19 lat bez pługa! Jak to możliwe?

Jeden z pionierów w technologii uprawy bezorkowej w Polsce. Swój sukces w produkcji rolnej zawdzięcza niezawodnemu instynktowi, pasji i ciężkiej pracy. Dziś posiada nowoczesne, 500 hektarowe gospodarstwo, w którym pracuje cała rodzina. Pan Grzegorz Ożga z Tarnawy (gm. Żarów, woj. dolnośląskie) jest dowodem na to, że wszystko jest możliwe.

rolnik, rolnictwo, portal rolny, zysk rolnika, uprawa bezorkowa, ASAP, rolnictwo zrównoważone, Grzegorz Ożga, Plocher humus gleba, Plocher rośliny, Plocher kombi liść, Plocher Agro-kat

Trudne początki

Początki gospodarstwa Pana Grzegorza sięgają lat 90-tych. W Polsce właśnie upadły PGR-y, kiedy w wieku 23 lat decyduje się na kupno 21 ha ziemi, a następnie dzierżawę państwowych gruntów. Gleba jest w kiepskim stanie: zakwaszona, zachwaszczona i pozbawiona struktury gruzełkowatej, więc wymaga wielu zabiegów przywracających jej wigor. Pan Grzegorz zaczyna od uprawy tradycyjnej, która jednak okazuje się mało wydajna. Wtedy postanawia zrobić coś, co dla innych rolników w tamtych czasach było mentalnie nie do przyjęcia. W 1999 roku odstawia pług i odtąd uprawia glebę bezorkowo. Nie jest mu łatwo, ponieważ w Polsce brakuje jeszcze wiedzy na ten temat i odpowiedniego sprzętu rolniczego. Jednak intuicja każe mu stale szukać rozwiązań. To ona doprowadza rolnika do momentu, w którym krytyka otoczenia ustępuje miejsca podziwowi dla tak dobrze zarządzanego, dużego i innowacyjnego gospodarstwa.

Grunt to dobry plan

Skutkiem tak diametralnej zmiany w metodzie uprawy w gospodarstwie Pana Grzegorza jest znaczna poprawa życia biologicznego gleby oraz większa efektywność ekonomiczna, która pozwala na wdrażanie innowacji i nieustanny rozwój. Jak to osiągnąć?

„ Kluczem do powodzenia uprawy bezorkowej jest przede wszystkim dobre zmianowanie i odpowiednie dobrane poplony” – mówi Pan Grzegorz Ożga. – W naszym gospodarstwie cykl upraw tworzą: pszenica ozima, żyto hybrydowe oraz od niedawna soja – jako plantacje nasienne. Pozostały areał obsiany jest jęczmieniem browarnym jarym i ozimym, rzepakiem ozimym oraz kukurydzą. A uzupełniają go poplony takie, jak: rzodkiew oleista, groch oraz mieszanka gryki, łubinu, facelii i peluszki".

Nie tylko odpowiedni dobór roślin ma pozytywny wpływ na życie biologiczne gleby, ale też zostawianie i mieszanie z nią resztek pożniwnych oraz słomy. Wieloletnia rezygnacja z głębokiej orki i mulczowanie pozwoliło Panu Grzegorzowi zwiększyć poziom próchnicy w glebie z 1,5 do 3,5 proc., znacznie ograniczyć jej zagęszczenie i usprawnić infiltrację oraz napowietrzenie. Mulcz niweluje proces parowania wody z gleby, jest niezawodną praktyką przeciwerozyjną i zapobiega rozwojowi chwastów, co skutkuje obniżeniem dawek środków ochrony roślin.

Aby wspomóc procesy biologiczne zachodzące w glebie Pan Grzegorz Ożga stosuje naturalne preparaty: Plocher humus gleba, Plocher rośliny i Plocher kombi liść. Jest to technologia, która przywraca naturalne procesy glebowe w inny sposób niż większość preparatów na rynku, pozwalając jednocześnie na obniżenie dawek ŚOR jak i nawożenia. Pierwszy z nich pozwala na odpowiednią higienę kompostowania resztek pożniwnych w glebie, aktywuje w niej życie biologiczne i poprawia przyswajalność składników pokarmowych. Efekt ten po części zawdzięcza się wzmożonej populacji dżdżownic, które w tych warunkach czują się doskonale. Ich odchody w porównaniu z otoczeniem zawierają 5 razy więcej azotu, 7 razy więcej fosforu, 11 razy więcej potasu oraz 2,5 razy więcej wapnia i magnezu. Preparat oparty jest na melasie buraczanej, będącej nośnikiem pożądanej informacji tlenu oraz humusu i stosowany jest w niewielkich dawkach, 1- 2 litrów na hektar.

