Czy polski rzepak truje pszczoły? Koalicja na Rzecz Biopaliw odpiera zarzuty Greenpeace

Zawrzało jak w ulu. Kilka dni temu Greenpeace opublikował raport, z którego wynika, że uprawy rzepaku w Polsce są trujące dla pszczół.

 

\"rolnictwo,

 

– Wyniki badania próbek kwiatostanów rzepaku z lat 2014-2015 wskazują, że polskie uprawy tej niezwykle atrakcyjnej dla pszczół rośliny mogą być dla nich trujące, a często wręcz zabójcze – wskazuje w swoim raporcie Greenpeace.

I dodaje, że łącznie we wszystkich próbkach oznaczono 35 różnych substancji aktywnych, a 96% próbek zawierało co najmniej jeden środek owadobójczy uważany za szkodliwy dla pszczół miodnych.

– W badaniu wykryto także wszystkie trzy pestycydy zakazane w Unii Europejskiej ze względu toksyczność dla pszczół: imidaklopryd, klotianidyna, tiametoksam – wynika z raportu organizacji.

Z tymi wnioskami nie zgadzają się producenci rzepaku. Koalicja Na Rzecz Biopaliw przypomina, że w latach 2011-2014, a więc w okresie, w którym zaprawy nasienne dla rzepaku z grupy neonikotynoidów znajdowały się w użyciu, liczba rodzin pszczelich w Polsce systematycznie rosła. Dane te zostały potwierdzone w raporcie opublikowanym przez Instytut Ogrodnictwa, Oddział Pszczelnictwa w Puławach.

-Trudno zgodzić się z tendencyjnymi tezami postawionymi na podstawie analiz przeprowadzonych na zlecenie Greenpeace, o których mowa w raporcie, w szczególności jeśli skonfrontujemy je z twardymi danymi Instytutu Ogrodnictwa – skomentował Juliusz Młodecki, Prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.

– Szczególnie istotne w kontekście wymowy opracowania Greenpeace są dane z raportu Instytutu Ogrodnictwa opublikowanego w 2014 roku pokazujące kolejny wzrost populacji rodzin pszczelich (o 3,1%) i rekordowo niskie straty (11,4%) podczas zimy 2013/2014, gdyż odnoszą się one do sezonu, w którym środki ochrony roślin oparte na neonikotynoidach miały jeszcze zastosowanie w zaprawach nasion rzepaku – dodaje Sonia Kamińska, Dyrektor Biura Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych.

Z kolei według danych z monitoringu strat rodzin pszczelich COLOSS w Polsce (przeprowadzanych przez Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie) po zimie 2013/2014 ogólne straty poniesione przez pszczelarzy wyniosły 8,2 proc. i były najniższe od zimy 2006/2007, od kiedy w ogóle prowadzone są takie badania. Z najnowszych danych wynika, że w okresie zakazu stosowania zapraw neonikotynoidowych – zima 2014/2015, straty oszacowano na poziomie 12,7proc., co wskazuje, że to czynniki takie jak: choroba warroza czy zmiany klimatyczne są prawdziwym zagrożeniem dla zdrowia pszczół.

Czytaj także:
Jak ustrzec się przed wczesnymi chorobami rzepaku?
Skuteczne zwalczanie chwastów w uprawie kukurydzy w pytaniach i odpowiedziach
Przegląd insektycydów zarejestrowanych do ochrony rzepaku w Polsce

 

– Sektory olejarski i biopaliw mogą jedynie być wdzięczne za szczególną uwagę i troskę ze strony Greenpeace odnośnie zdrowia pszczół w Polsce, ponieważ ochrona środowiska to jeden z naszych priorytetów, co ma przełożenie choćby w kontekście promowanej przez nas idei odnawialnych paliw wytwarzanych z biomasy. Odpowiadając niejako na wystosowany list do przedstawicieli przemysłu pragnę zapewnić, że branża szeroko włącza się m.in. kampanie informacyjne mające na celu zwrócenie uwagi społeczeństwa na rolę, jaką pełnią owady zapylające w środowisku. Polskie rolnictwo sprzyja zachowaniu bioróżnorodności, w związku z czym apelujemy o rozsądek w trakcie prowadzonych działań na rzecz ochrony pszczół, gramy przecież do tej samej bramki. W świetle wyników badań krajowych instytutów naukowych nie pozostaje mi nic innego jak zacytować niedawną wypowiedź Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Marka Sawickiego tj. “pszczoły w Polsce mają się dobrze” – mówi Adam Stępień, Dyrektor Generalny Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju oraz Krajowej Izby Biopaliw.

oprac. Kamila Szałaj
Redakcja AgroNews, fot. flickr.com/uacescomm

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here