Wojciechowski: Europejski Zielony Ład to wielka szansa dla rolników

Europejski Zielony Ład to wielka szansa dla unijnych rolników, bo stanowi silny argumentu na rzecz zwiększenia budżetu Wspólnej Polityki Rolnej – powiedział w poniedziałek w Brukseli komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski.

Tydzień temu Komisja Europejska przedstawiła Europejski Zielony Ład, czyli plan zbudowania zrównoważonej gospodarki UE w najbliższych latach. Jednym z elementów tego planu jest strategia „Od pola do stołu”, która ma zapewnić Europejczykom zrównoważoną i przystępną cenowo żywność. Według wytycznych dokumentu produkcja żywności ma wywierać jak najmniejszy wpływ na środowisko. Dlatego aż 40 proc. budżetu wspólnej polityki rolnej ma być przeznaczone na walkę ze zmianą klimat. Dodatkowo w ciągu najbliższych lat zużycie pestycydów i nawozów w rolnictwie ma zostać mocno ograniczone.

Zdaniem komisarza UE ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego, to wielka szansa dla unijnych rolników. Dlaczego? Z dwóch powodów.

– Po pierwsze: Europejski Zielony Ład dostarcza silniejszego argumentu na rzecz zwiększenia budżetu WPR. Kiedy budżet był planowany, przewidywano oczywiście fundusze na ochronę środowiska i klimatu, ale Zielony Ład jest tym historycznym wezwaniem, które zostało zdefiniowane już po przygotowaniu budżetu. I teraz budżet musi być na miarę Zielonego Ładu. Tu zyskujemy argumenty. Po drugie: jest to szansa wewnętrzna: działania na rzecz Europejskiego Zielonego Ładu pozwolą na bardziej racjonalne wykorzystanie środków na pomoc dla mniejszych i średnich gospodarstw. One mogą najwięcej zyskać. Działania na rzecz Zielonego Ładu są przewidziane zarówno w pierwszym, jak i drugim filarze – powiedział Wojciechowski.

Podobnego zdania jest minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, który uważa, że Zielony Ład i strategia „Od pola do stołu” to korzystne rozwiązanie dla polskiego rolnictwa.

Inaczej myślą polscy rolnicy. Obawiają się, że ograniczenie środków ochrony roślin i nawozów będzie oznaczało olbrzymie spadki plonu. Pisaliśmy o tym TU.

– Z jednej strony stawia się przed nami, rolnikami bardzo trudne zadanie zwiększenia wydajności produkcji, by wyżywić rosnącą liczbę ludzi na świecie, a z drugiej strony zabiera się nam narzędzia do pracy i stawia jakieś kosmiczne wymagania środowiskowe. W ten sposób nie zapewnimy bezpieczeństwa żywnościowego – tak w rozmowie z nami pan Jan, rolnik spod Płocka, komentuje entuzjazm polityków odnośnie założeń Europejskiego Zielonego Ładu.

Kamila Szałaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here