Pisz: Zakopał w błocie samochód i ciągnik

Jak podaje policja warmińsko-mazurska, policyjny patrol zatrzymał do kontroli drogowej ciągnik rolniczy, który holował osobówkę. W trakcie interwencji okazało się, że nietrzeźwy 22-latek zabrał bez wiedzy właściciela auto z gospodarstwa i zakopał się nim w błocie. Wrócił piechotą w to samo miejsce i zabrał należący do gospodarza ciągnik rolniczy. Jednak ten także ugrzązł w błocie. 22-latek wrócił po kolejny ciągnik i nim wyciągnął auto z błota. W efekcie policyjnej kontroli mężczyzna usłyszał cztery zarzuty. Grozi mu kara nawet 8 lat więzienia.

 

\"rolnictwo,

 

W sobotę (11.03.2017) przed północą piscy policjanci otrzymali zgłoszenie od jednego z gospodarzy, że przed kilkoma minutami z garażu ktoś ukradł mu dwa ciągniki rolnicze. Do zdarzenia doszło w jednej z miejscowości na terenie gminy Biała Piska.

Policjanci natychmiast pojechali na miejsce zgłoszenia. Dojeżdżając zauważyli jadący drogą ciągnik rolniczy, który holował pojazd marki VW Golf. Oba pojazdy zostały zatrzymane do kontroli. Kierujący ciągnikiem powiedział policjantom, że przyjechał, aby pomóc koledze wyciągnąć volkswagena, którym się zakopał w błocie. Dodał, że ani ciągnik, ani samochód nie należą do niego.

Siedzący za kierownicą auta 22-letni mieszkaniec gminy Biała Piska, był pod wyraźnym działaniem alkoholu. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze ustalili też, że mężczyzna ten ma orzeczony zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych za wcześniejsze kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości.

W rozmowie z 22-latkiem policjanci wstępnie ustalili przebieg wydarzeń z tego wieczoru. Zaczęło się od tego, że nietrzeźwy 22-latek przyszedł do garażu gospodarza, tam znalazł w szafce kluczyki do stojącego w środku VW Golfa i postanowił się nim przejechać. Daleko nie odjechał, ponieważ ugrzązł w błocie. Wrócił zatem do tego samego gospodarstwa po ciągnik rolniczy, aby z jego pomocą wyciągnąć auto. Jednak po drodze także ciągnik ugrzązł w błocie. 22-latek nie dał za wygraną i ponownie wrócił do gospodarstwa, skąd wziął drugi ciągnik. Zadzwonił też po znajomego, aby ten pomógł mu wyciągnąć samochód. W trakcie holowania pojazdu zatrzymał ich policyjny patrol.

Mężczyzni zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy do kontroli, a w jej efekcie 22-latek trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał cztery zarzuty. Podejrzany jest o krótkotrwałe użycie samochodu marki VW Golf wartości 3000 zł i porzucenie go w stanie uszkodzonym, o krótkotrwałe użycie ciągnika rolniczego o wartości 100 000 złotych oraz o krótkotrwałe użycie kolejnego ciągnika rolniczego o wartości 200 000 złotych.

22-latek usłyszał też zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości pomimo orzeczonego wcześniej zakazu.

Mężczyźnie grozi teraz kara nawet 8 lat pozbawienia wolności.


Redakcja AgroNews,
Źródło i fot.: Policja Warmińsko-Mazurska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here