Jak ochronić dobry wizerunek polskiego drobiu?

Jesteśmy zaniepokojeni pojawiającymi się ograniczeniami eksportowymi dla sektora drobiarskiego, dotyczącymi uzyskiwania świadectw zdrowia przez producentów przy wysyłce mięsa drobiowego, jak również np. piskląt, poza Unię Europejską – mówi Łukasz Dominiak, dyrektor generalny Krajowej Rady Drobiarstwa.
 

 

\"\"

 

Opinia Głównego Inspektoratu Weterynarii potwierdza, że zagrożenie związane z  wirusem afrykańskiego pomoru świń (ASF) nie dotyczy w żadnym zakresie sektora drobiowego. – Żywiec, mięso drobiowe oraz jego przetwory są w  pełni bezpieczne, a producenci kontrolują ich jakość – podkreśla Łukasz Dominiak.

– W większości świadectw zdrowia stosowanych przy sprzedaży produktów pochodzenia zwierzęcego na rynki państw trzecich znajduje się zapis mówiący o tym, iż kraj eksportera, w naszym przypadku Polska, jest wolny od określonych chorób zakaźnych zwierząt. Problem w  tym, iż bardzo często na tym kończy się zapis, nie precyzując w dalszej części, iż dotyczy to chorób, na które podatne są określone gatunki, a w  przypadku ASF niebezpieczeństwo dotyczy tylko i wyłącznie dzików oraz trzody chlewnej – dodaje dyrektor KRD.

Wzory świadectw zdrowia są opracowywane przez władze weterynaryjne państw trzecich jako obowiązujące przy eksporcie produktów pochodzenia zwierzęcego na dany rynek. – Jednakże zapisy dokumentu są uzgadniane z właściwymi władzami kraju eksportera – zwraca uwagę Dominiak. – Dlatego też apelujemy do Inspekcji Weterynaryjnej o pilną weryfikację i renegocjonowanie odpowiednich zapisów w obecnie stosowanych świadectwach, co ułatwi nam eksport żywca oraz mięsa drobiowego na określone rynki – akcentuje.

Czytaj także:
Niemcy i Polska zaostrzają kontrole zwierząt!
Ceny drobiu rosną!
Producenci mleka uzyskają waparcie od państwa

Sytuacja jest o tyle poważna, że to właśnie kraje poza unijne stały się w  ostatnim okresie najbardziej obiecującym kierunkiem eksportu dla naszego drobiu. – Krajowa produkcja tego sektora z roku na rok rośnie, a rynek UE jest już w dużej mierze nasycony – przypomina ekspert. – Dlatego eksporterzy zabiegają o zwiększenie sprzedaży oferowanych produktów poza UE. Szacujemy, iż w 2013 r. było to blisko 20 proc. wartego ponad 1 mld euro eksportu – wskazuje.

– Liczymy, że właściwe instytucje pomogą polskim producentom w ochronie eksportu i dobrego wizerunku polskiego drobiu – zaznacza Łukasz Dominiak.

Źródło: Krajowa Rada Drobiarstwa
Redakcja AgroNews, fot:sxc.hu
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here