Przesiewy ozimin zbożami jarymi – zalecenia

Stan przezimowania zasiewów jest zły. Największe straty poniosła pszenica i rzepak, a mniejsze – żyto – wynika z komunikatu Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach.

\"\"

Poniżej prezentujemy zalecenia dr hab. Jerzego Grabińskiego z IUNG dotyczące przesiewów ozimin zbożami jarymi.

”Termin siewu
Bez wątpienia jednym z najważniejszych warunków uzyskania dobrych efektów produkcyjnych z przesiewu jest możliwie wczesny termin siewu. Świadomość wagi tego czynnika jest w zasadzie powszechna. Dlatego też wielu producentów jeszcze w marcu wykonało przesiewy. Ci, którzy do tej pory z jakichś względów tego nie zrobili powinni to zrobić jak najszybciej. Muszą przy tym pamiętać o konieczności odpowiedniej uprawy na polach, na których jesienią zastosowano herbicydy aby wyeliminować ich negatywny wpływ na wysiewane zboża jare. Szczegółowe informacje określające rodzaj uprawy i jej głębokość przy przygotowaniu pola do przesiewu w przypadku poszczególnych substancji aktywnych podano w I komunikacie na początku II dekady marca.

Materiał siewny
Dobrej jakości materiał siewny to bardzo ważny warunek udania się plantacji jarego zboża. Zatem bez wątpienia najlepiej jest wybierać do przesiewu materiał siewny kwalifikowany, bardzo dobrej jakości, odmian zalecanych do uprawy w danym rejonie, najlepiej znajdujących się na tzw. Liście Zalecanych Odmian (LZO). Niestety ze względu na duże braki na rynku nasion, związane z jednej strony z masowością koniecznych przesiewów a z drugiej z przekropnymi minionymi żniwami warunkującymi duże obniżenie jakości siewnej zbieranych plonów ten postulat jest niesłychanie trudny do spełnienia. Już teraz można powiedzieć, że niedobór materiału siewnego jest na tyle duży, że istniejące zalecenia rejonizacyjne będą w tym roku w niewielkim stopniu brane pod uwagę i wiele pól zostanie przesianych własnym materiałem siewnym niekoniecznie dobrej jakości. A jak wskazują informacje płynące z różnych stron na przesiewanych polach będą rosły także odmiany kupione za granicami kraju u naszych najbliższych sąsiadów np. w Słowacji czy Czechach. Powyższe fakty wskazują na to, że na przesiewanych polach mogą wystąpić problemy z tempem i wyrównaniem wschodów a tym samym ze zmniejszoną konkurencyjnością łanów w stosunku do chwastów. Nie można też wykluczyć zwiększonego występowania chorób zwłaszcza na odmianach nie sprawdzonych w naszym kraju. Trzeba to wziąć pod uwagę przy lustracji pól w czasie wegetacji.

Odchwaszczanie plantacji
Ze względu na to, że chwasty konkurują z roślinami o wodę należy dążyć do możliwie efektywnego usunięcia chwastów z przesiewów. Trzeba mieć na uwadze to, że wiele gatunków chwastów ma większe zdolności przystosowawcze do warunków niedoboru wilgoci w glebie niż nasze gatunki uprawne. Warto wiedzieć, że w warunkach niedoboru opadów szczególnie uzasadnione jest dodawanie do cieczy opryskowej tzw. wspomagaczy (adjuwantów), których pozytywny efekt można zaobserwować zwłaszcza w niekorzystnych warunkach dla działania herbicydów. Środki te przedłużają okres wysychania cieczy użytkowej na powierzchni roślin, dzięki czemu wydłuża się czas absorpcji herbicydu a w związku z tym i ilość herbicydu pobranego przez chwast. W pewnym stopniu można wpłynąć pozytywnie na efektywność zabiegu herbicydowego wykonywanego w warunkach niedoboru wilgoci także poprzez wybór terminu oprysku. Na przykład przez nie stosowanie preparatu w godzinach najwyższego nasłonecznienia i najwyższych temperatur, które już na przełomie kwietnia i maja mogą być nierzadko bardzo wysokie.

