Połowa gmin nie przekazała protokołów dot. strat suszowych

Około połowa gmin nie przekazała protokołów dot. strat suszowych. To uniemożliwia wypłatę pieniędzy – poinformował minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Nie wykluczył, że “to element jakiejś walki z rządem”.
susza, Jan Krzysztof Ardanowski, szacowanie strat suszowych w gospodarstwach, Połowa gmin nie przekazała protokołów dot. strat suszowych, protokoły suszowe

Połowa gmin nie przekazała protokołów dot. strat suszowych

Od piątku rolnicy mogą składać wnioski o pomoc związaną z klęską suszy. W związku z tym minister pytany był w piątek w radiowej Trójce, dlaczego nie wszędzie straty są oszacowane.

Co tu szacować, jeżeli już jest po żniwach?

“One są zapewne wszędzie już oszacowane, bo co tu szacować, jeżeli już jest po żniwach i to już dość dawno. Pola są już podorane, a na wielu polach już rośnie następna roślina, głównie rzepak. Problem polega na tym, że mniej więcej połowa gmin (…) nie przekazuje tych protokołów dalej do wojewody” – powiedział szef resortu rolnictwa.

“Nie wiem, czy to jest nieudolność urzędów gmin. Nie podejrzewam, bo przecież można kilkoro pracowników przesunąć na te kilka dni, żeby te kilkadziesiąt czy paręset wniosków z gminy wpisać w specjalny formularz; tam jest nawet program komputerowy, który to ułatwia. Raczej to jest element jakiejś walki z rządem. Byłoby to podłe, jeżeli by tak było” – ocenił.Ardanowski przyznał, że nikogo za rękę nie złapał, ale zna gminy w Polsce. “Sam jestem ze wsi, nie jest jakimś szczególnym problemem zebranie tych wniosków, które komisje w pocie czoła gdzieś tam w gospodarstwach oszacowały” – powiedział.

Wypłaty do skutku

Zaznaczył, że protokoły muszą być przekazane wojewodom, gdzie są weryfikowane, bowiem do uruchomienia każdej pomocy publicznej jest potrzebny mechanizm, który uwiarygadnia wydawanie pieniędzy. Pytany o to, do kiedy operacja wypłat potrwa, Ardanowski zapewnił, że “do skutku”. “Pieniądze są zarezerwowane” – poinformował. Obiecał, że “będziemy czekać na tych, którzy nie z własnej winy, tylko jakiejś niechęci czy działalności politycznej wójtów czy burmistrzów, może nawet do wyborów nie dostarczą tych protokołów”.

“Ci, którzy nie z własnej winy dopiero będą mogli kiedyś – za miesiąc czy za dwa – składać, również dla nich są pieniądze i nie ma obawy, że ich zabraknie” – podkreślił. Przez pierwsze kilkanaście dni pieniądze będą wypłacane tym, którzy mają straty największe – 70 proc. Rząd przeznaczy 1,5 mld zł na pomoc klęskową dla rolników.

Źródło: Kurier PAP fot. Kamila Szałaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

three + 9 =