Rosja zamknęła granice dla bydła i świń z UE

Rosja zawiesza import trzody chlewnej i bydła z Unii. Powód? Wirus Schmallenberg.

Rosja wstrzymuje import trzody chlewnej i bydła z krajów Unii Europejskiej – poinformowały rosyjskie federalne służby weterynaryjne. Ma to związek z przypadkami wykrycia u trzody hodowanej przez farmerów we Wspólnocie wirusa Schmallenberg.

Jak informuje TVP Info, "Rosjanie tłumaczą decyzję „brakiem dostatecznych kontroli ze strony służb Komisji Europejskiej”. Ma ona na celu ochronę przed zakażeniem zwierząt hodowanych w Rosji. Tamtejsze służby sanitarne poinformowały, że zakaz jest tymczasowy, jednak nie wiadomo, jak długo ma obowiązywać.

Do Rosji w ubiegłym tygodniu udali się unijni eksperci, którzy starali się odwieść tamtejsze służby sanitarne od wprowadzenia zakazu importu. Pierwsze ostrzeżenie Moskwa wydała dwa tygodnie temu. Najbardziej zaniepokojona groźbą zakazu była wówczas Łotwa, dla której Rosja jest głównym rynkiem zbytu."

Na terenie Unii Europejskiej jest już ponad 2000 zwierząt zakażonych wirusem Schmallenberg
– wynika z danych zespołu monitoringu zagranicznych rynków rolnych FAPA.

Liczba farm z wirusem w Wielkiej Brytanii wzrosła do 158, w tym chorobę wykryto u 11 sztuk bydła. Największa liczba zainfekowanych farm jest jednak w Niemczech (923 farmy).

We Francji wirus  Schmallenger jest już obecny na 670 farmach. Pojedyncze przypadki zachorowań stwierdzono także w Luksemburgu, w Belgii oraz we Włoszech, a w ostatnich dniach pierwszy przypadek tej choroby wykryto w Hiszpanii.

Zarażone nowym wirusem owce, kozy i krowy rodzą zdeformowane lub martwe płody. Jagnięta mają wodogłowie, krzywe szyje czy sztywne stawy. Większość z nich przychodzi na świat martwe.

Redakcja AgroNews, fot. sxc.hu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here