Rozlewnia wody

Fala upałów trochę dała nam odpocząć, ale synoptycy zapowiadają, że w sierpniu znów słupki termometrów sięgną 30 stopni. Nic więc dziwnego, że wzrasta zapotrzebowanie na napoje. Tylko na wodę mineralną w ubiegłym roku wydaliśmy prawie 3 miliardy złotych. Człowiek w 70 proc. składa się z wody, jest więc oczywiste, że nie może jej zabraknąć w naszym organizmie. Spożywanie wody zapobiega  nie tylko odwodnieniu, ale usuwa też zmęczenie fizyczne i umysłowe, dzięki czemu wracają nam siły do pracy.
       
„To rekordowa suma, ale jeśli w tym roku utrzymają się upały, na wodę mineralną wydamy dużo więcej. Polskie źródła należą do jednych z najlepszych w Europie, nie dziwi więc fakt, że warto budować tu rozlewnie.

Włodzimierz Pytlak: Na tym terenie są źródła nie tylko dobrej jakości ale i o dużej wydajności, co jest szczególnie w dłuższej perspektywie ważne dla naszej firmy. Jednocześnie jest tu blisko na Śląsk, a jest to druga co do wielkości, a może i największa aglomeracja w Polsce.

Otwarta niedawno we wsi Rzeniszów w gminie Koziegłowy rozlewnia wody mineralnej będzie produkowała ponad 40 mln litrów wody rocznie. Jednak dla okolicznych mieszkańców, prowadzących często niewielkie gospodarstwa rolne, najważniejsze są nowe miejsca pracy, o które w tej gminie bardzo trudno.

Andrzej Królikowski – pracownik rozlewni: Jak się nie ma stałego zatrudnienia, to żyć z samego rolnictwa jest trudno. Lepiej znaleźć normalne miejsce pracy i to jest jakieś tam utrzymanie.

Na razie w fabryce pracuje 40 osób, jednak docelowo zatrudnienie ma wzrosnąć.

Jacek Ślęczka – burmistrz miasta i gminy Koziegłowy: Jesteśmy gminą o charakterze rolniczym, każde nowe miejsce pracy, które stwarza możliwość zatrudnienia osób poszukujących pracy, jest dla nas bardzo ważne.

Szacuje się, że w Europie średnie spożycie wody mineralnej wynosi 110 litrów, tymczasem przeciętny Polak wypija 60 litrów wody mineralnej rocznie. Jednak na tle innych krajów nie wyglądamy najlepiej. Do Niemców brakuje nam ponad 40 litrów, do Francuzów 50. Hiszpanów i Włochów, którzy mają o wiele cieplejszy klimat i wypijają 185 litrów rocznie, nieprędko dogonimy. Generalnie jednak Polacy piją coraz więcej wody: zarówno mineralnej, jak i źródlanej. Duży wpływ na to ma moda na zdrowy styl życia” – poinformowała Redakcja Rolna TVP.

Pamiętajmy, że uczucie pragnienia nie powinno być jedynym bodźcem zmuszającym nas do sięgnięcia po szklankę wody. Pić powinno się tyle, ile nakazują przyjęte normy. Dzienne zapotrzebowanie organizmu na wodę to około 2,5 l. Latem, kiedy nastają upały, zapotrzebowanie na nią znacznie wzrasta. W ciepłe dni człowiek zaczyna się pocić. Wraz z potem następuje wydzielanie witamin i składników mineralnych. Brak wody może spowodować odwodnienie, w efekcie czego może nastąpić utrata przytomności i omdlenia.

Redakcja AgroNews, fot. sxc.hu 
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here