Jak przechowywać ziemniaki?

Po trudach uprawy i zbioru, przychodzi czas na spieniężenie produkcji. Zanim to jednak nastąpi, czeka nas często jeszcze jedno zadanie – odpowiednie przechowanie plonów do czasu sprzedaży.

Przechowywanie niesie ze sobą dwojakiego rodzaju skutki finansowe. Po pierwsze generuje dodatkowe koszty i pociąga za sobą straty masy towarowej (zwłaszcza przy niewłaściwych warunkach). Po drugie zaś – niesie ze sobą nadzieję na uzyskanie lepszej ceny, co z reguły ma miejsce w okresie zimowo-wiosennym, na tak zwanym „przednówku”. Nie od dziś wiadomo, że tuż po zbiorach ceny są niższe z powodu dużej podaży na rynku. Warto zatem przechować towar i zaczekać na lepszą cenę, gdy już podaż zmaleje.

Przechowywanie ziemniaków należy do najważniejszych i jednocześnie najtrudniejszych etapów w całym procesie technologicznym. Przyjmuje się, że ok. 90% ogólnej masy wyprodukowanych ziemniaków corocznie kierowana jest do przechowywania. Ziemniaki przeznaczone do konsumpcji i na przetwórstwo przechowywane są nawet przez okres 9 miesięcy. W tym okresie bulwy narażone są na różnego rodzaju straty, zarówno ilościowe jak i jakościowe. Straty te mogą wahać się w granicach od 5 do 30% plonu, a w przypadku zaniedbań, mogą być nawet jeszcze większe.

W czasie przechowywania ponosimy straty ilościowe i jakościowe

Szkody, które mogą wystąpić podczas przechowywania to m. in.: ubytki naturalne, zaburzenia procesu kiełkowania, procesy chemiczne oraz występowanie i rozwój chorób bulw. Ilościowe straty masy organicznej występują jako ubytki naturalne na skutek procesów biologicznych i fizjologicznych (oddychanie i transpiracja, kiełkowanie) oraz na skutek rozwoju chorób grzybowych i bakteryjnych, powodujących zgnilizny. Oprócz strat ilościowych mogą zachodzić w bulwach niepożądane procesy chemiczne, pogarszające ich wartość użytkową i technologiczną.

Powstawanie wyżej wymienionych ubytków i strat jest procesem bardzo złożonym i wypadkową wielu współdziałających ze sobą czynników. Bardzo często błędy popełnione w czasie wegetacji i zbioru nie mogą być naprawione podczas przechowywania. Wielkość strat w okresie przechowywania zależy od wielu czynników, wśród których główne znaczenie mają: genetyczne właściwości odmiany, czynniki zewnętrzne, wpływające na jakość ziemniaków (gleba, przebieg pogody, nawożenie organiczne i mineralne, zabiegi zwalczania chorób, termin i warunki zbioru) oraz sposób przechowywania (szczególnie temperatura i wilgotność względna w przechowalni). Zadaniem właściwego przechowalnictwa jest maksymalne wydłużenie okresu uśpienia bulw.

Głównym czynnikiem powodującym uśpienie bulw jest temperatura ich przechowywania, która w przypadku sadzeniaków i ziemniaków jadalnych może wynosić ok. +3oC. Ze względu na konieczność utrzymania niskiej zawartości cukrów redukujących, ziemniaki przeznaczone do przetwórstwa spożywczego powinny być przechowywane w temperaturze 6-8oC. Poziom cukrów redukujących wzrasta w niskich temperaturach (2-4oC). Zawartość tych cukrów decyduje o kolorze wysmażonych frytek i chipsów. Z kolei utrzymująca się wyższa temperatura (>8oC) powoduje zwiększenie oddychania, nadmierną transpirację oraz intensywny wzrost kiełków. Niezbędne staje się wtedy stosowanie środków hamujących kiełkowanie ziemniaków – inhibitorów kiełkowania bulw.

Preparaty hamujące kiełkowanie są również stosowane przy długotrwałym przechowywaniu ziemniaków jadalnych. Nie można jednak stosować inhibitorów kiełkowania na sadzeniaki, gdyż następstwem tego jest brak wschodów.

 

17 preparatów dopuszczonych do obrotu i stosowania

Obecnie w wyszukiwarce środków ochrony roślin, która dostępna jest tutaj znajdziemy 17 preparatów dopuszczonych do obrotu i stosowania. Substancje czynne, które zawierają te preparaty, to m.in.: hydrazyd maleinowy, 1,4-dimetylonaftalen, etylen, bentazon oraz substancje na bazie sodu. Dostępne są także substancje czynne, oparte na składnikach naturalnych: oleju z pomarańczy i ekstrakcie olejowym z mięty zielonej.

Stosując środki hamujące kiełkowanie należy pamiętać, że strat nie powodują tylko czynniki biologiczne, ale także pomieszczenia. Bardzo ważna jest także prawidłowa wentylacja i niedopuszczenie do zawilgocenia, gdyż straty mogące wywołać wtedy choroby, są już nie do odrobienia. Poza tym coraz częściej zwraca się uwagę na promowanie bezpiecznej żywności, w tym i ziemniaków, dlatego w wielu krajach (np. Holandia, Japonia czy Szwajcaria) zabrania się chemicznych inhibitorów kiełkowania.

W podsumowaniu należy stwierdzić, że straty masy towarowej w czasie przechowywania są zjawiskiem normalnym, jednak można ograniczyć ubytki przez:

  • wybór do uprawy odpowiedniej odmiany (zwrócenie szczególnej uwagi na trwałość przechowalniczą),
  • stosowanie odpowiedniej agrotechniki, nawożenia i ochrony plantacji,
  • przeznaczanie do przechowywania bulw dojrzałych, dobrej jakości, bez uszkodzeń mechanicznych i zanieczyszczeń, zebranych w warunkach suchej i ciepłej pogody.
  • osuszanie bulw i intensywne ich wietrzenie tuż po zbiorach,
  • zapewnienie optymalnych warunków termiczno-wilgotnościowych, zależnie od kierunku użytkowania,
  • zapobieganie kiełkowaniu,
  • przeznaczanie w pierwszej kolejności do zagospodarowania odmian charakteryzujących się obniżoną trwałością przechowalniczą.

Źródło: WIR

Zostaw komentarz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

11,152FaniLubię
4,484ObserwującyObserwuj
3,941ObserwującyObserwuj
7,180SubskrybującySubskrybuj

Świadkowie udaremnili jazdę pijanemu traktorzyście

Do 2 lat pozbawienia wolności grozi 49-latkowi, który kierował ciągnikiem rolniczym mając w organizmie 3 promile alkoholu. Nietrzeźwy kierowca nie posiadał uprawnień do kierowania,...

Obserwuj nas na INSTAGRAMIE