Ciepła jesień nie sprzyja przechowywaniu ziemniaków. Będą większe ubytki i kiełkowanie

Dość wysokie, jak na tę porę roku, temperatury nie sprzyjają ziemniakom w tych przechowalniach, które nie są wyposażone w systemy wietrzenia i nawiewów powietrza. W takich warunkach częściej rozwijają się choroby, dochodzi także do strat masy bulw. W tym roku należy liczyć się ze zwiększonymi ubytkami naturalnymi i wzmożonym kiełkowaniem.

 

\"rolnictwo,

 

Tegoroczna susza zredukowała plony ziemniaków, szczególnie w centralnej i wschodniej Polsce. Jednak, jak ocenia prof. Zbigniew Czerko z Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin, suchy okres wegetacji wpłynął dosyć korzystnie na stan zdrowotny ziemniaków. Niestety, ciepła jesień może spowodować wystąpienie chorób bulw ziemniaków, a tym samym spore ubytki.

Dotyczy to szczególnie sadzeniaków, dla których po okresie przygotowawczym temperatura powinna być utrzymywana na poziomie 3oC. Należy spodziewać się wcześniejszego kiełkowania odmian, co dla wigoru sadzeniaków nie jest korzystne. Tym bardziej, że z badań wieloletnich wynika  wpływ suchego lata na wcześniejsze rozpoczęcie kiełkowania bulw – wyjaśnia prof. Zbigniew Czerko.

I dodaje, że takie samo zjawisko, choć w mniejszym stopniu dotyczy ziemniaków jadalnych , które wymagają temperatury przechowywania 5oC.

– Każdy okres niższych temperatur zewnętrznych należy wykorzystać do obniżania temperatury, uwzględniając przy tym porę dnia (najlepiej nad ranem) o najwyższej wilgotności powietrza zewnętrznego – wyjaśnia w rozmowie z nami prof. Zbigniew Czerko. 

Ekspert ocenia obecny stan ziemniaków pod względem chorobowym jako dobry. Ostrzega natomiast, że w związku z dość wysokimi temperaturami, należy liczyć się ze zwiększonymi ubytkami naturalnymi i zwiększonym kiełkowaniem.

Czytaj także:
Nowa broń do walki z przędziorkiem i zarazą ziemniaka. Sumi Agro wprowadza wiele nowości

Większa powierzchnia, mniejsze zbiory
W tym roku zbiory ziemniaków wyniosły 6,7 mln ton, a więc o 1 mln ton mniej niż w roku ubiegłym. Należy przy tym zaznaczyć, że w mijającym właśnie sezonie powierzchnia upraw ziemniaków była o ponad 30 tys. ha wyższa od ubiegłorocznej i wynosiła 308 tys. ha. Spadek produkcji, a więc zmniejszona podaż ziemniaków przyczyniły się do wzrostu ich cen. W listopadzie za kg ziemniaków na targowisku rolnicy otrzymywali średnio 0,91 zł, czyli o 56 proc. więcej niż w 2014 roku.

Kamila Szałaj
Redakcja AgroNews, fot. flickr.com/sethoscope

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here