Poważny spadek na rynku przyczep

W sierpniu zarejestrowano 403 przyczep rolniczych. To o 357 szt., czyli 47 proc. mniej niż w poprzednim miesiącu. Taka ilość rejestracji oznacza również 24 proc. spadek na rynku przyczep w stosunku do sierpnia 2017 roku – informuje agencja Martin & Jacob, monitorująca rynek rolniczy.

rolnictwo, portal rolny, sprzedaż przyczep, maszyny, przyczepy rolnicze

Spadek na rynku przyczep jest większy niż można się było spodziewać.

Mimo dobrej sprzedaży przyczep w 2018 roku, w sierpniu odnotowaliśmy pierwsze poważne spadki. Żniwa zawsze są okresem zmniejszonego zainteresowania przyczepami, jednak mało kto spodziewał się aż takiego spadku. Być może są to pierwsze efekty tegorocznej suszy, jednak zwykle takie wydarzenia mają bardziej długofalowe skutki – mówi Tomasz Rybak z firmy Martin & Jacob.

Spadki dotknęły każdego

Liderem wśród producentów przyczep ponownie był Pronar, odnotowano 193 rejestracje pojazdów producenta to jest 46 proc. mniej niż w lipcu. Z placów dilerskich oferujących produkty z Narwii wyjechało tym samym 15 proc. przyczep więcej niż w sierpniu 2017 roku. Drugie miejsce wywalczył Wielton, który odnotował sprzedaż 45 sztuk – dokładnie tyle samo, co w analogicznym okresie ubiegłego roku. Taka ilość to 35 proc. mniej rejestracji niż ubiegłym miesiącu. Sierpniową czołówkę zamyka Metal-Fach, w omawianym okresie zarejestrowano 33 pojazdy producenta. Dla Metal-Fachu oznacza to spadek sprzedaży w ujęciu miesięcznym o 48 proc., producent odnotował również 55 proc. spadek w porównaniu z sierpniem 2017 roku.

Większe rozproszenie w ładowności

Najchętniej wybieranym przedziałem ładowności w sierpniu był przedział 10–13 t. Zarejestrowano 104 takich pojazdów, a więc o 61 proc. mniej niż przed miesiącem. Jest to ponadto wartość o 41 proc. niższa od tej z sierpnia 2017 roku. Drugie pod względem popularności były przyczepy o ładowności 13–17 t. W omawianym miesiącu tablice rejestracyjne otrzymały 104 pojazdy z tej kategorii. Oznacza to 60 proc. spadek rejestracji w ujęciu miesięcznym oraz 41 proc. spadek w porównaniu z analogicznym miesiącu ubiegłego roku. Trzecia pozycja należy do tonażu 8–9 t, reprezentowanego przez 39 przyczep. Przyczepy z tego przedziału były więc rejestrowane 40 proc. rzadziej niż w lipcu tego roku oraz 22 proc. mniej niż przed rokiem.

Zawirowania w regionach

W sierpniu największą liczbę przyczep zarejestrowano na Podlasiu. Na terenie tego województwa wydano 53 tablic, czyli o 20 proc. mniej niż przed miesiącem. W rejonie zarejestrowano 12 proc. mniej pojazdów tego typu w stosunku do sierpnia ubiegłego roku. Drugie miejsce wywalczyło województwo mazowieckie, gdzie na nowe przyczepy zdecydowano się 51 razy. Taka sprzedaż oznacza 27 spadek w porównaniu z lipcem tego roku oraz 4 proc. wzrost w porównaniu z sierpniem 2017 roku. Tegoroczną klasyfikację zamyka Wielkopolska, lider lipcowego zestawienia odnotował spadek rejestracji o 62 proc. W regionie odnotowano również 34 proc. spadek sprzedaży w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Redakcja AgroNews, na podst. Martin&Jacob, fot.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

sixteen − nine =