Wyłudzali pieniądze z ARiMR. Straty wynoszą prawie 200 mln zł

CBŚ zatrzymało 5 członków zorganizowanej grupy przestępczej, która wyłudzała pieniądze z Unii Europejskiej.

 

\"rolnictwo,

 

Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji pod nadzorem Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku prawie 3 lata rozpracowywali zorganizowaną grupę przestępczą, która wyłudzała nienależne pieniądze z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Łącznie członkowie grupy spowodowali straty w wysokości blisko 200 mln. zł. Współpraca funkcjonariuszy CBŚP i Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku zapobiegła usiłowaniu wyłudzenia blisko 100 mln. zł. Policjanci zatrzymali w tej sprawie 5 osób.

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, Zarząd w Gdańsku, działając na polecenie prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku, zatrzymali pięć osób: Andrzeja L., Aleksandra P., Grzegorza S., Grzegorza Ż. i Wiolettę S., podejrzanych o działanie w zorganizowanej grupie przestępczej. Członkom grupy zarzucono popełnienie m.in. oszustwa na szkodę Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Oddział w Gdyni, w kwocie  ponad 190 mln. zł, usiłowanie oszustwa na szkodę Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Oddział w Gdyni, w kwocie 76,5 mln. zł, wyłudzenie podatku VAT w kwocie ponad 3,4 mln. zł, usiłowanie wyłudzenia podatku VAT w kwocie blisko 20 mln. zł., poświadczanie nieprawdy w dokumentach, oszustwa kredytowe w związku z ubieganiem się o kredyty bankowe (składanie nieprawdziwych oświadczeń i nierzetelnych dokumentów).

Łącznie podejrzanym przedstawiono zarzuty popełnienia 74 przestępstw.
 
Postępowanie dotyczy zdarzeń z okresu od września 2008 r., do grudnia 2012 r.
 
Jak informuje CBŚ, pokłosiem tych zdarzeń było złożenie obietnicy udzielenia korzyści majątkowej w wysokości 5.947.500,00 zł, w kwietniu 2014 roku, Dyrektorowi Pomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Gdyni, w celu uzyskania wstrzymanego refinansowania kosztów za pierwsze półrocze 2012 roku.
 
W toku śledztwa ustalono, że niektórzy z podejrzanych założyli firmę z siedzibą w Choczewku, a następnie, na podstawie przepisów unijnych, grupę producentów rolnych.
 
Członkowie wspomnianej spółki zadeklarowali prowadzenie działalności rolnej o charakterze wytwórczym, ukierunkowanej na produkcję rolną, w postaci upraw i skupu marchwi, pietruszki i cebuli. Umożliwiało to uzyskanie refinansowania ze środków unijnych 75 % kosztów działalności.
 
Śledztwo wykazało, że istotą działalności tej grupy, nie była jednak wspólna produkcja rolna, lecz wykorzystanie w celach przestępczych istniejących mechanizmów prawnych, ukierunkowanych na uzyskanie nienależnych korzyści majątkowych w wielkich rozmiarach.
 
W trakcie czynności ustalono, że wydajność producencka grupy producentów rolnych była w dokumentach znacznie zawyżana. Umożliwiało to uzyskiwanie wyższego niż należne refinansowania inwestycji (przechowalni warzyw, sprzętu mechanicznego, hal, samochodów i linii technologicznych).
 
Nadto podejrzani przedkładając dokumenty w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Oddział w Gdyni, wskazywali, że wnioskują o refinansowanie budynków, linii produkcyjnych i sprzętu, które jeszcze nie zostały wybudowane, bądź też nie zostały faktycznie nabyte, albo też, których rzeczywista wartość była znacznie niższa, niż wskazana we wnioskach o refinansowanie.
 
Ustalono ponadto, że grupa producentów rolnych, naruszając przepisy, wykorzystywała refinansowane ze środków unijnych inwestycje, niezgodnie z ich przeznaczeniem. Zamiast deklarowanej i podlegającej refinansowaniu produkcji marchwi, pietruszki i cebuli, podejrzani, w ramach spółki z siedzibą w Choczewku prowadzili produkcję, przechowanie i przerób ziemniaków, które refinansowaniem objęte nie były.
 
W toku śledztwa ujawniono między innymi, że znaczne ilości marchwi były zbywane na rzecz kół łowieckich, poniżej kosztów produkcji, jako marchew odpadowa. Jedynie minimalne ilości marchwi, cebuli i pietruszki trafiały na rynek zbytu. Może to świadczyć o tym, że produkcja rolna nie pozostawała w bezpośrednim zainteresowaniu grupy producentów rolnych.
 
Zgodnie z przepisami, refinansowanie tego rodzaju działalności przysługuje jedynie przez pięć lat. Dlatego też podejrzani założyli kolejną spółkę z siedzibą w Lęborku, w celu kontynuowania działalności, rozpoczętej w ramach poprzedniej firmy z siedzibą w Choczewku.
 
Sąd Rejonowy Gdańsk – Południe w Gdańsku, po rozpoznaniu wniosków prokuratora o zastosowanie tymczasowego aresztowania uznał, że zachodzi wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanych wszystkich zarzucanych im przestępstw.
 
Jednocześnie sąd stwierdził, że dotychczas wykonane czynności i prawidłowo zebrane dowody przez prokuratora, funkcjonariuszy CBŚP oraz urzędników UKS w Gdańsku, prowadzących kilkanaście kontroli skarbowych zakończonych wydaniem decyzji podatkowych, wykluczają już możliwość negatywnego oddziaływania podejrzanych na bieg śledztwa.
 
Kierując się tymi przesłankami sąd zastosował tymczasowe aresztowanie wobec dwóch spośród pięciu podejrzanych, wskazując, że zostanie ono uchylone, jeśli złożą oni poręczenia majątkowe w kwotach, odpowiednio: 500 tys. zł i 200 tys. zł.
 
Wobec trzech pozostałych podejrzanych, środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, dozoru Policji i zakazu opuszczania kraju, zostały zastosowane przez prokuratora.  
 
Redakcja AgroNews, fot. 
źródło: Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku / CBŚP

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here