\"\"

Zwalczanie chorób
Ze względu na wymienioną już wcześniej gorszą jakość materiału siewnego oraz używanie materiału siewnego pochodzącego z rejonów klimatycznych różnych od naszych może w przesiewach wystąpić zwiększona presja chorób i szkodników. Zwłaszcza na roślinach osłabionych okresowym niedoborem opadów niebezpieczeństwo wystąpienia dużych uszkodzeń przez agrofagi jest duże. Dlatego w tegorocznych przesiewach szczególnie uważnie należy prowadzić lustracje pól aby w odpowiednim momencie podjąć decyzję o ewentualnym oprysku zwalczającym danego grzyba czy szkodnika. Oczywiście ze względów ekonomicznych dobrze jest brać przy tym pod uwagę tzw. progi szkodliwości.

Nawożenie mineralne
Ważną rolę w osiągnięciu możliwie wysokiego potencjału produkcji zbóż jarych jest prawidłowe ich zaopatrzenie we wszystkie składniki pokarmowe. Ci producenci, którzy zastosowali pełne dawki nawozów fosforowo-potasowych pod zboża ozime czy rzepak, które wymarzły mogą zrezygnować ze stosowania na tych polach jakichkolwiek dawek tych nawozów tym bardziej, że zwykle nawożenie ozimych form jest wyższe. Jeśli jednak z jakiś względów pod oziminę nie zastosowano nawożenia podstawowego niezbędne jest zabezpieczenie potrzeb danego przesiewu poprzez zastosowanie odpowiednich dawek nawozów.

Przy określaniu ich wysokości należy wziąć pod uwagę przede wszystkim zasobność danego środowiska glebowego oraz zakładany, możliwy do uzyskania plon ziarna. Warunkiem dobrego pobierania wymienionych w tabeli 1 składników (zwłaszcza fosforu) jest dobre uwilgotnienie gleby. Dlatego tak ważny jest dla dobrej efektywności wykorzystania tego składnika wczesny siew.

Z drugiej jednak strony nie można zapominać o drugim warunku jaki musi być spełniony dla dobrego pobierania fosforu i potasu, to jest o dobrym natlenieniu gleby. Ci producenci, którzy jeszcze nie wykonali przesiewu powinni wiedzieć, że zwłaszcza na glebach zawierających dużo cząstek spławialnych przy uprawie w warunkach zbyt wysokiej wilgotności może dojść do bardzo niekorzystnych zmian w strukturze gleby warunkującej duże pogorszenie wykorzystania składników.

Dobre zaopatrzenie w fosfor wpływa pozytywnie na proces tworzenia się korzeni, co odgrywa później ważną rolę w ograniczaniu negatywnych efektów suszy czy niedoboru składników pokarmowych oraz bezpośrednio związane jest z procesem krzewienia.

Dobre zaopatrzenie roślin w potas odgrywa pozytywną rolę w kształtowaniu odporności roślin na susze wiosenne, które dla zbóż jarych są szczególnie niebezpieczne. Warto także wiedzieć, że rośliny dobrze zaopatrzone w wymieniony składnik są bardziej odporne na choroby oraz wyleganie.

Nawożenie azotem
Wysokość dawek azotu pod przesiewy powinna wynikać z wysokości przewidywanych plonów. W związku z tym na pewno wyższe dawki azotu należy przewidywać przy marcowych czy wczesnokwietniowych terminach siewu. Oczywiście przy określaniu potrzeb nawozowych nie można także zapominać o azocie zastosowanym jesienią wraz z nawożeniem podstawowym na przykład w przypadku stosowania nawozów typu polifoska. Podział dawek azotu pod przesiewy jest tak jak pod „normalne” siewy jarych form tj. -I dawka – przed siewem- 60-70 % dawki -II dawka -w początku fazy strzelania w źdźbło – 30-40% dawki W przypadku pszenicy jakościowej wskazana może być także dodatkowa dawka azotu przed kłoszeniem.

Dolistne dokarmianie
Dobrze pobiera składniki poprzez liście roślina zdrowa w fazie intensywnego rozwoju. Roślina źle rozwinięta, chora czy będąca w stresie suszy zabezpiecza się przed utratą wody i atakiem patogenów, zagęszczając strukturę naskórka, co bardzo ogranicza możliwość przenikania składników stosowanych dolistnie. W związku z tym ewentualne dodatkowe nawożenia dolistne przesiewów należy w warunkach wyraźnego niedoboru opadów raczej ograniczać.

Reasumując należy stwierdzić, że prawidłowa agrotechnika może w dużym stopniu ograniczyć negatywny wpływ okresowych niedoborów opadów na plonowanie zastosowanych przesiewów ozimin formami jarymi zbóż.”

Źródło: IUNG, fot. sxc.hu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here