Tusk: Protest rolników ma swoje głębokie uzasadnienie. Rolnicy nie są antyukraińscy

Może się zdarzyć jeden czy drugi prowokator, my sobie z tym poradzimy. Ale protestujący rolnicy, tak jak protestujący transportowcy, protestują na granicy z Ukrainą nie dlatego, że są przeciw Ukrainie. To są bardzo często ci sami ludzie, którzy w ostatnich dwóch latach pomagali, udostępniali swoje mieszkania, swoje pieniądze uchodźcom z Ukrainy – powiedział Premier.

2024.02.23 Warszawa | Spotkanie premiera Donalda Tuska z premierem Królestwa Belgii Alexandrem De Croo oraz przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen.

Wypowiedź Premiera Donalda Tuska po spotkaniu z premierem Królestwa Belgii Alexandrem De Croooraz Przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen:

  • My w Polsce, wszyscy, no prawie wszyscy, ale nigdzie w Europie nie ma tak jednolitej opinii publicznej, jeśli chodzi o wsparcie dla Ukrainy w jej wysiłku wojennym. Ale proszę mnie dobrze zrozumieć – z punktu widzenia nie tylko polskiego rolnika, Unia Europejska jest od tego, żeby efektywnie pomóc Ukrainie w wojnie z Rosją. I mamy tu dużo jeszcze do zrobienia. I Polska zrobi wszystko tak, jak robiła do tej pory. Niezależnie od tego, kto rządził, żeby mobilizować świat i Unii Europejską, także do najbardziej efektywnej pomocy, w tym pomocy wojskowej, technicznej. Wspomniałeś Aleksandrze o treningu, o ćwiczeniach, o szkoleniach dla żołnierzy ukraińskich. Mamy tu – i Belgia i Polska – bardzo dużo już osiągnięć.
  • Ale Unia Europejska jest także od tego, żeby chronić rynek, obywateli Unii Europejskiej. To już jest historia, ale bardzo chciałbym, żebyście dobrze zrozumieli, dlaczego to jest tak ważne, tak gorący temat w Polsce. Wiecie, ile my lat czekaliśmy, żeby polscy rolnicy mieli równe, mniej więcej, prawa ze swoimi partnerami w Unii Europejskiej, żeby Polska stała się równym partnerem, jeśli chodzi o rolnictwo dla pozostałych państw Unii Europejskiej? To było 10 lat.
  • To dostosowanie Polski do standardów europejskich w rolnictwie, to było 10 lat. Państwa Unii wiedziały dobrze, że jakby Polska od razu dostała wszystkie prawa, to polskie rolnictwo byłoby tak konkurencyjne, że nikt nie miałby z nami żadnych szans.

  • Więc chcę, żebyście mieli świadomość, bo to naprawdę, to jest zero polityki, to są interesy setek tysięcy ludzi – nie tylko w Polsce, ale w Polsce to setki tysięcy ludzi ciężko pracujących. Dziękuję za te słowa o polskiej rolnikach, którzy tak naprawdę krzyczą dzisiaj głośno tylko w jednej sprawie – chcemy konkurować na równych prawach. Nie możemy, pomagając Ukrainie równocześnie poświęcić takich życiowych, fundamentalnych interesów dużych grup ludzi w Europie, a szczególnie tu, w Polsce.

Zostaw komentarz

  1. Cała masa kłamstw towarzyszy protestom i dziwi mnie to że dziennikarze łykają te bzdury bez jakiejkolwiek chęci sprawdzenia. Począwszy o jakości zboża z Ukrainy i tego że przechodzi badania takie jak nasze przed dopuszczeniem na rynek. Następna sprawa rolnicy nie sprzedawali, a zwierzęta i ludzie muszą jeść . Na rynku nie ma próżni więc firmy kupiły tam gdzie było często po cenie wyższej niż u nas. Kolejna sprawa embargo, które działa od września. Powtarzam działa. Następna brak protestów i śmiech gdy protestowali rolnicy (AgroUni i Oszukanej Wsi) teraz po 8 latach protest z przywództwem byłych pracowników MR i Solidarności nie mającej wiele wspólnego z dawnym związkiem, a raczej będącej przybudówką partii. Kolejna bzdura to ugurowanie 4% z 10ha to 40arów do których rolnik dostaje dodatkowa dopłatę. Poza tym miał on czas i mógł skorzystać z bezzwrotnych środków na modernizację aby przygotować się do zielonego ładu. Następna sprawa to to czego rzeczywiście oczekują rolnicy, a co bezpośrednio wynika z ich wypowiedzi, a mianowicie gwarantowane ceny, gwarantowany skup i rekompensaty. Zastanawiam się tylko nad tym dlaczego rolnik nie radząc sobie w zawodzie nie zmienia go. Odpowiedź jest prosta jako mały przedsiębiorca nie dostał by takiego wsparcia, nie otrzymał by takich kredytów i leasingów. Na koniec ludzie stojący za protestami powiązani z partią, bezpośrednio pracując w MR lub pośrednio w jej przybudówce dumnie określanej solidarnościa oraz brakiem wiedzy na temat tego dlaczego ceny zbóż spadły i co ma z tym wspólnego zboże z innego kierunku zalewające między innymi Azję i Afrykę. Chciałbym w końcu przeczytać artykuł całościowy, ujmujący zarówno stanowisko rolników jak i fakty. Oraz to co nam umyka, czyli zalew rynków o którym pisałem i protesty w UE, gdzie związki od lat 20 XX wieku wykorzystywane były do wielu dziwnych celów i wspierane przez kraj któremu na tych protestach w danej chwili zależało.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

W ciągu 5–10 lat spodziewane duże wzrosty sprzedaży żywności ekologicznej

Już blisko 80 proc. polskich konsumentów deklaruje kupowanie żywności ekologicznej – wynika z badania przeprowadzonego dla Polskiej Izby Żywności Ekologicznej przez Stowarzyszenie Delta Partner. Ten odsetek sukcesywnie...
13,428FaniLubię
7,105ObserwującyObserwuj
3,946ObserwującyObserwuj
8,520SubskrybującySubskrybuj
Verified by ExactMetrics