Wzrósł eksport polskiego rzepaku, ale tegoroczne zbiory zapowiadają się słabo

Prawie 1,3 mln ton nasion rzepaku przerobiono w pierwszym półroczu 2015 roku w tłoczniach zrzeszonych w PSPO – poinformowało  Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju. To o 16 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2014 roku.

\"rolnictwo,

Z przerobionych nasion uzyskano 562 tys. ton oleju, 698 tys. ton śruty i 16 tys. ton makuchu. Część oleju – 206 tys. ton przerafinowano.

Wzrósł także eksport polskiego rzepaku. Z danych Sparks wynika, że od stycznia do maja wyniósł on 159 tys. i był on wyższy o 113% względem analogicznego okresu w roku 2014. Z kolei import ukształtował się na poziomie 92 tys. ton, co oznacza wzrost o prawie 51 proc. względem roku ubiegłego.

Ale sytuacja może się zmienić w przyszłym roku, gdyż tegoroczne zbiory rzekapu zapowiadają się dużo słabiej. O ile w ubiegłym roku jego producenci nazbierali 3,2 mln ton nasion, o tyle w tym roku będzie ich najwyżej 2,9 mln ton. Tak przynajniej ocenia Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERIGŻ). Z kolei Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju (PSPO) szacuje, że zbiory rzepaku wyniosą 2,7-2,8 mln ton.

Winna jest jak zwykle pogoda. Najpierw susza, która spowodowała słabszy rozwój rzepaku, a taraz burze i intensywne opady. Na wielu polach deszcze połamały rośliny – tam rzepak dosłownie leży. Poza tym w tym roku powierzchnia uprawy rzepaku zmniejszyła się do ok. 900 tys. hektarów, głównie ze względu na niskie ceny skupu tego surowca.

Nie bez znaczenia jest też zakaz zaprawiania nasion neonikotynoidami. To problem, z którym borykają się wszyscy unijni producenci rzepaku. Zakaz został wprowadzony po tym, jak pojawiły się informacje dotyczące niekorzystnego wpływu zapraw z dodatkiem tych substancji na pszczoły. Jednak nie ma jednoznacznych dowódów na szkodliwość neonikotynoidów. Większość rolników odrzuca te oskarżenia, tłumacząc, że zaprawę nasion rzepaku stosuje się jesienią, a więc w terminie, kiedy pszczół na polach praktycznie nie ma.

Czytaj także:
Bardzo duży spadek prognoz produkcji rzepaku w Unii. Winne susza i zakaz zaprawiania neonikotynoidami

Nad tym problemem pochyli się niebawem Komisja Europejska. Już niedługo powinniśmy poznać jej decyzję w sprwaie utrzymania lub zniesienia zakazu.

Niższe zbiory rzepaku są prognozowane w całej Unii, a także na Ukrainie. Eksperci szacują, że tegoroczne plony w tym kraju wyniosą 1,9 mln t wobec 2,3 mln t w 2014 roku.

Kamila Szałaj
Redakcja AgroNews, fot. dreamstime.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here