Drugi, Plocher rośliny jest używany zamiast  zaprawy. Preparat ten daje młodym roślinom impuls do rozwoju i rozrostu ich systemu korzeniowego, co zapewnia im stabilny i pewny wzrost, a także niwelujący wszelkie stresy. Natomiast trzeci, oparty na siarczanie magnezu, podawany dolistnie, wspiera procesy metaboliczne roślin, przez co nabierają one witalności, dając w efekcie wysoki, dobrej jakości plon. Preparaty te zawierają składniki ogólnodostępne w przyrodzie, a co ciekawe ich nośniki dopuszczone są do stosowania w gospodarstwach ekologicznych.

rolnik, rolnictwo, portal rolny, zysk rolnika, uprawa bezorkowa, ASAP, rolnictwo zrównoważone, Grzegorz Ożga, Plocher humus gleba, Plocher rośliny, Plocher kombi liść, Plocher Agro-katDziałanie całej technologii usprawnia zakupiony dla gospodarstwa w 2014 r. katalizator wody Plocher Agro-kat, niewielki „pojemnik” wpięty w układ cieczowy opryskiwacza, zmiękczający wodę oraz zapewniający jej źródlaną strukturę. Dzięki temu transportuje ona więcej składników pokarmowych do rośliny, zwiększa efektywność działania środków ochrony roślin oraz pozwala zaniechać stosowania kondycjonerów wody i adjuwantów.

Do poprawy dostępności azotu dla roślin w glebie, a także dla usprawnienia transportu tego pierwiastka do ich strefy korzeniowej gospodarz wykorzystuje inhibitor ureazy. Zapewnia też, że wzrost bogatego życia biologicznego na polach gospodarstwa pozwolił mu na 16-letnią rezygnację z nawożenia gleb fosforem oraz potasem. Sporadycznie używa wapna, w zależności od potrzeb gleby, którą okresowo bada na zawartość składników pokarmowych oraz odczynu pH.

Pan Ożga od kilku lat stosuje w swoim gospodarstwie technologię uprawy pasowej, która dzięki pozostawianiu nieuprawianych międzyrzędzi, pozwala na lepszą kumulację wody w glebie, zmniejsza jej parowanie oraz zapobiega procesom erozyjnym. W tej technologii korzysta z siewnika punktowego firmy Matermacc zagregatowanego ze Strip Till Integral firmy Duo France. Siane w ten sposób rośliny to rzepak i kukurydza. Do siewu zbóż i części areału rzepaku używa siewnika Ultima firmy Köckerling. Park maszynowy wyposażony jest w gruber Köckerling Vario, Farmet Duolent i talerzówkę Agrisem Disc-O-Mulch. Agregaty te uprawiają glebę, równomiernie mieszając resztki pożniwne, co gwarantuje stabilny plon przy powyżej technologii.

Zgodnie z ideą zrównoważenia

Gospodarstwo Państwa Ożgów jest przykładem nie tylko myśli innowacyjnej w rolnictwie, ale też zrównoważenia produkcji rolnej. Praktyki dotyczące uprawy bezorkowej, pozwalają skutecznie chronić środowisko glebowe poprzez eliminację inwazyjnych praktyk, a także zadbać o lokalny ekosystem dzięki tak uproszczonej agrotechnice. Wysokie, dobrej jakości plony (rzepak: średnio 3,5 -4,5 t/ha, jęczmień ozimy i jary: 7-8 t/ha z wyrównaniem ponad 95%, pszenica ozima 8-9  t/ha, kukurydza 11-12 t/ha, soja 2,5-3,6 t/ha) oraz oszczędności w nakładach pracy i zużyciu paliwa pozytywnie wpływają na rachunek ekonomiczny gospodarstwa.

Mamy więc elementy zrównoważenia w postaci troski o zasoby naturalne i efektywność ekonomiczną działalności rolniczej. A co z zaangażowaniem społecznym? Pan Grzegorz jest rozpoznawalną postacią wśród polskich rolników z uwagi na swoje dokonania i otwartość w wymianie doświadczeń z innymi. Chętnie dzieli się swoją wiedzą nie tylko podczas wykładów, ale też w trakcie wizyt rolników w gospodarstwie, którzy cyklicznie uczestniczą w pokazach polowych.

  Pan Grzegorz swoją pasją zaraził córki, którym od najmłodszych lat zlecał obsługę nowoczesnych ciągników i kombajnów. Jak dodaje, miotła i motyka też nie są im obce. Członkowie rodziny mają głowy pełne pomysłów, stawiając na nieustanny rozwój. I niewątpliwie są dowodem na to, że wszystko jest możliwe.

Opracowanie: Polskie Stowarzyszenie Rolnictwa Zrównoważonego ASAP

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

nineteen + four =