IUNG: W kwietniu i maju nie było zagrożenia suszą

Wielu rolników zmaga się z suszą. Najbardziej zagrożone są uprawy w zachodniej Polsce. Jednak z raportu Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa PIB wynika, że od 1 kwietnia do 31 maja nie stwierdzono zagrożenia suszą.

 

\"rolnictwo,

– W pierwszym okresie raportowania tj. od 1 kwietnia do 31 maja 2015 roku, nie stwierdzamy zagrożenia wystąpienia suszy rolniczej na obszarze Polski. Wartości Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW), na podstawie których dokonywana jest ocena stanu zagrożenia suszą, są na większości obszarów Polski ujemne, jednakże wartości te są dla w/w upraw wyższe od wartości krytycznych – informuje prof. dr hab. Andrzej Doroszewski z IUNG.

Najniższe wartości KBW występowały na Ziemi Lubuskiej, wynosiły one od -120 do -139 mm. Niskie wartości KBW występowały również na pozostałym obszarze Pojezierza Wielkopolskiego od -120 do -129 mm. Wartości te były bardzo bliskie wartości krytycznych, jednakże nie zostały one przekroczone, co oznacza że w obecnym okresie sześciodekadowym nie wystąpiły warunki wilgotnościowe powodujące obniżenie plonów na poziomie gminy o 20% względem plonów średnich wieloletnich z powodu występującego niedoboru wody.

Natomiast najwyższe wartości KBW (zbliżone do zera) odnotowano w Polsce wschodniej i południowo –wschodniej, w niektórych rejonach tej części kraju notowano nawet wartości dodatnie wynoszące od 20 do 40 mm.

– Kwiecień w tym roku był w normie na obszarze od Zatoki Gdańskiej przez centralne terytoria kraju, na Lubelszczyźnie oraz na wschodzie Polski; natomiast na pozostałych terenach kraju notowano temperaturę wyższą od średniej od 0,5 do 1,5oC. Najwyższe odchylenie od średniej temperatury, tzn. cieplej niż w wieloleciu było w okolicach Gdańska, na Wybrzeżu, na terenie Ziemi Lubuskiej oraz na terenie Niziny Śląskiej. Najwyższa temperatura powietrza wystąpiła w Polsce zachodniej, osiągając ponad 9oC na terenie Ziemi Lubuskiej, na Nizinie i Wyżynie Śląskiej. Na dużym obszarze kraju temperatura powietrza wynosiła od 8 do 9oC. Na północy kraju, we wschodniej części, temperatura była niższa i wynosiła od 6 do 7oC – czytamy w raporcie IUNG.

Tegoroczny maj pod względem termicznym należy sklasyfikować jako stosunkowo chłodny. Najwyższa temperatura powietrza wystąpiła w południowo-zachodniej części Polski, osiągając 13-13,5oC. Na przeważającym obszarze kraju notowano temperaturę od 12 do 13oC. Najchłodniej było na północy kraju w tych rejonach temperatura powietrza wynosiła od 10 do 12oC.

W kwietniu stwierdzono na obszarze Polski bardzo duże zróżnicowanie pod względem występowania opadów atmosferycznych. Bardzo niskie opady, poniżej 20 mm wystąpiły na Pojezierzach: Poznańskim, Gnieźnieńskim, Krajeńskim, Szczecineckim, Wałeckim, na Wzniesieniach Zielonogórskich, na Nizinie Śląskiej, stanowiły one na tych obszarach od 50 do 60% normy wieloletniej. Niskie opady wynoszące 20-30 mm wystąpiły na przeważającym obszarze kraju, stanowiąc w tych rejonach 60-90% normy. Natomiast należy również zaznaczyć stosunkowo wysokie opady występujące na Pojezierzu Litewskim oraz na Pobrzeżu Gdańskim, wynosiły one w tych regionach od 40 do 80 mm, stanowiąc od 110 do 150% normy wieloletniej. Najwyższe opady atmosferyczne odnotowano w Tatrach, ponad 100 mm.

W maju opady atmosferyczne były bardzo zróżnicowane.
Niskie opady wystąpiły na dużym obszarze w zachodniej i środkowej części kraju. Najniższe opady wystąpiły zwłaszcza na Ziemi Lubuskiej, w Wielkopolsce oraz na Kujawach, nawet poniżej 20 mm. Im dalej na wschód od tych obszarów, tym wartości opadów były większe. Najwyższe opady odnotowano na Wyżynie Lubelskiej, we Wschodnich i Zachodnich Beskidach, na Podhalu oraz w Tatrach, od 100 do powyżej 220 mm.

Czytaj także:

Przełom w odżywianiu fosforem. Zobacz, co działo się na Panoramie Pól w Starym Luboszu
Pojawiły się pierwsze chrząszcze strąkowca grochowego

Na terenie kraju w obecnym okresie sześciodekadowym występowało bardzo duże zróżnicowanie pod względem zasobów wody dla roślin uprawnych.  W zachodniej części Nizin Środkowopolskich notowano duży deficyt wody, który może spowodować znaczne obniżenie plonów. Zwłaszcza dotyczy to upraw zlokalizowanych na glebach słabych i bardzo słabych, na glebach cięższych problem niedoboru wody jest mniej odczuwalny. Brak wody zauważalny jest zwłaszcza u zbóż jarych i ozimych, krzewów owocowych oraz wśród truskawek. Szczególnie trudna sytuacja występuje zwłaszcza w uprawach, które wysiewane są późno, a więc wśród warzyw gruntowych oraz kukurydzy, przejawem czego są nierówne i długotrwające wschody.

Natomiast obfite opady deszczu jakie wystąpiły w południowo-wschodniej i wschodniej części kraju mogą spowodować znaczne porażenie upraw zbożowych i rzepaku. Istnieje duże ryzyko pojawienia się rozwoju wielu chorób grzybowych u zbóż jak: septorioza liści i plew, rdza brunatna, a w przypadku rzepaku – zgnilizny twardzikowej. Obecnie panujące warunki pogodowe sprzyjają też rozwojowi chorobom grzybowym wśród drzew owocowych m.in parcha u jabłoni.

Redakcja AgroNews, fot. dreamstime.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here