Unia chce przebadać środki ochrony roślin. Kolejne substancje zostaną wycofane?

Komisja Europejska przedstawiła wczoraj kryteria identyfikacji substancji zaburzających funkcjonowanie układu hormonalnego stosowanych w środkach ochrony roślin i produktach biobójczych.

 

\"rolnictwo,
 

Substancje zaburzające funkcjonowanie układu hormonalnego, zarówno te naturalne, jak i syntetyczne, mogą mieć szkodliwe działanie na ludzi i zwierzęta. Komisja Europejska przedstawiła wczoraj projekty dwóch aktów prawnych określających naukowe kryteria, które pozwolą na dokładniejszą identyfikację substancji chemicznych zaburzających funkcjonowanie układu hormonalnego. Kryteria te dotyczą substancji stosowanych w środkach ochrony roślin i produktach biobójczych.

Komisja chce jak najszybciej podjąć działanie. Dlatego też zwróciła się do Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności i do Europejskiej Agencji Chemikaliów, by zaczęły analizować poszczególne zatwierdzone substancje.

Jeżeli chodzi o rozporządzenie w sprawie środków ochrony roślin, projekt aktu prawnego zostanie poddany pod głosowanie państw członkowskich. W kwestii produktów biobójczych  rozwiązanie zostanie omówione w grupie ekspertów z państw członkowskich.

– Przedstawione dziś przez Komisję kryteria naukowe gwarantują, że utrzymamy wysoki poziom ochrony zdrowia ludzi i środowiska naturalnego, przewidziany w unijnym prawodawstwie w zakresie ochrony roślin i produktów biobójczych. Ze względu na system uprzedniej zgody, daleko idące wymogi dotyczące danych oraz podejmowanie decyzji na podstawie zagrożenia prawodawstwo dotyczące środków ochrony roślin i produktów biobójczych jest uważane za jedno z najsurowszych na świecie  – uważa Komisarz do spraw zdrowia i bezpieczeństwa żywności Vytenis Andriukaitis.

Głos zabrali także przedstawiciel rolników. Organizacje Copa i Cogeca zaapelowały do Komisji, by ta upewniła się, że kryteria definiujące substancje zaburzające działanie układu hormonalnego oparte są na dowodach naukowych.

Pragnę podkreślić, że podczas gdy UE nakłada dodatkowe ograniczenia na środki ochrony roślin i ich dostępność, wiele z substancji już zakazanych w UE nadal jest stosowanych w wielu krajach, z których Unia Europejska importuje produkty lub z którymi negocjuje umowy o wolnym handlu. Nic to nie zmienia dla unijnych konsumentów, którzy w dalszym ciągu spożywają produkty pochodzące z importu. Ucierpią na tym jedynie unijni rolnicy, którzy nie będą w stanie konkurować z krajami trzecimi. Utrata konkurencyjności w sektorze rolnym UE stanowi zagrożenie dla zatrudnienia i wzrostu i jednocześnie ogranicza różnorodność wysokiej jakości produktów spożywczych, do których konsumenci aktualnie mają dostęp, a także zmniejsza poziom różnorodności biologicznej w UE. Apelujemy więc do ministrów UE o uwzględnienie naszych obaw podczas dyskusji  – powiedział sekretarz generalny Copa-Cogeca Pekka Pesonen.

Co nowe kryteria zmienią w regulacji środków ochrony roślin i produktów biobójczych?
Przepisy UE dotyczące środków ochrony roślin i produktów biobójczych stanowią, że nie zatwierdza się substancji czynnych, które zaburzają funkcjonowanie układu hormonalnego, chyba że narażenie (w przypadku środków ochrony roślin) lub ryzyko (w przypadku środków biobójczych) jest nieistotne. Co do zasady kwestia, czy dana substancja czynna zaburza funkcjonowanie układu hormonalnego, ma być rozpatrywana za każdym razem, gdy substancja podlega procedurze zatwierdzenia lub odnowienia zezwolenia na szczeblu UE.

oprac. Kamila Szałaj
Redakcja AgroNews, fot. flickr.com/chafer machinery

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here