymy, jako rolnicy, że mamy dobrą polską żywność, o którą nie dbamy – powiedział Tadeusz Szymańczak.

Jeśli chodzi o ceny kukurydzy –  mogą być  zróżnicowane:  mniejsze w okresie żniw –  większe na początku przyszłego roku.

Jakie zbiory będą w rzeczywistości?

Prawdziwe dane otrzymamy po żniwach.

 

\"\"

 

Czytaj także:
Grzyby zagrażające kukurydzy
Co robić z omacnicą prosowianką w kukurydzy?

Marta Nowak-Woźnica
Redakcja AgroNews, fot.: freeimage
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here